To może mieć fatalne skutki

fot: Maciej Dorosiński

Krzysztof Stanisławski, przewodniczący MZZ Kadra Górnictwo

fot: Maciej Dorosiński

Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu do 2030 r. wyznacza założenia i cele polityki energetycznej. Właśnie rozpoczęły się konsultacje tego dokumentu. - Już nie tyle jako związkowca, ale jako obywatela niepokoi mnie również kierunek w jakim zmierza nasza energetyka - zapisany w KPEiK – mówi Krzysztof Stanisławski, przewodniczący MZZ Kadra Górnictwo.

W minionym tygodniu Ministerstwo Klimatu i Środowiska ogłosiło rozpoczęcie konsultacji publicznych projektu aktualizacji Krajowego Planu na rzecz Energii i Klimatu na lata 2021-2030, które potrwają do 15 listopada 2024 r.

- Mamy trochę czasu, więc na razie pracujemy, czytamy i skupiamy się na tych kwestiach, które dotyczą górnictwa. Natomiast póki co, mogę powiedzieć, że nie jest prawdą, iż w KPEiK w ogóle nie są brane pod uwagę zapisy umowy społecznej dla górnictwa. Jeśli chodzi o działania do 2030 r., to umowa jest na poziomie realnym, zaszyta w planie normalnym, który jest również określany jako mniej ambitny. Te zapisy zabezpieczają funkcjonowanie kopalń mniej więcej tak, jak to zostało ujęte w umowie społecznej. Natomiast plan określany jako bardziej ambitny, jest planem całkowicie niezgodnym z umową społeczną. I tutaj rzeczywiście jest powód do niepokoju, tym bardziej, że podczas ostatniego spotkania dot. umowy społecznej dowiedzieliśmy się od wiceminister Zielińskiej, że po zakończeniu konsultacji do Brukseli zostaną przesłane obydwie wersje - mniej i bardziej ambitna. Nie rozumiem, jakim prawem ma tam trafić plan bardziej ambitny, który jest zdecydowanie niezgodny z umową społeczną – wskazuje Krzysztof Stanisławski, przewodniczący MZZ Kadra Górnictwo.

- Już nie tyle jako związkowca, ale jako obywatela niepokoi mnie również kierunek w jakim zmierza nasza energetyka - zapisany w KPEiK. Można powiedzieć, że nowy rząd nie różni się tutaj za bardzo od poprzedniego. Stara ekipa powodowała zamykanie górnictwa i kurczenie się energetyki węglowej poprzez raptowne przechodzenie na gaz. Natomiast nowy rząd chce to samo samo załatwić zieloną energią. To niestety wydaje się bardzo ryzykowne, bo tak jak poprzednio byliśmy uzależnieni od Rosji, to teraz wpadamy w kolejne uzależnienie od dostaw elementów do produkcji instalacji OZE z Chin albo niestabilnych państw niedemokratycznych w Afryce. W przypadku kolejnego dużego konfliktu, choćby zajęcia Tajwanu przez Chiny, może to mieć fatalne skutki dla naszego bezpieczeństwa energetycznego – dodaje.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

Ile wyniesie wzrost PKB w 2026 roku? Prognoza PKO BP

Wzrost PKB w 2026 r. wyniesie 3,5 proc., a w 2027 r. spowolni do 2,8 proc. ze względu na spadek inwestycji po zakończeniu Krajowego Planu Obudowy - prognozują ekonomiści banku PKO BP.