To unijna pomoc dla średnich firm, które na skutek pandemii COVID-19 znalazły się w trudnej sytuacji

1592234049 biznespixabay

fot: pixabay.com

PFR wyemitował do tej pory papiery o łącznej wartości 62 mld zł

fot: pixabay.com

Na 103,3 mln zł opiewają wnioski przedsiębiorstw, które znalazły się na siódmej liście firm zakwalifikowanych do wsparcia w ramach konkursu Dotacje na kapitał obrotowy - podała Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości. Chodzi o pomoc dla średnich firm poszkodowanych przez pandemię.

Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości ogłosiła siódmą listę przedsiębiorstw zakwalifikowanych do bezzwrotnego wsparcia w ramach Dotacji na kapitał obrotowy. To unijna pomoc dla średnich firm, które na skutek pandemii COVID-19 znalazły się w trudnej sytuacji finansowej.

- Największa dotacja przyznana w tej puli wyniosła prawie 430 tys. zł, czyli maksymalny poziom wsparcia - poinformowano w środowym komunikacie.

Wnioski firm, które znalazły się na siódmej liście przedsiębiorstw zakwalifikowanych do wsparcia w ramach konkursu opiewają na 103,3 mln zł. Jak podkreślono, eksperci PARP rozpatrzyli 5157 wniosków, czyli prawie 81 proc. z tych, które wpłynęły dotąd do Agencji (15 czerwca - 31 lipca).

- Ocena wniosków odbywa się niemal bez przerwy, w kolejności ich składania. Od połowy czerwca, czyli od kiedy program ruszył, pozytywnie oceniliśmy prawie 4850 z nich - wskazał cytowany w komunikacie Arkadiusz Dewódzki z PARP. Wyjaśnił, że najczęstszą przyczyną odrzucenia wniosku jest brak statusu średniego przedsiębiorstwa.

Jak zaznaczono, w ciągu półtora miesiąca naboru o pomoc na łączną kwotę ponad 1,1 mld zł zwróciło się blisko 6,4 tys. przedsiębiorstw średniej wielkości. Oznacza to, że wniosek w PARP złożyło 42 proc. firm zaliczanych do tego segmentu.

Marta Siwek z PARP zapewniła, że wypłaty dotacji odbywają się na bieżąco.

- Wszystko w rękach przedsiębiorców, którzy zgłosili się po pomoc. Dlatego zachęcamy do szybkiego dopełniania formalności i składania wniosków o płatność - wskazała.

Każdy przedsiębiorca mógł się ubiegać o finansowanie kapitału obrotowego, czyli bieżących potrzeb firmy, jak opłacenie prądu, gazu czy zakup paliwa, najem powierzchni, zakup towarów, a także ubezpieczenie działalności na okres maksymalnie trzech miesięcy - przypomniano.

Nabór Dotacje na kapitał obrotowy przeznaczony był dla średnich przedsiębiorców, którzy 31 grudnia 2019 r. prowadzili działalność gospodarczą i nie znajdowali się wówczas w trudnej sytuacji ekonomicznej. Inny warunek to co najmniej 30-proc. spadek obrotów w dowolnym miesiącu po 1 lutego br. w porównaniu do poprzedniego miesiąca lub analogicznego miesiąca ubiegłego roku.

- Firma musi także zatrudniać mniej niż 250 pracowników, a roczny obrót nie może przekraczać 50 mln euro lub roczna suma bilansowa - 43 mln euro - podkreślono.

Środki na dotacje na kapitał obrotowy pochodzą z dwóch programów unijnych. Przedsiębiorcy z województw: lubelskiego, podkarpackiego, podlaskiego, świętokrzyskiego i warmińsko-mazurskiego mogli się ubiegać o wsparcie z Programu Polska Wschodnia. Wnioski o wsparcie złożyło 1347 firm z tego regionu. Dla przedsiębiorców z pozostałych 11 województw (5044 złożonych wniosków) przeznaczone były fundusze z Programu Inteligentny Rozwój. Pomysłodawcą działania oraz instytucją nadzorującą jest Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.