Górnictwo: Światowy popyt na węgiel w 2023 roku przekroczy 8,5 mld ton

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

S&P Global informuje, że w ciągu najbliższych dwóch lat inwestycje w branży surowcowej staną się jeszcze większym wyzwaniem w kontekście wysokiej inflacji i stóp procentowych oraz spowolnienia aktywności gospodarczej

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Dane podali przedstawiciele Międzynarodowej Agencji Energetycznej w najnowszym wydaniu rocznego raportu dotyczącego rynku węgla. W opracowaniu wskazali na wyraźne różnice między poszczególnymi regionami.

- W 2023 roku konsumpcja węgla w większości gospodarek rozwiniętych gwałtownie spadnie, włączając rekordowe spadki w Unii Europejskiej i Stanach Zjednoczonych wynoszące po około 20 proc. Tymczasem popyt w gospodarkach wschodzących i rozwijających się pozostaje bardzo duży, zwiększając się o 8 proc. w Indiach i o 5 proc. w Chinach ze względu na rosnące zapotrzebowanie na energię elektryczną i słabą produkcję hydroelektrowni – zaznaczyli autorzy raportu.

Jak równocześnie wskazali, po osiągnięciu w tym roku najwyższego poziomu w historii, światowe zapotrzebowanie na węgiel ma spaść do 2026 roku – po raz pierwszy w raporcie przewidziano spadek światowego zużycia węgla w okresie objętym prognozą.

- W raporcie oczekuje się jednak, że światowy popyt na węgiel spadnie o 2,3 proc. do 2026 roku w porównaniu z poziomem z 2023 roku, nawet w przypadku braku ogłoszenia i wdrożenia przez rządy silniejszej polityki w zakresie czystej energii i klimatu. Spadek ten będzie napędzany znaczną ekspansją mocy odnawialnych, która zostanie uruchomiona w ciągu trzech lat do 2026 roku – poinformowali przedstawiciele MAE.

Jak ocenili, ponad połowa globalnego wzrostu mocy odnawialnych będzie miała miejsce w Chinach, które obecnie odpowiadają za ponad połowę światowego zapotrzebowania na węgiel. W rezultacie oczekuje się, że chiński popyt na węgiel spadnie w 2024 roku i osiągnie stabilny poziom do 2026 roku. Niemniej jednak na perspektywy rynku węgla w Chinach w nadchodzących latach istotny wpływ będzie miało tempo wdrażania czystej energii, warunki pogodowe i zmiany strukturalne chińskiej gospodarki.

- Prognozowany spadek światowego zapotrzebowania na węgiel – będący obecnie największym źródłem energii do wytwarzania elektrycznosi, produkcji stali i cementu, ale także największym źródłem emisji dwutlenku węgla (CO2) w wyniku działalności człowieka – może oznaczać historyczny punkt zwrotny. Jednak według raportu rynkowego prognozuje się, że światowa konsumpcja utrzyma się na poziomie znacznie powyżej 8 miliardów ton do 2026 roku. Aby obniżyć emisję w tempie zgodnym z celami Porozumienia paryskiego, zużycie węgla musiałoby spadać znacznie szybciej – wskazali przedstawiciele MAE.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grzegorz Lot, prezes spółki Tauron: Węgiel zostaje tak długo, jak będzie potrzebny

Grupa Tauron realizuje strategię transformacji regionów, w których dominuje dziś energetyka konwencjonalna. Chodzi o Łaziska Górne, Łagiszę, Sierszę i Jaworzno. Prezes spółki Grzegorz Lot podkreśla, że proces ten opiera się na trzech filarach: niezawodności dostaw energii, niskiej cenie oraz zeroemisyjności.

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.