Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.97 PLN (-2.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

288.20 PLN (-1.97%)

ORLEN S.A.

130.50 PLN (+1.24%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.16 PLN (-2.68%)

Enea S.A.

21.00 PLN (-0.28%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 097.95 USD (-0.01%)

Srebro

84.28 USD (-0.15%)

Ropa naftowa

101.75 USD (+5.03%)

Gaz ziemny

3.23 USD (-0.25%)

Miedź

5.83 USD (-0.03%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.97 PLN (-2.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

288.20 PLN (-1.97%)

ORLEN S.A.

130.50 PLN (+1.24%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.16 PLN (-2.68%)

Enea S.A.

21.00 PLN (-0.28%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 097.95 USD (-0.01%)

Srebro

84.28 USD (-0.15%)

Ropa naftowa

101.75 USD (+5.03%)

Gaz ziemny

3.23 USD (-0.25%)

Miedź

5.83 USD (-0.03%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

To są podstawy bezpieczeństwa energetycznego UE

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Kontrakt Jamalski obejmuje dostawy gazu do 2022 r. włącznie, w ilości do 10,2 mld m sześc. rocznie

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Solidarność i dywersyfikacja to drogi do bezpieczeństwa energetycznego i konkurencyjności Unii Europejskiej - oceniali uczestnicy dyskusji o niezależności energetycznej, zorganizowanej we wtorek przez Instytut Francuski oraz Ośrodek Kultury Francuskiej i Studiów Frankofońskich Uniwersytetu Warszawskiego.

Jak mówił szef Rady Gospodarczej przy Premierze Jan Krzysztof Bielecki, w trzech głównych wymiarach konkurencyjności - koszcie i dostępności kapitału, elastyczności rynku pracy i cenach energii - UE przegrywa z USA. Zdaniem Bieleckiego, sytuacja UE będzie się komplikować, jeśli Unia będzie kontynuować bez zmian "zieloną rewolucję" energetyczną. Wtedy - wzorem Niemiec - stanie przed dylematem, co subsydiować - gospodarstwa domowe kosztem przemysłu czy odwrotnie, bo ta rewolucja polegająca na rozbudowie odnawialnych źródeł energii wymaga olbrzymich kosztów.

Bielecki uważa iż, pewną szansą byłoby budowanie zalążków wspólnej polityki energetycznej UE i stąd kwietniowa propozycja "unii energetycznej", zgłoszona przez Donalda Tuska.

- Wydaje się, że kontrowersje budzą tylko dwie kwestie - mechanizmy solidarnościowe i polityka wspólnych zakupów.

Jednak zdaniem b. dyrektora wykonawczego Międzynarodowej Agencji Energetycznej Claude'a Mandila, który doradza KE, pomysł centrali zakupowej autorstwa Tuska jest bardzo zły.

- Potrzebujemy elastyczności, różnych dróg, możliwości zmiany dostawcy, a centralny system zakupowy gazu z monopolem - Gazpromem - po drugiej stronie to dokładne zaprzeczenie tego.

Podkreślał też, że Gazpromowi zarzuca się, iż jest zbyt blisko Kremla, a unijna centrala zakupowa jeszcze podnosi rangę rosyjskiego koncernu. Według Mandila, centralne zakupy gazu zniszczą wewnętrzny unijny rynek, a najlepszy sposób zbicia cen to pokazanie Gazpromowi, że jest tańsza alternatywa, jak LNG.

W kwestii gazu sytuacja UE jest nawet lepsza niż sama Unia mówi, tylko jedna czwarta gazu pochodzi z Rosji, jest własne wydobycie, Norwegia, LNG, Algieria - mówił Mandil. Natomiast, jego zdaniem, dla regionów znacznie bardziej uzależnionych od Gazpromu najważniejsza jest wewnątrzunijna solidarność.

Aby żadne państwo członkowskie nie czuło się zagrożone, potrzeba interkonektorów i woli politycznej, co do której nie jestem do końca przekonany, że istnieje - ocenił.

- Mam wrażenie, że Niemcy nie mają poczucia solidarności, bo uważają, że za solidarność zawsze płacą oni - powiedział Mandil.

Poseł Piotr Naimski mówił z kolei, że surowca energetycznego w postaci węgla Polska ma tyle, że może być niezależna od perturbacji za granicą. Zdaniem Naimskiego, Polska powinna oszacować, ile węgla będzie potrzebować w przewidywalnej przyszłości i tylko tyle przygotować do eksploatacji, natomiast ochrona środowiska nie powinna sprowadzać się do walki z emisją CO2. Łączenie klimatu i energii to droga do katastrofy, wydaje się, że dowodów na to, iż powodem zmian klimatycznych jest emisja CO2 jest za mało, by zmieniać politykę gospodarczą, bezpieczeństwa i stosunki międzynarodowe - mówił poseł.

Mandil wyraził jednak opinię, że wśród naukowców panuje konsensus co do zmian klimatycznych i żadne państwo nie może się uchylać przed walką z ich przyczynami. Co nie oznacza walki z węglem - zastrzegł. Jego zdaniem olbrzymią porażką polityki klimatycznej UE było wyznaczenie sztywnego 20 proc. celu udziału źródeł odnawialnych (OZE) na rok 2020, bo w rezultacie, chcąc go osiągnąć energię ze źródeł odnawialnych produkuje się za każdą cenę, a nie najtaniej. To zabiło rynek, bo produkcja OZE jest kupowana nawet wtedy, gdy nie ma popytu - wskazał.

Jego zdaniem, rezygnując z taryf gwarantowanych dla OZE i zbyt drogich źródeł, używając danego źródła tam, gdzie się to opłaca - np. słońca na południu, a nie na północy Europy - można pozbyć się w dużym stopniu problemu subwencji, psujących rynek energii elektrycznej i podnoszącej jej ceny.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tereny dawnej kopalni Miechowice czeka potężna transformacja. Co tam powstanie?

"Silesia Bytom Park" to nowy rozdział w historii dawnej kopalni Miechowice. Na 26 poprzemysłowych hektarach pojawi się nowoczesne centrum aktywności gospodarczej. Tereny od SRK kupiło Towarzystwo Finansowe Silesia.

Fitch podwyższa prognozę wzrostu PKB Polski w '26 do 3,6 proc.

Agencja Fitch podwyższyła prognozę dynamiki PKB Polski w 2026 r. do 3,6 proc. z 3,2 proc., a w bieżącym roku prognozuje jeszcze jedną, ostatnią obniżkę stóp przez RPP o 25 pb. - podano w kwartalnym raporcie agencji.

Nie takie hałdy straszne, jak je malują

Wokół hałd narosło wiele opowieści o tym, jak potrafią uprzykrzyć życie, jak bardzo trują i niszczą wszystko, co na nich rośnie. Nie zawsze jednak tak się dzieje.

Konflikt na Bliskim Wschodzie pokazał, że Europa nie ma autonomii energetycznej

Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie ponownie uwidoczniła brak pełnego bezpieczeństwa energetycznego Europy - ocenili w opublikowanym w czwartek komentarzu analitycy Allianz Trade. W ich opinii, choć zależność Europy od rosyjskiego gazu uległa poprawie, jest to jednak zastąpienie jednej zależności inną.