To może być najważniejszy moment w historii naszego kraju, kiedy właściciele i najemcy powinni nawzajem się wspierać

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

ład eksportu netto do wzrostu PKB był dodatni - wskazano. Według wstępnych danych GUS inflacja w styczniu 2019 r. wzrosła do 4,4 proc. rok do roku

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Branżę handlową po pandemii koronawirusa czekają głębokie zmiany, wynikające m.in. ze zmian zwyczajów zakupowych klientów - wynika z analizy opublikowanej we wtorek przez Cushman & Wakefield.

Jak zauważyli analitycy międzynarodowej firmy zarządzającej nieruchomościami Cushman & Wakefield, choć ograniczenia dotyczące centrów handlowych zostały 4 maja zniesione, to funkcjonowanie galerii nadal stoi pod dużym znakiem zapytania. - Z jednej strony zarządcy i właściciele muszą szybko wdrożyć wiele środków związanych z zapewnieniem klientom bezpiecznych warunków, z drugiej strony nie jesteśmy w stanie przewidzieć, jak sami klienci zachowają się w tej nowej rzeczywistości, a także czy szybko, jeśli w ogóle, powrócą do swoich dawnych zwyczajów zakupowych - zaznaczyła, cytowana w analizie, Małgorzata Dziubińska z działu doradztwa i badań rynkowych spółki.

Analitycy wskazali, że jedną z istotnych zmian wynikających z epidemii koronawirusa jest gwałtowny spadek popytu m.in. na ubrania i obuwie w tradycyjnych sklepach, podczas gdy np. apteki, sklepy spożywcze i wielkopowierzchniowe z trudem nadążają z uzupełnianiem półek. Pod presją działają też operatorzy sklepów internetowych, którzy aby sprostać rosnącemu popytowi zatrudniają nowych pracowników, zmuszeni są wydłużać czas dostawy. - Rzadko w branży handlowej obserwuje się tak skrajne przeciwieństwa - jeden sektor stara się nadążyć z obsługą zamówień, a drugi - przetrwać - napisano.

Według autorów publikacji pewne jest, że obecnie wydarzenia zmienią branżę handlową. "Firmy odzieżowe jak na przykład LVHM, czyli koncern, do którego należą takie marki, jak Louis Vuitton, Kenzo, Bulgari, Christian Dior szyją maseczki ochronne i fartuchy szpitalne zamiast sukni wieczorowych" - napisano.

Wskazano, że marki jednoczą siły, modyfikują strategię, ale w nowej rzeczywistości niezbędna jest współpraca z wynajmującymi, deweloperami i instytucjami finansującymi. "To może być najważniejszy moment w historii naszego kraju, kiedy właściciele i najemcy powinni nawzajem się wspierać. Pośrednicy i doradcy z firm nieruchomościowych mogą ułatwić ich wzajemne relacje, zapewniając, aby ten ekosystem koncentrował się na pracownikach branży i konsumentach" - czytamy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ze spółki pracującej dla kopalń do zarządu państwowego giganta

Minister Aktywów Państwowych w imieniu Skarbu Państwa powołał w poniedziałek Dianę Batko do zarządu Orlenu - poinformowała spółka w komunikacie giełdowym. Batko pracowała wcześniej m.in. w PKP Cargo.

Zaleją nas chińskie auta? Unia nie zatrzyma tej ekspansji w motoryzacji

Chiny są zbyt wielkim graczem, by można było zastopować ich motoryzacyjną ekspansję w Europie - powiedział Tomasz Bęben, prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM). Wskazał jednak, że UE może ograniczyć uzależnienie od Kraju Środka i zadbać o uczciwą konkurencję.

Ile wyniesie wzrost PKB w 2026 roku? Prognoza PKO BP

Wzrost PKB w 2026 r. wyniesie 3,5 proc., a w 2027 r. spowolni do 2,8 proc. ze względu na spadek inwestycji po zakończeniu Krajowego Planu Obudowy - prognozują ekonomiści banku PKO BP.

Saługa: Naszą ambicją jest, żeby przemysł nadal był na Śląsku

Marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa stwierdził, że śląski przemysł musi dostosować się do pędzącego świata.