Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.98 PLN (-2.37%)

KGHM Polska Miedź S.A.

367.90 PLN (-2.80%)

ORLEN S.A.

144.36 PLN (-0.37%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.38 PLN (-2.08%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.31 PLN (-2.60%)

Enea S.A.

20.52 PLN (-1.54%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

22.00 PLN (-4.35%)

Złoto

4 655.35 USD (-0.95%)

Srebro

84.02 USD (-4.82%)

Ropa naftowa

106.56 USD (+0.88%)

Gaz ziemny

2.92 USD (+1.88%)

Miedź

6.58 USD (-0.53%)

Węgiel kamienny

112.50 USD (-0.44%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.98 PLN (-2.37%)

KGHM Polska Miedź S.A.

367.90 PLN (-2.80%)

ORLEN S.A.

144.36 PLN (-0.37%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.38 PLN (-2.08%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.31 PLN (-2.60%)

Enea S.A.

20.52 PLN (-1.54%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

22.00 PLN (-4.35%)

Złoto

4 655.35 USD (-0.95%)

Srebro

84.02 USD (-4.82%)

Ropa naftowa

106.56 USD (+0.88%)

Gaz ziemny

2.92 USD (+1.88%)

Miedź

6.58 USD (-0.53%)

Węgiel kamienny

112.50 USD (-0.44%)

To jest sport tylko dla twardzieli

fot: ARC

Adam Drosdek przygotowuje się do swej pierwszej zawodowej walki pod okiem trenera Sebastiana Szuta (z prawej) w klubie Ronin Tychy

fot: ARC

Kolejny górnik Polskiej Grupy Górniczej staje do walki zawodowej, tym razem w boksie tajskim. Mowa o Adamie Drosdku z ruchu Piast kopalni Piast-Ziemowit. Bokser odlicza już godziny dzielące go od wyjścia na ring. Obiecuje walkę do ostatniego tchu.

Niski, krępy, szybki i pewny siebie – można by rzec: urodzony bokser. Adam trenuje od ośmiu lat. W szkole – jak wspomina – czuł się nieco ociężały.

- Rosłem, rosłem i tak jakoś było mi nieswojo. Postanowiłem potrenować na siłowni, ale w końcu uznałem to za zbyt monotonne. I wówczas kolega zaproponował mi wizytę w Klubie Sportowym Ronin w Tychach. To był dobry pomysł. Trenuję tam od ośmiu lat. Cieszę się z postępów – mówi młody bokser.

Szara codzienność
W trakcie szkolnych lat dobrze godził naukę ze sportem. Trochę trudniej było po przyjęciu do pracy w bieruńskim zakładzie górniczym. Musiał chodzić na zmiany. To wymagało sporego samozaparcia. Nadszedł jednak okres kryzysu w branży górniczej. W efekcie łączenia oddziałów jego brygada się rozpadła. Udało mu się wówczas trafić do V brygady, pracującej tylko na nocną zmianę.

- To mi bardzo odpowiada. Po nocce krótki odpoczynek i marsz na trening. Elementy wytrzymałościowe, czyli siłownia, potem bieg, bo trzeba dbać o kondycję, no i walka z partnerem – to taka szara codzienność, czasami coś się zmieni, żeby nie było zbyt monotonnie. Ja mam w sobie dużo energii i muszę coś z nią zrobić. Trening musi trwać minimum 2 godziny - tłumaczy Adam Drosdek i przyznaje, że po wyczerpującym treningu czasem się nie chce pójść do roboty. Ale wyjścia nie ma.

- Sam sobie to narzuciłem, więc muszę teraz wytrzymać. Najważniejsze to się dobrze wyspać, nie spożywać słodyczy i żadnych produktów przetworzonych, zero alkoholu i tłuszczów – wylicza, opisując swą dietę.

Adam ma świetny bilans oficjalnych walk jak na tak młodego zawodnika. 11 starć wygrał, 4 zakończyły się sukcesem rywala. Ma już na swym koncie mistrzostwo Śląska, po które sięgnął przed trzema laty. Nie zaliczył też żadnej poważniejszej kontuzji. Cóż, wszystko przed Adamem. Kontuzje w takim sporcie jak boks tajski, zwany też muay thai – sztuką ośmiu kończyn - zdarzają się bardzo często. Zawodnicy częstują się nawzajem ciosami zadawanymi pięściami, kolanami, za pomocą goleni i łokci. I to z jak największą siłą! A to dlatego, żeby w jak najszybszym czasie posłać rywala na deski. Dla widza boks tajski to z pewnością widowiskowa uczta, ale zarazem bardzo brutalna. Walki rozgrywane są w niewielkim ringu, w poszczególnych kategoriach wagowych. Obejmują 4 rundy po 2 minuty każda. Prawdziwą sztuką jest umiejętność zadawania niskich kopnięć okrężnych, zwłaszcza bolesnego kopnięcia w udo.

