To jest bardzo trudne porozumienie

fot: Maciej Dorosiński

- Biorąc pod uwagę wcześniejsze projekty porozumienia, które zakładały nie tylko zawieszenie "czternastki", ale też "barbórki" i deputatu oraz zmniejszenie wysokości płac, to w wynegocjowanym projekcie w tym odbieraniu jest dużo, dużo mniej - zauważył lider śląsko-dąbrowskiej "S" Dominik Kolorz

fot: Maciej Dorosiński

Szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz powiedział w poniedziałek (18 kwietnia) PAP, iż - jego zdaniem - górnicy mają świadomość kondycji Kompanii Węglowej i jej sytuacji finansowej.

- Biorąc pod uwagę wcześniejsze projekty porozumienia, które zakładały nie tylko zawieszenie "czternastki", ale też "barbórki" i deputatu oraz zmniejszenie wysokości płac, to w wynegocjowanym projekcie w tym odbieraniu jest dużo, dużo mniej - zauważył Kolorz.

- To jest bardzo trudne porozumienie, w którym coś odbiera się ludziom, ale na tę chwilę moi koledzy niczego innego na razie nie wynegocjowali i trudno przewidywać, czy udałoby się komukolwiek wynegocjować lepsze porozumienie - dodał szef śląsko-dąbrowskiej "S".

Zarząd Kompanii proponował początkowo zawieszenie wypłat "czternastki" oraz deputatu węglowego na trzy lata. Kolejną propozycją było także ograniczenie wypłat premii barbórkowej, jednak wypłata i wysokość świadczeń miały być powiązane z wynikami poszczególnych kopalń. Związkowcy nie godzili się na te propozycje i naciskali, by zarząd szukał oszczędności poza sferą wynagrodzeń.

Ostatecznie ustalono, że - jeżeli porozumienie zostanie podpisane - jedyne ograniczenia będą dotyczyć "czternastki" - świadczenia wypłacanego w kolejnym roku, za poprzedni. W lutym tego roku górnicy otrzymali 30 proc. tego świadczenia za 2015 rok, a w czerwcu mają otrzymać pozostałe 70 proc. Nie dostaną natomiast 14. pensji za lata 2016-2017, która - gdyby nie zawieszenie tego świadczenia - byłaby im wypłacona w 2017 i 2018 roku. W przypadku dobrych wyników "czternastka" za 2017 r. lub jej część mogłaby zostać wypłacona. Premie barbórkowe i deputaty węglowe nie zostaną zawieszone.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Podcaster”. Zbrodnia w Katowicach

Na wydawniczym rynku jest już najnowsza powieść Magdaleny Majcher. To „Podcaster”, którego akcja dzieje się w Katowicach w grudniu 2025 roku. Jeśli czytelnik pochodzi z tego miasta, będzie swobodnie podążał ścieżkami głównych bohaterów.

W 2035 roku w miksie nadal będzie węgiel

Rozmowa z Grzegorzem Onichimowskim, prezesem Polskich Sieci Elektroenergetycznych

Beskidy: W poniedziałek ruszy przegląd górskich kolei na Żar i Czantorię

W poniedziałek rozpoczną się przeglądy techniczne kolei: linowo-terenowej na Żar w Międzybrodziu Żywieckim, a także kanapowej na Czantorię w Ustroniu, z której turyści będą mogli jednak korzystać w weekendy – podali ich właściciele. Nie działa też wyciąg na Mosorny Groń w Zawoi.

Tragedia na nocnej szychcie. Jeden pośpiech i błąd na torach kosztowały górnika życie