To zmniejszy ryzyko związane z wydobyciem gazu łupkowego

1386770086 wiszniow tarnoszyn 08

fot: PGNiG

PGNiG ma 15 koncesji, potrzebuje zrealizować bardzo dużo odwiertów i potrzebuje pieniędzy na tego typu projekty

fot: PGNiG

Współpraca PGNiG z Chevronem to dobry znak dla polskiej gospodarki - ocenia Tomasz Chmal, ekspert rynku paliw. Podobne międzynarodowe porozumienia są podpisywane na całym świecie. Choć współpraca oznacza podział zysków, jest też szansą na zmniejszenie ryzyka i szybsze rozpoczęcie wydobycia. W ślad za PGNiG powinny pójść inne spółki państwowe.

- PGNiG ma 15 koncesji, potrzebuje zrealizować bardzo dużo odwiertów i potrzebuje pieniędzy na tego typu projekty. Jednym ze sposobów pozyskania środków jest podniesienie taryf za gaz. Ale innym sposobem jest znalezienie partnera do współpracy i realizacja tych projektów właśnie z nim. To bardzo dobry znak, że PGNiG otwiera się na inwestorów zagranicznych - podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Tomasz Chmal, ekspert rynku paliw z Instytutu Sobieskiego.

Zgodnie z podpisanym w ubiegłym tygodniu memorandum, PGNiG i Chevron stworzą spółkę joint-venture, w której firmy obejmą po 50 proc. udziałów. Jeśli spółka powstanie, przejmie po dwie koncesje na poszukiwanie gazu łupkowego, które obecnie należą do PGNiG i Chevronu. Dotyczy to tzw. basenu lubelskiego.

Chmal podkreśla, że takie porozumienia są standardem na całym świecie. Co prawda PGNiG musi podzielić się z partnerem ewentualnymi zyskami po połowie, ale znacznie zmaleją koszty przygotowania inwestycji. Do tego polski koncern może zyskać wartościową wiedzę na temat gazu łupkowego.

- My nie mamy wiedzy na temat szczelinowania hydraulicznego. Teoretycznie można ją "kupić" w firmach technicznych. Natomiast trzeba wiedzieć, co się kupuje. Trzeba wiedzieć, jak zamówić usługę, trzeba wiedzieć, jak skonfigurować parametry do tego zakupu. Myślę, że taki partner, jak Chevron daje wiedzę, know-how i umiejętności. A przede wszystkim też daje całkiem pokaźne środki, które może wyłożyć na te odwierty - zaznacza Chmal.

Memorandum to na razie pierwszy krok we współpracy polskiego i amerykańskiego koncernu. Ostateczna umowa może zostać podpisana wiosną. Chmal ma nadzieję, że tak się stanie, a w ślad zaPGNiG pójdą inne polskie duże firmy.

- To jest coś, co powinno być realizowane nie tylko na poziomie listów intencyjnych, ale na podstawie konkretnych umów o współpracy górniczej, tzw. umów farm-out, farm-in czy umów o wspólnych operacjach, tzw. joint operating agreements - ocenia Chmal. - Bardzo się cieszę, że PGNiG otwiera się na inwestycje zagraniczne, i współpracę z partnerami zagranicznymi. Wcześniej zrobił to już Lotos na morzu. Również Orlen był bardzo bliski współpracy z firmą kanadyjską.

Ekspert zauważa, że nawet dla największych koncernów, takich jak Chevron czy Exxon, partnerstwo jest korzystne. Wydobycie paliw jest obarczone dużym ryzykiem. Dlatego, w ocenie Chmala, firmy więcej korzystają dzięki podziałowi ryzyka niż tracą na podziale zysków.

Chevron skorzysta również na wiedzy lokalnej PGNiG. Dotyczy to nie tylko znajomości polskiego prawa i uwarunkowań dotyczących gazu łupkowego, ale także umiejętności współpracy z mieszkańcami. Przeciwko wydobyciu przez amerykański koncern lokalne społeczności do tej pory głośno protestowały, a w Rumunii mieszkańcy zmusili nawet Chevron do wycofania się z poszukiwań.

- Myślę, że to jest najbardziej racjonalna decyzja, niezależnie od tego, z jakim partnerem się współpracuje - uważa Chmal i dodaje: - Dzisiaj jesteśmy przed wielkimi inwestycjami idącymi w miliardy dolarów i tych pieniędzy żadna z polskich firm nie jest sama w stanie udźwignąć. W związku z tym uważam, że współpraca z partnerami ma jak najbardziej sens i przyszłość.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Europa chce ceł i dopłat. Polscy prezesi mówią wprost: to nie uratuje przemysłu

Cła na chiński import i unijne dopłaty nie wystarczą. Jeśli Bruksela nie obniży cen energii i nie przetnie gąszczu regulacji, europejski przemysł przegra z Chinami i USA. Taki alarm wybrzmiał na Forum Nowego Przemysłu 2026 w Katowicach. Szefowie Grupy Kęty, Amiki, ZPUE, Polenergii i Wilk Elektronik nie kryli frustracji.

Przydomowe magazyny energii

Ruszyły dotacje na magazyny energii. Nawet 19 tys. zł na jedno gospodarstwo

Prosumenci mogą już składać wnioski o dofinansowanie zakupu i montażu przydomowych magazynów energii oraz magazynów ciepła. W programie „Przydomowe Magazyny Energii” na jeden punkt poboru energii można otrzymać maksymalnie 19 tys. zł, a budżet programu wynosi 1 mld zł - informują w Ministerstwie Klimatu i Środowiska.

Mural upamiętniający górników z Wujka odsłonięty na elewacji dąbrowskiego liceum

Na elewacji II Liceum Ogólnokształcącego im. Stefana Żeromskiego w Dąbrowie Górniczej można już oglądać mural upamiętniający dziewięciu górników, którzy 16 grudnia 1981 roku zginęli podczas pacyfikacji kopalni Wujek w Katowicach. 

Powstanie ostatni odcinek obwodnicy Gliwic. Jest umowa z wykonawcą

Podpisano umowę na wykonanie ostatniego, brakującego odcinka południowej obwodnicy Gliwic.