Wartość polskiego importu z Chin jest 18 razy większa od eksportu

Polski deficyt handlowy z Chinami przekroczył w ubiegłym roku 54,8 mld euro: wartość chińskich towarów osiągnęła 57,9 mld euro i była 18 razy większa od wartości polskiego eksportu do Chin, wartego 3,1 mld euro - wynika z przedstawionego w środę w Sejmie raportu Asian Forum.

fot: Krystian Krawczyk

Chiny to potęga gospodarcza

fot: Krystian Krawczyk

Polski deficyt handlowy z Chinami przekroczył w ubiegłym roku 54,8 mld euro: wartość chińskich towarów osiągnęła 57,9 mld euro i była 18 razy większa od wartości polskiego eksportu do Chin, wartego 3,1 mld euro - wynika z przedstawionego w środę w Sejmie raportu Asian Forum.

Autorzy raportu przedstawionego w Sejmie podczas posiedzenia Polsko-Chińskiej Grupy parlamentarnej zwrócili uwagę, że Polska należy do grona państw członkowskich UE z najbardziej niekorzystnym bilansem handlowym z Chinami. Na domiar złego sytuacja się pogarsza - Polska importuje coraz więcej, ale też coraz mniej eksportuje do Państwa Środka.

W 2024 r. deficyt handlu z Chinami wyniósł 47,5 mld euro, a relacja importu (51,1 mld euro) do eksportu (3,6 mld euro) wyniosła 14:1. W 2025 r. deficyt przekroczył 54,8 mld euro, zaś wartość importu chińskich towarów - 57,9 mld euro ponad 18 razy przekroczyła wartość polskiego eksportu wynoszącą 3,1 mld euro.

Sprzedaż polskich towarów do Chin stanowiła w 2025 roku ok. 0,84 proc. całego polskiego eksportu. Z kolei chińskie towary trafiające do Polski odpowiadały za 15,5 proc. całego polskiego importu. Eksperci zauważyli, że rosnący deficyt handlowy z Chinami wpłynął na ogólny ujemny wynik handlu zagranicznego Polski, który w 2025 r. wyniósł -7,7 mld euro. Rok wcześniej był on dodatni i wynosił 0,5 mld euro.

Jak wynika z przedstawionych w raporcie danych, z roku na rok maleje eksport polskich towarów rolno-spożywczych do Chin. W 2023 roku osiągnął wynik 147,92 mln euro, w 2024 r. spadł do 145,73 mln, a w 2025 r. osiągnął 135,8 mln euro.

"Rynek chiński jest silnie ograniczony dla polskich producentów artykułów spożywczych. Od 2001 r. do 2023 r. Chiny utrzymywały embargo na import polskiej wołowiny oraz bydła z uwagi na tzw. chorobę wściekłych krów. Po krótkiej przerwie embargo zostało wznowione w grudniu 2024 r. W styczniu 2020 r. Chiny pod pretekstem wystąpienia ognisk HPAI (grypy ptaków) wprowadziły embargo na import polskiego mięsa drobiowego" - wskazano w raporcie.

W raporcie przypomniano, że podczas wizyty prezydenta Andrzeja Dudy Chinach, w czerwcu 2024 r. zawarto porozumienie w sprawie tzw. regionalizacji stref objętych embargiem w przypadku ponownego wystąpienia HPAI w Polsce. Porozumienie nie weszło jednak w życie, a Chiny przywróciły embargo na drób już we wrześniu 2024 r. Regionalizacja została sfinalizowana dopiero po wizycie chińskiego ministra spraw zagranicznych Chin Wang Yi w Polsce we wrześniu 2025 r., ale wznowienie dostaw polskiego drobiu planowane na 15 października 2025 r. zostało wstrzymane.

"Wyraźnie ujemny bilans handlowy nie wynika wyłącznie z celowej polityki handlowej Chin, lecz również z wysokiego poziomu importu chińskich towarów przez polskich przedsiębiorców jak również produktów zachodnich marek, których produkcja została ulokowana w Państwie Środka. Szacuje się, że co najmniej 30 proc. polskiego importu z Chin stanowi import zaopatrzeniowy (surowce, półprodukty i podzespoły - PAP)" - wskazano w raporcie.

Autorzy raportu zwrócili również uwagę na niewielkie zaangażowanie chińskich inwestorów w Polsce. Według przytoczonych w raporcie danych NBP łączna wartość chińskich inwestycji bezpośrednich w Polsce wyniosła w 2024 r. 2,075 mld euro. Ogółem nie przekraczają one 0,67 proc. łącznej, skumulowanej wartości inwestycji zagranicznych w naszym kraju. Z kolei skumulowane polskie inwestycje bezpośrednie w Chinach wyniosły w 2024 r. 344,8 mln euro, co stanowi 1 proc. wszystkich polskich bezpośrednich inwestycji zagranicznych.

W ocenie autorów raportu Polska nie ma jednolitej, spójnej strategii działania wobec Chin i związanych z tym wytycznych polityki gospodarczej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.

Jaka grubość płyty PCV twardej do osłon i tablic? Szybki dobór

Dobór grubości twardego PCV do osłony lub tablicy powinien zaczynać się od określenia wymiarów elementu, sposobu podparcia i obciążeń, a dopiero potem od porównania dostępnych arkuszy. Cienka płyta może być lekka i łatwa w obróbce, ale na większej powierzchni szybciej się ugina. Grubszy materiał poprawia sztywność, jednak zwiększa masę i koszt. Dlatego przy prostych osłonach technicznych oraz tablicach informacyjnych nie warto kierować się jedną „uniwersalną” grubością.