To ogromna tragedia

fot: Maciej Dorosiński

- Jest to jedna z największych katastrof górniczych w ostatnich latach. Ciężko mówić o tym, ile potrwa akcja ratunkowa. Zawsze zakłada się, że idzie się po żywych i szuka się do końca - mówi Adam Ściuk, dyrektor OSRG w Zabrzu

fot: Maciej Dorosiński

W portalu górniczym nettg.pl na bieżąco informujemy o akcji ratunkowej prowadzonej w tureckiej kopalni znajdującej się w Somie. Szacuje się, że katastrofie zginęło co najmniej 205 górników. Swoimi spostrzeżeniami na temat akcji prowadzonej w Turcji podzielił się z portalem górniczym nettg.pl Adam Ściuk, dyrektor Okręgowej Stacji Ratownictwa Górniczego w Zabrzu.

- Za pośrednictwem mediów dociera do nas wiele informacji, często sprzecznych, na temat tego co wydarzyło się w tureckiej kopalni. Dlatego ciężko odnieść się na razie do przyczyn tej tragedii, w której już potwierdzono 205 ofiar śmiertelnych. Możemy jedynie sobie wyobrazić w jakich warunkach działają tam służby ratownicze. Jak próbują dotrzeć do poszkodowanych, udzielić im pomocy i przetransportować ich na powierzchnię - stwierdza dyrektor Ściuk i zwraca uwagę na prace ratowników.

- Na pewno warunki, w których pracują ratownicy są ciężkie, tym bardziej, że skala tej tragedii jest ogromna. Mówi się o kilkuset osobach, które czekają na ratunek. O skali świadczy także ilość zaangażowanych ratowników. Mówi się, że w akcji uczestniczy ich 400. Możemy mieć jedynie pewność, że zastępy pracują tam w skrajnie ciężkich warunkach, w tzw. warunkach zagrożeń skojarzonych, czyli takich, które występują równocześnie - dodaje dyrektor OSRG w Zabrzu.

- Jest to jedna z największych katastrof górniczych w ostatnich latach. Ciężko mówić o tym, ile potrwa akcja ratunkowa. Zawsze zakłada się, że idzie się po żywych i szuka się do końca. Tak w każdym razie funkcjonuje to w polskim górnictwie. Myślę, że w Turcji jest podobnie. Trzeba jednak podkreślić, że podstawową zasadą w czasie akcji jest przede wszystkim zapewnienie bezpieczeństwa ratującym. Ta zasada obowiązuje we wszystkich służbach ratowniczych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.