Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.54 PLN (+5.31%)

KGHM Polska Miedź S.A.

301.25 PLN (+1.02%)

ORLEN S.A.

144.26 PLN (+4.54%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.88 PLN (+2.93%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.44 PLN (+1.70%)

Enea S.A.

22.04 PLN (+1.75%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

26.15 PLN (+1.55%)

Złoto

4 643.54 USD (+1.76%)

Srebro

75.29 USD (+2.83%)

Ropa naftowa

108.07 USD (+0.32%)

Gaz ziemny

2.77 USD (-0.47%)

Miedź

6.07 USD (+1.31%)

Węgiel kamienny

115.85 USD (+2.48%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.54 PLN (+5.31%)

KGHM Polska Miedź S.A.

301.25 PLN (+1.02%)

ORLEN S.A.

144.26 PLN (+4.54%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.88 PLN (+2.93%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.44 PLN (+1.70%)

Enea S.A.

22.04 PLN (+1.75%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

26.15 PLN (+1.55%)

Złoto

4 643.54 USD (+1.76%)

Srebro

75.29 USD (+2.83%)

Ropa naftowa

108.07 USD (+0.32%)

Gaz ziemny

2.77 USD (-0.47%)

Miedź

6.07 USD (+1.31%)

Węgiel kamienny

115.85 USD (+2.48%)

Tomasz Zahorski: Chciałbym wrócić do reprezentacji

Zahorski GAL

fot: Jarosław Galusek

Tomasz Zahorski, urodził się 22 listopada 1984 r. w Olsztynie. Wychowanek Pisy Barczewo, poprzez Groclin, z którym zdobył Puchar Polski i Górnika Łęczna trafił do Zabrza. Na boiskach ekstraklasy rozegrał 85 meczów i strzelił 18 goli. Dorobek w reprezentacji Polski to 13 występów i 1 bramka

fot: Jarosław Galusek

Rozmowa z Tomaszem Zahorskim, piłkarzem Górnika Zabrze, byłym reprezentantem Polski.


Po ciężkiej kontuzji kolana i operacji w Niemczech wracasz do wysokiej formy. Bramki, strzelane w ekstraklasie i Pucharze Polski, są tego namacalnym dowodem.


To była bardzo poważna kontuzja, po której nie było mi łatwo wrócić na boisko. Miałem przeszczepione naturalne więzadło z mięśnia dwugłowego, a więc nie sztuczne. Po czymś takim rehabilitacja jest dłuższa. Dla mnie był to ciężki okres, ale dałem sobie radę i jeszcze w trakcie gry Górnika w I lidze pomogłem drużynie w powrocie do ekstraklasy. Bardzo pomocne były zajęcia u trenera Adama Nawałki, który miał na uwadze moją rehabilitację. Teraz mogę się tylko cieszyć, że wracam do wysokiej dyspozycji i strzelam gole. Bardzo ważne jest to, że teraz nic mnie już nie boli.


W Wielkich Derbach Śląska gola jednak nie zdobyłeś, odwiecznego rywala z Chorzowa pognębił natomiast Mariusz Magiera. Dla was najważniejsze jest jednak to, że teraz to Górnik jest królem Śląska…


Takie mecze jak ten z Ruchem elektryzują kibiców i mówi się o nich także w Europie. Możemy teraz chodzić po Śląsku z wysoko podniesionymi głowami i cieszyć się ze zwycięstwa. Na pewno duma nas rozpierała po derbach, ale nie popadajmy w hurraoptymizm. Przed nami długi i ciężki sezon, zaś najbliższe mecze pokażą nasze prawdziwe możliwości i miejsce w tabeli. Mamy ustabilizowaną drużynę, która się rozwija i jest w stanie grać o coś więcej niż utrzymanie się. Chcemy wygrywać w każdym meczu, nawet wówczas, gdy naszym rywalem będzie Legia, Lech albo Wisła. Po wygranej z Ruchem przyszło zwycięstwo w Krakowie. Strzeliłem Cracovii bramkę, więc radość jest podwójna.