Nie myśli o kontuzjach
Najbardziej o Adama boi się o jego mama.

- Z początku mi odradzała, ale z czasem, gdy zacząłem znosić do domu puchary i dyplomy, trochę zmieniła zdanie. Poza tym wiadomo, matka. Trzeba to zrozumieć, uszanować, ale też twardo stanąć do następnej walki – opowiada.

Ze względów bezpieczeństwa walki amatorów odbywają się z użyciem specjalnych ochraniaczy na zęby, golenie, krocze, tułów i łokcie oraz rękawic bokserskich. W odmianie zawodowej rezygnuje się z ochraniaczy, z wyjątkiem krocza i zębów, a także z koszulek. Wszystkie walki odbywają się bez obuwia.

- Nie myślę o kontuzjach. Co ma być, to będzie. Jestem twardy. Wytrzymam ból – zapewnia Adam.

21 października br. młody górnik z Piasta stoczy swoją pierwszą walkę zawodową na ringu w Wiśniowej Górze pod Łodzią. Pierwotnie jego przeciwnikiem miał być Łukasz Bartnik z Lublina, ale walkę odwołano. Adamowi wyznaczono nowego przeciwnika, w wadze do 81 kg.

- Pójdę na to, a co mi tam. Będę musiał do tego czasu zrzucić pięciokilową nadwyżkę. To się da zrobić. Trzeba pić dużo wody i zmniejszyć ilość jedzenia – zapowiada.

W pierwsze zawodowe zwycięstwo swego podopiecznego wierzy trener Sebastian Szut.

- To niesamowicie ambitny i pracowity chłopak. Nieraz musiałem go powstrzymywać, tłumaczyć, żeby uważał na siebie, bo trening ma też swoje granice – wspomina.

Adam Drosdek liczy teraz na doping kolegów z kopalni.

- Niech tylko chłopaki z V oddziału trzymają za mnie kciuki, a cały ring będzie mój – stawia sprawę jasno.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Gdzie byłby Bytom, gdyby nie przemysł? Kopalnie, huty i inne zakłady?

Powstające zakłady przemysłowe – kopalnie węgla kamiennego oraz rud cynku i ołowiu, huty i inne przedsiębiorstwa, które działały na rzecz bytomskiego górnictwa miały kolosalny wpływ na rozwój miasta. O tym była kolejna prelekcja bytomskiego historyka Tomasza Saneckiego, która odbyła się 13 maja w Hotelu przy Skarpie.

„Gdzie diabeł mówi dobraNOC!”, czyli Noc Muzeów w Muzeum Śląskim

Już 16 maja, w ramach kolejnej edycji Nocy Muzeów, Muzeum Śląskie otworzy swoje podziemia dla zwiedzających w godzinach 18.00–00.00. Pod hasłem przewodnim „Gdzie diabeł mówi dobraNOC!” instytucja przygotowała bogaty program, który umożliwi nie tylko zwiedzenie wystaw, ale także uczestnictwo w wyjątkowych wydarzeniach, które zainteresują zarówno dzieci, jak i dorosłych.

Noc Muzeów w Śląskim Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka”

Wśród licznych wydarzeń, jakie czekają na uczestników tegorocznej Nocy Muzeów, 16 maja, są atrakcje przygotowane przez Śląskie Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka”. Tego dnia Centrum, znane z upamiętniania dziewięciu górników zastrzelonych przez ZOMO w kopalni „Wujek” 16 grudnia 1981 r., zaprasza w godzinach 14.00-23.00 do zwiedzania za darmo swojej nowoczesnej, multimedialnej wystawy historycznej.

Górnicza uczelnia przedstawia Barbarę. Jej serce to polski system Bielik

Poznajcie Barbarę! To nowoczesny robot humanoidalny (Unitree G1 Edu U2), który właśnie dołączył do zespołu Centrum Doskonałości Sztucznej Inteligencji Akademii Górniczo-Hutniczej.