To było jedyne rozwiązanie

1327760915 gierek adam gierek com pl

fot: gierek.com.pl

- Cieszyłbym się bardzo, gdyby w pakiecie zostało to, co złe nie jest, na przykład wsparcie dla energii odnawialnej, a zniknął zapis o handlu emisjami, sprzyjający robieniu dobrych interesów przez londyński establishment, oraz osławione CCS - stwierdza prof. Adam Gierek

fot: gierek.com.pl

Argumentacja strony polskiej jest stanowcza, ale jednocześnie bardzo stonowana. Zostało powiedziane, że należy się skupić na realizowaniu planu 3 x 20 i do tego potrzebny jest spokój. Nie zgadzamy się na ingerowanie w ETS, handel emisjami i manipulowanie cenami jednostek emisji. Stawiamy za to na efektywność energetyczną - mówi Trybunie Górniczej europoseł prof. Adam Gierek:

"Mapę drogową 2050" należało zawetować w myśl zasady "dasz palec, a będziesz musiał oddać rękę". Już to odczuliśmy w 2008 roku, podpisując kompromis w sprawie pakietu energetyczno-klimatycznego. Fatalne skutki tego posunięcia dla polskiej gospodarki już dzisiaj są odczuwalne. Gdyby przyjąć ustalenia "Mapy drogowej 2050" socjalna sytuacja Polski uległaby wyraźnemu pogorszeniu. Według wstępnych analiz w 2015 roku bezrobocie wzrosłoby o 600 tysięcy, a w 2030 roku o dalszy milion. Prezydencja duńska naturalnie naciska na szybkie załatwienie sprawy, chcąc odnotować sukces. Chciano nam nawet wmówić, że w Durbanie decyzje już zapadły i nie ma o czym dyskutować, tylko wcielać je w życie, ale byliśmy czujni i się nie udało.

Argumentacja strony polskiej jest stanowcza, ale jednocześnie bardzo stonowana. Zostało powiedziane, że należy się skupić na realizowaniu planu 3 x 20 i do tego potrzebny jest spokój. Nie zgadzamy się na ingerowanie w ETS, handel emisjami i manipulowanie cenami jednostek emisji. Stawiamy za to na efektywność energetyczną. Polska wystartowała z nierównymi szansami w dziedzinie redukcji dwutlenku węgla i wszyscy doskonale sobie z tego faktu zdają sprawę. Ponadto każdy kraj członkowski Unii Europejskiej ma prawo kształtowania własnego miksu energetycznego, a skoro tak, to powinniśmy także mieć swobodę w dochodzeniu do celu redukcyjnego 3 x 20.

Unia Europejska musi się przede wszystkim porozumieć z resztą świata co do redukcji emisji CO2 i posiadać wiedzę o tym, jakie działania mają zamiar podjąć po 2020 roku inne kraje wysokorozwinięte - Chiny, Indie i USA. W tej dziedzinie nie można wróżyć z fusów, a tak niestety próbuje się robić. Polska nie będzie dłużej wdawała się w dyskusje, czy dwutlenek węgla wpływa na zjawisko ocieplenia klimatycznego, czy też nie, chociażby z tej przyczyny, że samo zjawisko ocieplenia klimatycznego traktowane jest w Brukseli jako dogmat i religia, a zatem wszelkie dyskusje wobec takiego stanu rzeczy tracą jakikolwiek sens. Będziemy za to stanowczo bronić naszych racji.

Trudno teraz przewidywać, jakie decyzje w sprawie "Mapy drogowej 2050" podejmie Parlament Europejski. Scenariusze mogą być różne. Niewykluczone, że polskie "nie" dla tak zwanych kroków milowych na drodze do redukcji CO2 w UE do 2050 roku przysporzy nam sojuszników. Bardzo prawdopodobne jest niestety to, że prezydencja duńska będzie teraz robić wszystko, aby wyłączyć Polskę z dalszej dyskusji nad celami redukcyjnymi, a następnie gnębić różnego rodzaju restrykcjami. Jeśli jednak trzymać się ustaleń konferencji klimatycznej w Durbanie, należałoby zaczekać do 2015 roku. Wówczas bowiem ma paść ostateczna odpowiedź na pytanie, co dalej z protokołem z Kioto.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.