Co możesz obiecać waszym wiernym kibicom, którzy są w ścisłej czołówce krajowej, jeśli chodzi o frekwencję na meczach?


Konkretnego miejsca to nikt nie może obiecać, więc i ja tego nie zrobię. Ale my naprawdę ciężko pracujemy na treningach i ta praca musi zaowocować dobrymi wynikami. Uważam, że wola walki i ambicja przełożą się na ligowe punkty. Chcemy, by kibice Górnika byli z nas dumni. Oni na to zasługują.


Z pewnością Tomasz Zahorski cały czas myśli o powrocie do reprezentacji Polski. Byłeś jednym z odkryć Leo Beenhakkera, ale obecny trener kadry Franciszek Smuda jeszcze w tym sezonie nie oglądał cię na żywo w akcji.


Ale miał możliwość obejrzenia mojej gry w telewizji. Liczę, że w końcu pojawi się na meczu z udziałem Górnika i może przekonam go do siebie. Ja spokojnie robię swoje, staram się grać jak najlepiej, a reszta należy już do selekcjonera. Zagrałem na Euro 2008 i byłoby wspaniale, gdybym zagrał na kolejnych mistrzostwach, już na polskich boiskach. Chciałbym wrócić do reprezentacji, to moje wielkie marzenie i cel sportowy.


W rodzimej ekstraklasie najpierw zagrałeś w Górniku Łęczna, a teraz występujesz w Górniku z Zabrza.  To przypadek?


Pochodzę z Olsztyna, więc trudno mówić o górniczych tradycjach. Ale bardzo mile wspominam pobyt w Łęcznej. Odbudowałem się tam pod względem sportowym i przeszedłem do Zabrza. Na Śląsku czuję się znakomicie i wszystko idzie w dobrym kierunku.
 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nowa wystawa w Carbonarium. Będzie makieta prezentująca miasto pod powierzchnią ziemi

Funkcjonujące w ramach Łaźni Moszczenica Carbonarium wzbogaci się o nową wystawę stałą. Jednym z ciekawszych jej elementów będą autentyczne szafki górnicze z kopalni Jas-Mos.

Szyb Mikołaj w pełnej krasie. Warto zobaczyć go na zdjęciach

To kolejny szyb, który świetnie się prezentuje na zdjęciach specjalistów z Mobilnego Centrum Digitalizacji Instytutu in. Wojciecha Korfantego. Chodzi o szyb Mikołaj z Rudy Śląskiej.

Po kopalniach w Bytomiu zostały wspomnienia i zdjęcia...

Jeszcze w latach 90. XX wieku w krajobrazie Bytomia dominowały kominy zakładów przemysłowych i produkcyjnych, które tworzyły trzon bytomskiej gospodarki. Dzisiaj po większości zakładów jak: huty, elektrownie, kopalnie węgla kamiennego oraz rud cynku i ołowiu, a także karbidowni, browaru i wielu innych zakładach pozostały tylko wspomnienie i zdjęcia. Historię nieczynnych już zakładów przemysłowych i produkcyjnych przedstawił podczas prelekcji „Dawne Zakłady Przemysłowe i Produkcyjne na terenie Bytomia” bytomski historyk Tomasz Sanecki.

Plaża, która zachwyca i wypoczynek, który zostaje w pamięci – poznaj uroki Jarosławca

Są takie miejsca nad polskim morzem, do których chce się wracać. Pachną sosnowym lasem, szumią falami, kuszą spacerami o zachodzie słońca i dają to, czego w codziennym zabieganiu najbardziej nam brakuje, czyli prawdziwy odpoczynek. Jednym z takich miejsc jest Jarosławiec, malownicza nadbałtycka miejscowość, która od kilku lat zachwyca turystów nie tylko klimatem rodzinnego kurortu, ale też niezwykłą plażą znaną jako „polski Dubaj”.