To nie czas na decyzję o budowie elektrowni jądrowej

fot: Maciej Dorosiński

Komitetem pokieruje wicepremier Morawiecki

fot: Maciej Dorosiński

To nie jest moment, by podejmować decyzję o budowie elektrowni atomowej, czy też o odłożeniu tej decyzji - powiedział we wtorek (14 lutego) wicepremier Mateusz Morawiecki.

Mateusz Morawiecki podczas konferencji prasowej po posiedzeniu rządu, na którym przyjęto Strategię na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, na pytanie PAP o losy polskiej elektrowni jądrowej powiedział, że w dokumencie zapisano, by takie decyzje mogły zapaść w ciągu najbliższych miesięcy czy paru kwartałów.

- To nie jest moment, by dzisiaj podjąć decyzję o budowie (elektrowni jądrowej - PAP) w konkretnym miejscu, albo decyzję o tym, by odłożyć budowę. Zawarliśmy taki zapis, by takie decyzje - w jedną albo drugą stronę - mogły zapaść - powiedział.

Jak dodał, prace przygotowawcze (dotyczące budowy elektrowni atomowej - PAP) trwały przez kilka lat i minister Tchórzewski (minister energii Krzysztof Tchórzewski - PAP) "chce utrzymać (...) wszelkie elementy poznawcze z tych prac". "Będzie (szef resortu energii - PAP) proponował w ciągu najbliższych miesięcy czy paru kwartałów" - mówił Morawiecki.

Zdaniem wicepremiera kwestia budowy polskiej jądrówki to nie jest temat, "w którym wisi nad nami miecz Demoklesa".

- Chyba że przyjąć politykę klimatyczną UE, która skłania nas do tego, by tworzyć źródła zero bądź niskoemisyjne. Energetyka atomowa ma tę przewagę w kontekście polityki klimatycznej UE, że nie ma problemów z CO2. To jest ta dyskryminacja, której my doświadczamy w związku z tym, że mamy energetykę głównie węglową - mówił wicepremier.

Morawiecki nadmienił też, że w Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju zapisano rozwój fizyki jądrowej. Jak podkreślił, Polska ma doświadczenia w tym zakresie i jako przykład wymienił Narodowe Centrum Badań Jądrowych w Świerku.

Minister energii mówił pod koniec stycznia, że "najdalej" do połowy roku zostanie opracowany plan finansowania przedsięwzięcia, zaś do końca br. zapadnie ostateczna decyzja dotycząca budowy elektrowni jądrowej. Dodał, że początkowo mógłby powstać blok "powyżej 1000 MW", a w budowie siłowni powinny też uczestniczyć polskie przedsiębiorstwa.

W Programie Polskiej Energetyki Jądrowej (PPEJ) ze stycznia 2014 r. założono, że uruchomienie pierwszego bloku jądrowego w naszym kraju nastąpi w roku 2024. W 2015 roku PGE, której spółka - córka PGE EJ1 jest odpowiedzialna za przygotowanie i realizację procesu inwestycyjnego budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej, w korespondencji technicznej z Polskimi Sieciami Elektroenergetycznymi (PSE) zapowiedziała, że pierwszy blok jądrowy ruszy w roku 2029.

Niedawno resort energii informował, że podjęte przez poprzedni rząd działania przygotowawcze dotyczące energetyki jądrowej są kontynuowane, gdyż mogą być wykorzystane do budowy każdego typu bloku energetycznego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

ARP bada możliwości produkcji komponentów turbiny wiatrowej w Polsce

Powołany przez Agencję Rozwoju Przemysłu zespół bada potencjał krajowego przemysłu do skonstruowania komponentów turbiny wiatrowej, przy czym inicjatywa jest na bardzo wstępnym etapie - poinformowała  rzeczniczka prasowa ARP Katarzyna Frendl.

Wyższy II próg podatkowy? Domański: Pracujemy nad tym, aby było to możliwe w tej kadencji

Trwają prace nad projektem budżetu na 2027 r. i propozycjami zmian w systemie podatkowym - poinformował we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, pytany o ewentualną podwyżkę drugiego progu podatkowego.

Historyczna twierdza w Siewierzu do remontu. Duże wsparcie z budżetu województwa

Zamek Biskupów Krakowskich w Siewierzu zostanie wyremontowany – informują w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Śląskiego. - Obiekt ten ma fundamentalne znaczenie dla polskiego dziedzictwa narodowego - zaznaczają w urzędzie. 

Nie trzeba wychodzić w upał. ZUS przypomina o e-wizycie

Zamiast wychodzić z domu podczas fali upałów, by skonsultować się z ekspertem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, można wybrać bezpieczną i wygodną rozmowę online – przypominają w ZUS. E-wizyta pozwala na kontakt z doradcą z każdego miejsca na świecie, wystarczy smartfon lub komputer z kamerą i dostęp do internetu.