Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 139.45 USD (-0.37%)

Srebro

84.72 USD (-0.77%)

Ropa naftowa

93.72 USD (+3.30%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.88 USD (-0.10%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 139.45 USD (-0.37%)

Srebro

84.72 USD (-0.77%)

Ropa naftowa

93.72 USD (+3.30%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.88 USD (-0.10%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

To był atak na śląskie górnictwo

- Ze zdumieniem przeczytałem, że władze województwa śląskiego proponują stworzenie nowej kategorii parametrów węgla - mówił w sobotę, 8 września, w Katowicach wiceminister Grzegorz Tobiszowski, komentując stanowisko, w którym władze samorządowe regionu poddały niedawno ostrej krytyce ministerialny projekt rozporządzenia do ustawy o jakości paliw.

- Zamiast otrzymać wsparcie władz samorządowych, mieliśmy bardzo nieroztropną decyzję. Atak na śląskie górnictwo. Jako poseł województwa śląskiego byłem bardzo zaskoczony - powiedział Tobiszowski podczas konferencji PiS pod hasłem "Puste obietnice Śląsk", na której m.in. postawiono regionalnym strukturom PO sześć zarzutów o zaniedbania i niezrealizowane plany.

Wiceminister wyjaśnił, że zdaniem ekspertów z Instytutu Chemicznej Przeróbki Węgla w Zabrzu, którzy konsultowali dla resortu przepisy rozporządzenia, propozycje śląskiej PO skutkowałyby m.in. koniecznością likwidacji kopalń Węglokoks Kraj w Piekarach Śląskich i Bytomiu. Po drugie w Polskiej Grupie Górniczej z dochodów ubyłaby (przez wycofanie ze sprzedaży określonych gatunków węgla) suma rzędu 1,9 mld zł rocznie. To z kolei zagroziłoby 43 tys. miejsc pracy w grupie oraz setkom tysięcy w regionie i całej Polsce.

- Możemy mieć spór polityczny, ale jednak musimy mieć na uwadze przede wszystkim dobro mieszkańców naszego regionu. Marszałek województwa śląskiego wysłał bardzo niepomyślny sygnał do mieszkańców Augustowa, Białegostoku, Gdańska, Szczecina: "Co oni na tym Śląsku robią?!" - mówił Grzegorz Tobiszowski.
- Robią dobrze! I są fundamentem zmian gospodarczych w Polsce! - ocenił wiceminister.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.