Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.73 PLN (-11.86%)

KGHM Polska Miedź S.A.

266.30 PLN (+10.87%)

ORLEN S.A.

127.56 PLN (-3.71%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.63 PLN (+4.02%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.90 PLN (+1.16%)

Enea S.A.

22.08 PLN (+4.25%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

26.95 PLN (-7.07%)

Złoto

4 432.31 USD (-2.22%)

Srebro

69.41 USD (+0.68%)

Ropa naftowa

96.18 USD (-9.85%)

Gaz ziemny

2.90 USD (-3.75%)

Miedź

5.50 USD (+3.60%)

Węgiel kamienny

135.00 USD (-1.46%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.73 PLN (-11.86%)

KGHM Polska Miedź S.A.

266.30 PLN (+10.87%)

ORLEN S.A.

127.56 PLN (-3.71%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.63 PLN (+4.02%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.90 PLN (+1.16%)

Enea S.A.

22.08 PLN (+4.25%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

26.95 PLN (-7.07%)

Złoto

4 432.31 USD (-2.22%)

Srebro

69.41 USD (+0.68%)

Ropa naftowa

96.18 USD (-9.85%)

Gaz ziemny

2.90 USD (-3.75%)

Miedź

5.50 USD (+3.60%)

Węgiel kamienny

135.00 USD (-1.46%)

Tomasz Sikora: Regres mam za sobą

Sikora tomasz GAL

fot: Jarosław Galusek

W mojej dyscyplinie wiek przekłada się na doświadczenie i ja je posiadam - mówi wodzisławianin Tomasz Sikora

fot: Jarosław Galusek

Rozmowa z Tomaszem Sikorą, srebrnym medalistą olimpijskim w biatlonie

 

Nie jest Pan młodzieniaszkiem, więc naturalne wydaje się pytanie o pańską motywację. Czy w Van-couver będzie pan w stanie powalczyć o miejsce na podium?

 

- Zazwyczaj nie patrzę wstecz, nie zaglądam do swojej metryczki. W mojej dyscyplinie zaawansowany wiek przekłada się na doświadczenie i ja je posiadam. Mam też wystarczającą motywację, żeby walczyć o kolejne medale olimpijskie. Wiem, że na dobry wynik i medal stać mnie w każdym z czterech biegów. Chciałbym uspokoić polskich kibiców, ze swej strony zrobię wszystko, by nie zawieść ich zaufania. W Turynie było „srebro” i medal tego samego koloru zadowoliłby mnie w Vancouver. A może uda się powalczyć o „złoto”?
 

Przed sezonem twierdził pan, że liczą się tylko igrzyska, a Puchar Świata będzie jedynie przystankiem przed Vancouver. No i oszałamiających sukcesów w Pucharze Świata nie było...

 

- Nie martwi mnie to zbytnio. Najważniejsze było to, że nadrobiłem braki treningowe. Bo dla przygotowań do sezonu, najważniejsze są dwa ostatnie miesiące przed pierwszym startem. Ja z powodu infekcji na pełnych obrotach trenowałem zaledwie przez dwa tygodnie. Wiedziałem, że ten regres spowodowały właśnie kłopoty zdrowotne. Po prostu potrzebowałem czasu, by się odbudować. Już ostatnie starty w Anterselvie wyszły na jakieś 90 procent. Mam nadzieję, że dobrze wykorzystam ostatnie treningi przed startem olimpijskim i niczego mi już nie zabraknie do najlepszych. Kandydatów do podium jest około trzydziestu, więc można mówić o silnej konkurencji. Ale ja nikogo się nie obawiam, z natury nie jestem strachliwy.
 

Tak jak Adam Małysz czy Justyna Kowalczyk ma pan w Vancouver bardzo liczny sztab, który pracuje na pana sukces. Żadnych problemów i zgrzytów organizacyjnych?

 

- Mam do dyspozycji 22 pary nart oraz – wspólnie z kolegami z drużyny – dwoje trenerów, masażystę, lekarza i czterech serwismenów. Tak więc niczego mi nie brakuje, jeśli chodzi o sprzęt, warunki treningowe czy też odnowę biologiczną. Od dłuższego czasu jestem w Vancouver i tylko różnica czasu bardzo mi doskwierała. Ale z dnia na dzień ze snem jest coraz lepiej, więc aklimatyzację mam już z głowy.
 

Gdy w Turynie wręczano panu srebrny medal olimpijski, pański synek głaskał... ekran telewizora. Dziś ma już więcej okazji do przytulania się z żywym tatą?

- Muszę przyznać, jest to bardzo trudne. Muszę pogodzić się z tym, że w najbliższym czasie nie będę miał dla dzieci tyle czasu, ile bym chciał. Po czterech latach ciężkich przygotowań i bardzo krótkich pobytach z rodziną, w tym roku udało mi się pobyć trochę więcej w domu. No i w końcu mogliśmy razem wyjechać na wakacje. Prawda jest taka, że najczęściej rolę matki i ojca musi sprawować żona – za co jestem jej bardzo wdzięczny.

 

Czytaj też:

Tomasz Sikora nie śpi i wysyła sms-y

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Aż 2000 osób biegiem powitało wiosnę w Tauron Parku Śląskim

W pierwszy dzień kalendarzowej wiosny w Tauron Parku Śląskim odbył się Bieg Wiosenny, który przyciągnął rekordową liczbę uczestników. Na starcie stanęło aż 2000 biegaczy, co potwierdziło rosnącą popularność wydarzenia i uczyniło tegoroczną edycję jedną z największych w historii.

Godnie uczczą zamordowanych górników. Centrum Dziewięciu z Wujka zmienia się nie do poznania

Jeszcze w tym roku Śląskie Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z Wujka (ŚCWiS) zamierza rozpocząć drugi etap adaptacji przestrzeni kopalni Wujek, kopalnianej łaźni łańcuszkowej, pod kątem m.in. widowiska multimedialnego.

JSW wycofuje się z finansowania klubów sportowych

Jastrzębska Spółka Węglowa wstrzymała finansowanie klubów sportowych na sezon 2026/2027. Powodem jest trudna sytuacja finansowa spółki.

Kryptonim Kopalnia, czyli ratowanie życia w pod ziemią

Już 31 marca Zabytkowa Kopalnia Srebra w Tarnowskich Górach po raz kolejny stanie się przestrzenią do ćwiczeń i to nie byle jakich. Pod okiem profesjonalistó w scenerii podziemi z listy UNESCO ratownicy medyczni oraz służby ratownicze wezmą udział w zawodach z udzielania pierwszej pomocy pn. „Kryptonim Kopalnia”.