To jest sytuacja korupcjogenna...

1394805720 prezes kwiatkowski 08

fot: NIK

Według prezesa NIK rezygnacja z kryterium najniższej ceny powinna poprawić sytuację

fot: NIK

O lepsze uregulowanie prawne procedur i zasad rozwoju energetyki wiatrowej zaapelował prezes Najwyższej Izby Kontroli Krzysztof Kwiatkowski. Jego zdaniem brak tych uregulowań sprzyja powstawaniu sytuacji korupcjogennych i budzi obawy społeczne.

- NIK nie jest przeciwna energetyce wiatrowej. Jesteśmy za rozwojem czystej energii na czystych zasadach - powiedział Kwiatkowski w środę (26 listopada) w Lublinie, podczas konferencji poświęconej bezpieczeństwu gospodarczemu Polski, zorganizowanej w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim.

W swoim wystąpieniu Kwiatkowski mówił o kontrolach NIK dotyczących sektora energetycznego, który jest obecnie kluczowy dla bezpieczeństwa gospodarczego Polski.

Odnosząc się do dziedziny energii wiatrowej przypomniał, że kontrola NIK wykazała, iż w jednej trzeciej kontrolowanych gmin i powiatów wiatraki zostały postawione "na działkach wójta, burmistrza, radnych głosujących za zmianą w planach zagospodarowania przestrzennego". O zmiany te - umożliwiające budowę takich urządzeń - wnioskuje inwestor.

- To jest sytuacja korupcjogenna, bo nikt mi nie powie, że z tysięcy działek w jednej gminie najbardziej wieje na działce wójta - powiedział Kwiatkowski.

Dodatkowo - jak zaznaczył prezes NIK - relacje między gminą a inwestorem są takie, że ponad 80 proc. zmian planów zagospodarowania przestrzennego dokonuje się "w oparciu o dobrowolną darowiznę ze strony firmy" na sfinansowanie procesu zmian planu zagospodarowania przestrzennego.

- Te przepisy trzeba natychmiast unormować, bo doprowadzimy do sytuacji, w której emocje społeczne zaczynają być uzasadnione, bo ludzie mają przekonanie, że decyzje często zapadają nie w interesie lokalnej społeczności - podkreślił.

Kwiatkowski przypomniał, że według zapisów kodeksu postępowania administracyjnego urzędnik w takiej sytuacji powinien się wyłączyć z podejmowania decyzji, ale prawo nie przewiduje żadnych sankcji za złamanie tej zasady, więc jest to "pusty przepis". Prezes NIK uważa, że w sytuacji, gdy np. radny głosował za zmianą planu po to, żeby na jego działce umieścić wiatrak, to następstwem tego powinno być wygaszenie jego mandatu.

- Jak nie będziemy z takich narzędzi korzystać, to za chwilę, wcześniej czy później, w Sejmie znajdzie się większość, która uchwali przepis mówiący, że wiatrak można umieścić w odległości trzech lub pięciu kilometrów od najbliższych siedzib ludzkich - mówił Kwiatkowski.

Kwiatkowski zaznaczył, że kontrola NIK dotycząca energii wiatrowej nie była wielka, objęła kilkadziesiąt gmin i kilkadziesiąt powiatów i polegała na analizie dokumentacji.

- NIK nie ma uprawnień śledczych. My nie podsłuchujemy, nie prowadzimy zakupów kontrolowanych, prowokacji; nie jesteśmy służbą specjalną - dodał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

Kiedyś te lokomotywy woziły węgiel, teraz trafiły do sprzedaży

PKP Cargo sprzedało 106 z 337 lokomotyw wyłączonych z eksploatacji za łączną kwotę 26,4 mln zł netto - poinformowała spółka w poniedziałkowym raporcie giełdowym. Środki mają wesprzeć realizację działań restrukturyzacyjnych przewidzianych w planie naprawczym.

Konflikt na Bliskim Wschodzie ma ograniczony wpływ na polską gospodarkę

Dane o produkcji przemysłowej, budowlano-montażowej oraz wynagrodzeniach i zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw wskazują m.in. na ograniczony wpływ konfliktu na Bliskim Wschodzie na polską gospodarkę - ocenił starszy ekonomista Credit Agricole Krystian Jaworski, komentując wtorkowe dane GUS.