Tobiszowski: wkrótce rekomendacje dla systemu transportu węgla

fot: Maciej Dorosiński

Jednym z powodów kłopotów z transportem węgla są opóźnienia wynikające np. z remontów na kolei czy niewystarczającej liczby węglarek

fot: Maciej Dorosiński

Działający od jesieni ub. roku specjalny zespół, którego zadaniem było monitorowanie i udrożnienie systemu transportu węgla z kopalń do elektrowni, wkrótce przedstawi swoje rekomendacje, służące usprawnieniu systemu wywozu węgla - poinformował wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski.

- Obecnie kończą się prace zespołu analizującego problemy związane z wywozem węgla, którego prace nadzorowałem. Mamy dość ciekawe wnioski, które niebawem przedstawimy. Przede wszystkim będziemy zastanawiać się, czy nie da się - wobec realizowanych przez PKP inwestycji - wywieźć części węgla wcześniej, żeby nie dochodziło do zatorów - powiedział w poniedziałek, 5 marca, dziennikarzom Tobiszowski, uczestniczący w Katowicach w posiedzeniu trójstronnego zespołu ds. bezpieczeństwa socjalnego górników.

Wiceminister przewodniczy powołanemu w październiku ub. roku przez ówczesną premier Beatę Szydło międzyresortowemu zespołowi, którego zadaniem jest rozwiązanie problemów związanych z zaopatrzeniem elektrowni w węgiel. Przedstawiciele części z nich wskazywali wcześniej, że z powodu problemów z transportem (remontów na kolei i braku węglarek - PAP) pociągi z węglem nie docierają na czas, co powoduje, że wielkość rezerw surowca, szczególnie w okresie wzmożonej produkcji energii, jest mniejsza od wymaganej przepisami.

W skład zespołu weszli m.in. przedstawiciele resortów energii, infrastruktury, MSWiA oraz Kancelarii Premiera. W spotkaniach zespołu uczestniczyli też szefowie kolejowych spółek. Zespół podejmował m.in. doraźne decyzje służące zapewnieniu dostaw węgla do energetyki - dotyczyło to np. Elektrowni Ostrołęka z Grupy Energa. Jak mówił w poniedziałek Tobiszowski, największy problem, związany z niewystarczającymi - wobec norm wynikających z przepisów - rezerwami węgla w elektrowniach, miał miejsce w listopadzie.

- Ręcznie dało się to wysterować, ale to powinien być system - powiedział Tobiszowski, wskazując, iż rekomendacje zespołu mają służyć właśnie stworzeniu takiego systemu, uwzględniającego zarówno potrzeby energetyki, możliwości kopalń, jak i remonty na kolei i możliwości transportowe spółek przewozowych.

- Ważne, by energetycy, szczególnie ze spółek będących w portfelu Skarbu Państwa, umieli określić, jaki wolumen węgla potrzebują. Z kolei podmioty z sektora węgla kamiennego muszą się do tego odnieść w kontekście również terminów wywozu, żeby nie powtórzył się problem niewystarczających rezerw - tłumaczył wiceszef resortu energii, wskazując, iż tego typu system pomoże też ogólnym zbilansowaniu zapotrzebowania polskiej energetyki i ciepłownictwa na węgiel - w kontekście jego produkcji, ale i efektywnego transportu z kopalń do odbiorców.

26 października ub. roku wiceminister mówił w Sejmie, iż problemem był wówczas sprawny transport węgla; jak oceniał, poprawa sytuacji wymaga dobrej współpracy z przewoźnikami kolejowymi oraz zarządcą infrastruktury kolejowej, odpowiadającym za inwestycje i remonty na torach.

- Zauważone zostały pewne problemy związane z dostarczaniem węgla we właściwe miejsca, ale nie jest to wynikiem tego, że tego węgla nie mamy na składach przy kopalniach. Jest to związane z możliwością przetransferowania w poszczególne miejsca - mówił w październiku ub. roku w Sejmie Tobiszowski, odpowiadając na pytanie poselskie. Zadaniem powołanego przez premier zespołu było m.in. monitorowanie i udrożnienie systemu transportu m.in. węgla do elektrowni.

Jednym z powodów kłopotów z transportem są opóźnienia wynikające np. z remontów na kolei czy niewystarczającej liczby węglarek. Ponadto między listopadem a styczniem zużycie węgla w elektrowniach jest zwykle większe, większe muszą być zatem także rezerwy surowca, których wielkość określana jest w relacji do faktycznego zapotrzebowania na węgiel. Stąd niektóre elektrownie sygnalizowały problemy z zachowaniem właściwego poziom rezerw.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.