To pozwoli obronić górników przed inflacją

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Piotr Pyzik, wiceminister aktywów państwowych oraz pełnomocnik rządu do spraw transformacji spółek energetycznych i górnictwa węglowego

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

To rozwiązanie, które pozwoli obronić pracowników przed inflacją i innymi czynnikami będącymi skutkiem wojny na Ukrainie – powiedział wiceminister aktywów państwowych Piotr Pyzik po zakończeniu rozmów płacowych w Polskiej Grupie Górniczej. W środę (15 lutego) w największej górniczej spółce podpisano porozumienie zgodnie, z którym w tym roku średnia wynagrodzenie w tym roku wzrośnie do 12 107 zł brutto.

W rozmowach płacowych, które rozpoczęły się w PGG o godz. 11, oprócz przedstawicieli strony związkowej oraz zarządu spółki uczestniczył również Piotr Pyzik, wiceminister aktywów państwowych i pełnomocnik rządu do spraw transformacji spółek energetycznych i górnictwa węglowego. Spotkanie zakończyło się podpisaniem porozumienia. Zgodnie z jego zapisami średniówka za ubiegły rok została powiększona o wypłacone w minionym roku jednorazowe dodatki inflacyjne do wysokości 10 492 zł brutto (wcześniej było to 9060 zł brutto). Po podwyżce w wysokości 15,4 proc. średnie wynagrodzenie w PGG w tym roku wzrośnie do 12 107 zł brutto.

- Spotkanie zarządu PGG z reprezentatywnymi związkami zawodowymi zakończyło się sukcesem. Mówimy tu rozwiązaniach, które nie tylko pozwolą na to, żeby obronić pracowników przed inflacją i innymi czynnikami będącymi skutkiem wojny na Ukrainie. Patrząc z naszej perspektywy jest to zabezpieczenie przyszłości przemysłu wydobywczego, w tej lwiej części, jaką jest PGG - skomentował zawarcie porozumienia Piotr Pyzik, wiceminister aktywów państwowych.

Jak przypomniał w środę rano analogiczne porozumienie zostało podpisane w Węglokoksie Kraj. Natomiast popołudniu taka sama umowa ma zostać zawarta w Tauronie Wydobycie.

- We wszystkich trzech firmach, które są przedmiotem procesów wspomagających wynikających z umowy społecznej, ta średniówka różniła się nieznacznie. Teraz dla wszystkich ta kwota bazowa będzie taka sama i wyniesie 10 492 zł. Biorąc pod uwagę, że podwyżki wyniosą 15,4 proc., czyli wskaźnik inflacji plus jeden procent, co wynika z umowy społecznej, to po podwyżce średniówki będą wynosiły 12 107 zł – wskazał wiceminister aktywów państwowych.

- Warunkiem wejścia tych umów w życie – zarówno w Węglokoksie Kraj, tutaj w PGG oraz w Tauronie Wydobycie - jest przygotowanie planów operacyjnych, które muszę zatwierdzić. Mam obietnicę, że w ciągu dwóch-trzech tygodni te plany powinny do mnie trafić, więc myślę że do miesiąca ta kwestia powinna zostać rozwiązana Chodzi tutaj o dopełnienie zasad prawnych – dodał Pyzik.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.