Tomasz Ślęzak: Europejski przemysł, szczególnie energochłonny, musi przyjąć model chiński rozwoju

Europejski przemysł, szczególnie energochłonny, by mógł być konkurencyjny, musi przyjąć model chiński; chodzi o faktycznie zrównoważony rozwój - ocenił w środę na Europejskim Kongresie Gospodarczym, prezes Węglokoksu Tomasz Ślęzak.

fot: Krystian Krawczyk

Ataki na niemiecką energetykę trwają

fot: Krystian Krawczyk

Europejski przemysł, szczególnie energochłonny, by mógł być konkurencyjny, musi przyjąć model chiński; chodzi o faktycznie zrównoważony rozwój - ocenił w środę na Europejskim Kongresie Gospodarczym, prezes Węglokoksu Tomasz Ślęzak.

Postulował reformę systemu ETS, bez zmiany paradygmatu ochrony klimatu, reformę rynku energii szczególnie dla tradycyjnych sektorów przemysłu oraz zdjęcie części ograniczeń z instytucji finansowych.

Podczas panelu EKG poświęconego transformacji biznesu Ślęzak był pytany m.in. o perspektywę trwania obecnego kryzysu cenowego surowców, przekładającego się m.in. na sytuację europejskiego przemysłu energochłonnego. Jak odpowiedział, handel surowcami się odbywa, ale widać wyraźne turbulencje na rynku, niezależnie od rodzaju surowców.

- Jakieś długoterminowe strategie zakupowe oczywiście wchodzą w grę, ale trzeba mieć dostęp do infrastruktury, mieć jakieś pozamykane kontrakty; handel spotowy jest obciążony fundamentalnym ryzykiem. My jako firma energochłonna straciliśmy na tym kryzysie, już na samym gazie, parę ładnych milionów złotych. Nikt nam tego nie odda - przyznał Ślęzak.

Jego zdaniem, przy świadomości, że budżet państwa nie jest gumowy, można sobie wyobrazić, że państwo w interesie własnej gospodarki sięgnie po różne instrumenty, jak podatek od nadmiarowych zysków, które dadzą możliwość zrefundowania wydatków przedsiębiorstwom energochłonnym.

Odnosząc się do pytania o obecne możliwości inwestycji w tradycyjne energochłonne sektory przemysłu, wobec wysokich cen energii, Ślęzak uznał podejmowanie decyzji inwestycyjnych w takich warunkach za niesłychanie trudne.

- Dobra cena energii, to nie jest cena wysoka czy niska. To jest taka cena, jaką mają nasi konkurenci. Bez tego, jeśli chodzi o inwestycje w projekty, które wiążą się z dużym zużyciem energii, niezależnie czy jest to prąd, czy jest to gaz, będą trudne.

Prezes Węglokoksu przyznał, że bez zasadniczych reform nie widzi ścieżki wyjścia, a sytuację branży energochłonnej postrzega na straconej pozycji; koszty krańcowe inwestycji określane są obecnie przez źródła gazowe albo węglowe po uwzględnieniu kosztów CO2 i w związku z tym branża w Europie z zasady będzie miała drogą energię.

W tym kontekście - w jego ocenie - bezwzględnie reformy wymaga cały system ETS, bez zmiany paradygmatu ochrony klimatu. - Ten system jest źle sparametryzowany, nakłada gigantyczne koszty na gospodarkę i to trzeba zmienić - stwierdził Ślęzak.

- Europa musi przyjąć model chiński. To się nazywa prawdziwy zrównoważony rozwój. Nie karanie, tylko nagradzanie, penalizacja do niczego nie prowadzi. Reformy wymaga niewątpliwie rynek energii. Rynek energii musi iść w kierunku jakichś rozwiązań, ktoś musi do tego dopłacić - być może w formie kontraktów różnicowych, to też jest pieniądz publiczny, być może w innym instrumencie - wskazał prezes Węglokoksu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Odpady zamiast węgla. NFOŚiGW wskazuje na potencjał spalarni w transformacji ciepłownictwa

Instalacje termicznego przekształcania odpadów powinny rozwijać się w Polsce do łącznej przepustowości około 4 mln ton rocznie – ocenił zastępca prezesa NFOŚiGW Paweł Augustyn. Według Funduszu mogłoby to ograniczyć zużycie węgla o blisko 2 mln ton i wesprzeć dekarbonizację ciepłownictwa.

Analityk: potencjalne wyjście Saudi Aramco z Polski może przynieść i szanse, i ryzyka dla Orlenu

Wyjście Saudi Aramco z Polski oznaczałoby realizację wysokiego zwrotu z inwestycji dla saudyjskiej firmy, a dla Orlenu mogłoby przynieść zarówno korzyści, jak i ryzyka - wskazał w piątek analityk XTB Michał Stajniak.

PGE wybrała wykonawcę czterech magazynów energii. To inwestycje za ponad 331 mln zł netto

PGE Energia Odnawialna wybrała Elektrotim S.A. na wykonawcę czterech bateryjnych magazynów energii, które powstaną przy farmach wiatrowych Lotnisko, Ścieki, Wojciechowo i Pelplin – informują w Grupie PGE. Łączna wartość wybranych ofert wynosi ponad 331 mln zł netto, a uruchomienie instalacji planowane jest na I kwartał 2028 roku.

Od soboty do poniedziałku ceny maksymalne benzyny będą niższe niż w piątek, cena diesla bez zmian

Od soboty do poniedziałku włącznie litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,51 zł, benzyny 98 - 7,21 zł, a diesla 7,99 - wynika z opublikowanego w piątek obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, spadek cen maksymalnych benzyny i utrzymanie ceny diesla na tym samym poziomie, co w piątek.