To był dobry rok dla PGG, wydajność w spółce wzrasta

1523696588 rogala tomasz 02 pgg

fot: PGG

- Nie chcę dzisiaj prorokować czy wróżyć o ile wydobycie będzie wyższe. Po prostu poczekajmy na wynik, bo ostatnie wydarzenia pokazują nam, że trzeba mieć dużo szacunku i pokory w stosunku do górotworu - powiedział prezes PGG Tomasz Rogala

fot: PGG

- Jednym słowem rok 2018 był dobry dla Polskiej Grupy Górniczej. Osiągnęliśmy albo przekroczyliśmy wyniki, które założyliśmy w swoich dokumentach, takich jak biznesplan – tak minione 12 miesięcy podsumował prezes PGG Tomasz Rogala, który w czwartek, 10 stycznia, był gościem audycji „Rozmowa dnia Radia Katowice”. Menedżer mówił także o wydajności w kopalniach spółki, sytuacji branży górniczej oraz o zgazowaniu węgla.

- Sytuacja w branży znacząco się poprawiła. Należy przypomnieć, że okresie 2015-2016 wszystkie spółki węglowe miały straty liczone w miliardach. Teraz jak to zsumujemy, to mamy zyski liczone w miliardach – powiedział prezes Rogala, który dodał, że PGG rezultaty za 2018 r. przedstawi na konferencji wynikowej.

Szef PGG przyznał, że wydajność w spółce cały czas wzrasta.

- Może nie jest to takie tempo, którego byśmy oczekiwali, ale jednak widzimy, że wydajność o kilka procent w zestawieniu rok do roku ulega poprawie. Nawet jeśli patrzymy na wydobycie to realizujemy to, co opisaliśmy w strategii, która była publikowana dwa lata temu. Tym bardziej, że nie produkujemy już na kopalni Śląsk, czy na Wieczorku. To jest dowód na to, że wydajność cały czas się poprawia – powiedział prezes Rogala.

Menedżer zwrócił także uwagę na specyfikę procesów inwestycyjnych w górnictwie.

- One są wieloletnie. Nie jesteśmy w wielu przypadkach wrócić do tych rejonów, które zamknęliśmy, w których już nie wydobywamy. To nie jest sklep, czy fabryka z woda mineralną, gdzie w przeciągu doby potrafimy o 20 czy 30 procent zwiększyć produkcję. To jest niemożliwe – powiedział.

- Pracujemy nie w oparciu o kontrakty roczne, ale w oparciu o umowy wieloletnie. Po to żebyśmy mogli w bardziej rozsądny i przewidywalny sposób planować nasze procesy inwestycyjne i zaspokajać potem potrzeby klientów – dodał.

Prezes Rogala przyznał, że PGG chcę zaangażować się w proces zgazowania węgla i że sektor węglowy ze względu na unijna politykę dekarbonizacyjną musi właśnie w karbochemii poszukiwać swojej przyszłości.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.