Tobiszowski: fundusz dla Śląska uzgodnimy z Brukselą do końca 2018 r.

fot: Maciej Dorosiński

Do końca przyszłego roku Polska uzgodni z Brukselą szczegółowy plan wydatkowania miliardów złotych na zagospodarowanie regionu dotkniętego restrukturyzacją przemysłu

fot: Maciej Dorosiński

- Strona polska chce do końca 2018 r. uzgodnić z Komisją Europejską szczegóły dotyczące współfinansowanego ze środków UE Funduszu dla Śląska o budżecie kilku miliardów złotych - poinformował wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski. Fundusz ma wesprzeć rewitalizację regionu.

Pierwsze spotkanie z przedstawicielami KE w sprawie unijnego Programu Wsparcia Regionów Górniczych odbyło się w miniony czwartek (13 października) w Ministerstwie Energii, kolejne zaplanowano w pierwszym kwartale przyszłego roku w Katowicach. W poniedziałkowej (16 października) rozmowie na antenie lokalnego Radia Piekary wiceminister przedstawił szczegóły prowadzonych rozmów.

- Wystąpiliśmy, nie tylko jako Ministerstwo Energii, ale jako przedstawiciele rządu, o to, aby Śląsk, województwo śląskie, zostało objęte programem wsparcia jako region restrukturyzacyjny, a więc na nowe technologie, nowe inwestycje, tworzenie nowych miejsc pracy. Ma to polegać na tym, że ma powstać fundusz wsparcia dla województwa śląskiego - powiedział Tobiszowski.

- Liczymy, że ustalimy z Unią Europejską powstanie funduszu z konkretną pulą środków do końca przyszłego roku. Mówimy o paru miliardach złotych. To nie jest kwestia miliona, a paru miliardów zł, stąd te rozmowy muszą być sprecyzowane; będzie to fundusz wieloletni, nie na rok-dwa - dodał.

Olbrzymia szansa pokoleniowa
Jego zdaniem stworzenie takiego funduszu będzie dla województwa śląskiego - jak mówił - "olbrzymią szansą pokoleniową na dokonanie pewnego pchnięcia rozwojowego", a wspierane przez fundusz przedsięwzięcia mają być częścią tworzonego programu dla województwa śląskiego.

Wiceminister zastrzegł, że strona polska chce zarekomendować Unii nie tylko projekty związane bezpośrednio z przemysłem, ale także służące rewitalizacji i rozwiązywaniu problemów społecznych. Tobiszowski zachęcał różne środowiska do zaangażowania w tworzenie i przedstawianie takich projektów.

Spotkanie z przedstawicielami KE w sprawie funduszu odbyło się w miniony czwartek w siedzibie resortu energii; wcześniej podobne miały miejsce w Czechach i na Słowacji. Spotkaniu w Warszawie przewodniczył Juraj Nociar, szef gabinetu wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej ds. Unii Energetycznej Marosza Szefczovicza.

Założenia już przedstawiono
Jak mówił w poniedziałek Tobiszowski, przedstawiano m.in. pierwsze założenia funduszu i planowane w województwa śląskim przedsięwzięcia, a reprezentanci KE zaprezentowali fundusze, z których mogą korzystać restrukturyzowane regiony.

Wiceminister poinformował, że do kolejnego, planowanego w przyszłym roku w Katowicach, spotkania, strona polska zamierza uszczegółowić prezentowane projekty oraz kryteria ich realizacji. Przedsięwzięcia mają być podzielone na te, których przygotowania są zaawansowane i mogą być szybko realizowane, oraz projekty wieloletnie, wymagające czasu.

- Chodzi o projekty długotrwałe, które stabilizują pewne procesy na Śląsku i tworzą miejsca pracy, przenoszą nas w świat nowych technologii - także górniczych, ale mogą to być również nowe gałęzie przemysłu, jak np. informatyzacja czy kwestia elektromobilności - wyjaśnił Tobiszowski. Dodał, że rozmawiano też o stworzeniu bazy terenów pod takie inwestycje.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.