Tobiszowski: ponad 10 krajów myśli podobnie jak Polska ws. pakietu zimowego

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Rozpoczęliśmy procedurę żółtej kartki w stosunku do rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady Europy w sprawie rynku energii elektrycznej, konkretnie tzw. pakietu zimowego - poinformował w Katowicach wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski

fot: Jarosław Galusek/ARC

Wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski ocenił w piątek (12 maja) w Katowicach, że ponad 10 unijnych państw ma w sprawie propozycji tzw. pakietu zimowego stanowisko podobne do Polski, która - jak przypomniał wiceminister - wszczęła tzw. procedurę żółtej kartki wobec pakietu.

Chodzi o przyjętą w czwartek przez Sejm, głosami 410 posłów, uchwałę, zgodnie z którą propozycje Parlamentu Europejskiego i Rady dotyczące wewnętrznego rynku energii elektrycznej są niezgodne z zasadą pomocniczości. Zasada ta polega na tym, że każdy szczebel władzy realizuje tylko te zadania, które nie mogą być skutecznie realizowane przez szczebel niższy. Zgodnie z polskim stanowiskiem, pakiet nie zapewnia osiągnięcia zamierzonego celu działania na poziomie UE lepiej, niż działania podejmowane na poziomie krajowym.

- Rozpoczęliśmy procedurę żółtej kartki w stosunku do rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady Europy w sprawie rynku energii elektrycznej, konkretnie tzw. pakietu zimowego. Rozpoczęliśmy rozmowy między poszczególnymi krajami członkowskimi; są one pozytywne - zobaczymy na ile deklaracje przełożą się na decyzje - powiedział Tobiszowski w swoim wystąpieniu podczas IX Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

Pytany w kuluarach o liczbę krajów, które mają podobne do polskiego stanowisko w tej sprawie i mogłyby chcieć podjąć podobne decyzje, Tobiszowski poinformował, że takie sygnały płyną z ponad 10 - a być może łącznie z 13 - krajów UE.

- Rozpoczyna się proces uchwalania (chodzi o uchwały dotyczące niezgodności pakietu z zasadą pomocniczości - PAP). Myśmy to rozpoczęli. Byłoby z mojej strony nieodpowiedzialnością gdybym teraz wspomniał, na jakim etapie są rozmowy jednak mamy z różnych krajów informacje, że również będą to uruchamiać - powiedział dziennikarzom Tobiszowski.

Jego zdaniem, unijnych przepisów nie należy procedować w takim trybie, jak dzieje się to z tzw. pakietem zimowym. Stąd Polska zakwestionowała tryb prac.

- Najszybciej co mogliśmy zrobić, to uderzyć w tryb uchwalenia - to jest najszybsze postępowanie, by całą kwestię podważyć - dodał wiceminister, zachęcając wszystkie środowiska, m.in. naukowców czy związkowców, do poparcia polskiego stanowiska i przedstawiania argumentów na arenie międzynarodowej.

Według Tobiszowskiego, w pakiecie zimowym jest wiele propozycji możliwych do przyjęcia, jednak dla Polski nie do zaakceptowania jest przede wszystkim proponowany limit emisyjny CO2 w wysokości 550 gramów na kilowatogodzinę - jego przyjęcie oznaczałoby faktyczny koniec energetyki węglowej, nawet przy zastosowaniu najbardziej nowoczesnych, wysokosprawnych technologii, zgazowania węgla lub tzw. czystych technologii węglowych.

- Nie tylko mówimy o żółtej kartce, ale rozmawiamy też w ogóle o procedowaniu (pakietu) - powiedział Tobiszowski, według którego w przypadku liczącego 1,6 tys. stron (w dziewięciu tomach), skomplikowanego dokumentu, jakim jest pakiet zimowy, należy zastanowić się, czy - jak mówił - "w ogóle można obywatelom UE przedkładać akty prawne, których nie są nigdy w stanie przetrawić".

Wiceminister przypomniał, że dyskusje dotyczące pakietu zimowego i trybu jego przedstawienia prowadzone były też m.in. we Włoszech, Rumunii, Czechach czy na Węgrzech.

Czwartkową uchwałę Sejmu poprzedziły prace w komisjach. Podczas środowego posiedzenia sejmowej komisji ds. Unii Europejskiej jej przewodnicząca pos. Izabela Kloc (PiS), oceniła, że kwestionowane przez Polskę rozporządzenie ws. pakietu zimowego narusza zasadę pomocniczości, ponieważ "nie zapewnia osiągnięcia celu zamierzonego działania na poziomie UE w sposób lepszy, niż działania, które mogą być podejmowane na poziomie krajowym".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pierwszą łopatę wbiją wiosną. Minister ujawnia szczegóły ogromnej inwestycji w Jaworznie

Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych, ujawnia  konkrety związane z projektem ElectroMobility Poland, który finalizuje współpracę z tajwańskim Foxconnem. W 2029 roku ma zostać uruchomiona fabryka samochodów elektrycznych w Jaworznie. 

Stacje LNG będą mogły udostępniać stanowiska do samodzielnego tankowania

Stacje tankowania skroplonego gazu ziemnego będą mogły udostępniać stanowiska samoobsługowe - przewiduje opublikowany w czwartek projekt rozporządzenia Ministra Energii. W ocenie resortu, ma to przyczynić się do rozwoju rynku tego paliwa.

FAZOS - to tutaj rozpoczął się pierwszy na Śląsku strajk solidarnościowy z Wybrzeżem. Dzisiaj kolejna rocznica

21 sierpnia 1980 r. w Fabryce Zmechanizowanych Obudów Ścianowych Fazos w Tarnowskich Górach wybuchł strajk. Był to pierwszy dobrze zorganizowany protest w województwie katowickim, którego uczestnicy odwołali się do doświadczeń rozpoczętego tydzień wcześniej strajku w Stoczni im. Lenina w Gdańsku. 

Nadzwyczajne walne zgromadzenie Enei podjęło uchwałę w sprawie podziału spółki

Nadzwyczajne walne zgromadzenie firmy Enea przyjęło uchwałę ws. podziału spółki poprzez wyodrębnienie obszaru sprzedaży do odrębnego podmiotu pod nazwą Enea Sprzedaż - poinformowała w czwartek Enea. Dodała, że nowa spółka skoncentruje się na rozwoju oferty i obsłudze klientów.