Tobiszowski: ustawa o deputacie wkrótce w Sejmie

1444981190 wiadro wegiel

fot: Bogdan Kułakowski

Samorządowcy z Żywca podkreślają,że nie zamierzają odejściu od węgla w gospodarstwach domowych

fot: Bogdan Kułakowski

Projekt ustawy o wypłacie deputatu węglowego dla emerytów górniczych przez ZUS powinien być procedowany w Sejmie w styczniu lub lutym - przewiduje wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski.

- Myślę, że procedowanie w Sejmie ustawy o deputacie powinno mieć miejsce teraz: styczeń, luty - powiedział wiceminister w poniedziałek (16 stycznia) w Katowicach.

Tłumaczył, że ministerstwo jako autor projektu, skierowało go do konsultacji międzyresortowych i lada chwila sprawą zajmie się Komitet Ekonomiczny Rady Ministrów.
- Jesteśmy już po rozmowie z ministrem Morawieckim i zaczynamy procedować - dodał wiceminister Tobiszowski.

Deputat węglowy, czyli uprawnienie do bezpłatnego węgla, to bardzo stare uprawnienie górnicze, przysługujące tradycyjnie zarówno pracownikom, jak i emerytom czy rencistom górniczym. Jednak ze względu na przekształcenia i oszczędności w górnictwie, dziś nie wszyscy uprawnieni otrzymują deputat, a świadczenie dla tych, którzy je dostają, jest finansowane z różnych źródeł. Obecnie istnieje siedem różnych sposobów realizacji deputatu.

W sprawie emeryckiego deputatu, który obecnie w części spółek węglowych nie jest wypłacany, powstały dwa projekty ustaw przewidujące, że świadczenie wypłacałby budżet państwa. Pod projektem obywatelskim związkowcy zebrali 126 tys. podpisów. Z kolei projekt rządowy, opracowany przez Ministerstwo Energii, konsultowany był z resortami finansów oraz rodziny i pracy. Koszt ustawy rządowej oszacowano na ok. 400 mln zł rocznie, natomiast autorzy projektu obywatelskiego mówią o 280-290 mln zł.

Po objęciu Ministerstwa Finansów przez wicepremiera Mateusza Morawieckiego powstał pomysł jednorazowej wypłaty emerytom górniczym 8-9 tys. zł w zamian za zrzeczenie się roszczeń w kolejnych latach. Na początku grudnia zeszłego roku Grzegorz Tobiszowski mówił w Sejmie, że na taką wypłatę jednorazową dla ok. 400 tys. osób uprawnionych do deputatu węglowego musi zgodzić się strona społeczna. 

Wobec braku takiej zgody resort postanowił załatwić problem ustawą, która zagwarantuje coroczną wypłatę deputatu dla emerytów górniczych przez ZUS w wysokości ok. 1,5-1,6 tys. zł rocznie.

W grudniu autorzy obywatelskiego projektu ustawy ponaglali premier Beatę Szydło i ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego, przypominając w liście, że obiecywano, iż nowe przepisy wejdą w życie od początku 2017 r. Autorzy listu do premier przypomnieli m.in. orzeczenia sądów i Trybunału Konstytucyjnego, które stwierdzały, że deputaty jako świadczenia ze stosunku pracy należą się także emerytom górniczym. "Środowisko emerytów górniczych jest zaniepokojone i zbulwersowane odsuwaniem w czasie problemu, mimo ciągłych zapewnień strony rządowej o pozytywnym podejściu o tematu. Brak prawnego rozwiązania powoduje wzrost napięcia społecznego" - podkreślali autorzy listu do premier RP.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pracuje w ścianie, nie miał sobie równych w prestiżowym konkursie w PGG

Zwycięzca tegorocznej edycji konkursu „Pracuję Bezpiecznie” w PGG pracuje w ścianie, a więc na pierwszej linii górniczego frontu. I właśnie na takich stanowiskach, na dole, wiedza z dziedziny BHP liczy się najbardziej. Gdzie jak gdzie, ale tam o wypadek przecież nietrudno.

Balczun: Przyglądamy się sytuacji na rynku gazu. Można rozważyć windall tax w odpowiednim momencie

Ministerstwo aktywów i resort energii przyglądają się sytuacji na rynku gazu, nie wykluczają zastosowania rozwiązań windfall tax w odpowiednim momencie - poinformował w czwartek minister aktywów Wojciech Balczun w radiu RMF.

Rondo dla lekarki „ołowianych dzieci”. Katowice upamiętniają prof. Bożenę Hager-Małecką

Katowice upamiętniają lekarkę, która stanęła po stronie „ołowianych dzieci” z Szopienic. Rada Miasta podjęła uchwałę o nadaniu jednemu z rond w mieście nazwy „Rondo prof. Bożeny Hager-Małeckiej” – na cześć pediatry, której badania ujawniły skalę zatruć ołowiem dzieci mieszkających w sąsiedztwie Huty Metali Nieżelaznych.

Rybnik się zmniejszy? Ruszyły konsultacje społeczne w sprawie granicy z Radlinem

Do 9 listopada potrwają konsultacje w sprawie zmiany granicy administracyjnej pomiędzy Rybnikiem a Radlinem.