To będzie lato rekordów słonecznych

fot: panele słoneczne, fotowoltanika

Krajowe rekordy produkcji energetyki słonecznej z kwietnia tego roku, jakie padały przy obniżonym zapotrzebowaniu przemysłu, to tylko zapowiedź słonecznego szczytu energetycznego w Europie

fot: panele słoneczne, fotowoltanika

Na razie rekordami pozyskiwania energii słonecznej chwalą się Hiszpanie, Niemcy i Brytyjczycy. Ale to może być rekordowe lato dla elektrowni słonecznych. Tych wielkich i tych domowych.

Swoje dane udostępniła słowacka firma analityczna Solargis, specjalizująca się w prognozowaniu pogody na potrzeby instalacji fotowoltaicznych. Zdaniem jej specjalistów krajowe rekordy produkcji energetyki słonecznej z kwietnia tego roku, jakie padały przy obniżonym zapotrzebowaniu przemysłu, to tylko zapowiedź słonecznego szczytu energetycznego w Europie. 

Polska ma szansę skorzystać z takich prognoz. Całkowitą moc instalacji fotowoltaicznych zainstalowanych w Polsce Polskie Sieci Elektroenergetyczne oceniły na ponad 1,8 GW - czyli mniej więcej tyle, ile daje średniej wielkości elektrownia jądrowa. 

Niemcy odnotowały 32,2 GW produkcji energii słonecznej w dniu 20 kwietnia, dzięki napromieniowaniu słonecznemu o ponad 50 proc. wyższemu niż lokalna średnia o tej porze roku. Wielka Brytania opublikowała swój własny rekord energii słonecznej w tym samym dniu, z 9,68 GW mocy. Promieniowanie słoneczne tego dnia było o 70 proc. wyższe niż zwykle.

Hiszpania wygenerowała rekordowe 6,3 GW 26 marca, chociaż analitycy ze Słowacji zauważyli, że promieniowanie słoneczne było faktycznie o 70 proc. wyższe jedynie w północno-zachodniej części kraju, w pozostałych częściach kraju odnotowano jedynie umiarkowane zyski. Zwracają jednak uwagę, że nawet niewielki przyrost instalacji fotowoltaicznych daje wymierny efekt w pozyskiwanej energii. Dodają również, że na pozyskane moce miało wpływ mniejsze, dzięki przestojom przemysłu, zanieczyszczenie powietrza.

Same przestoje w przemyśle i spadek zapotrzebowania na energię to również cenne informacje. Według analityków to właśnie pozwala ocenić, jak w przyszłości mogą funkcjonować krajowe miksy energetyczne oparte na przewadze odnawialnych źródeł. 

- Obecna sytuacja dała krajowym sieciom, decydentom i przemysłowi fotowoltaicznemu cenną okazję do zrozumienia, w jaki sposób można zarządzać taką ilością wytwarzania energii odnawialnej w przyszłości, kiedy odnawialne źródła energii będą stanowiły znacznie większą część koszyka energetycznego - mówi Marcel Suri z Solargis. - Większość rynków dąży do 50 proc. udziału energii odnawialnej w krajowych miksach do 2030 r. Ale wiele z nich już się do tego zbliża, ze względu na połączenie niskiego zapotrzebowania na energię podczas epidemii i sprzyjających warunków pogodowych.

Słowacy ostrzegają również, że wyższy niż zwykle poziom napromieniowania obserwowany w zeszłym miesiącu może wskazywać na zmianę wzorców klimatycznych i wymagałby aktualizacji zestawów danych pogodowych, aby dotrzymać kroku zmianom klimatu .

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Coraz mniej śniętych ryb w Kanale Gliwickim

Coraz mniej śniętych ryb wyławianych jest z Kanału Gliwickiego. W poniedziałek przed południem ich nie odnotowano - poinformowały Wody Polskie w Gliwicach. W związku z zakwitem złotej algi wyłowiono dotychczas ponad 4,1 tony śniętych ryb.

Dłużnicy milionerzy. W Polsce jest ponad tysiąc firm, które mają takie i większe długi

Liczba firm w Krajowym Rejestrze Długów, które mają do oddania przynajmniej 1 mln zł przekroczyła tysiąc; to o 24 proc. więcej niż w maju 2025 r., kiedy takich przedsiębiorstw było 865 - wynika z raportu KRD. Ich łączny dług wynosi obecnie ponad 2,36 mld zł.

Na Wall Street sesja z przewagą spadków

Poniedziałkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków wśród głównych indeksów. W centrum uwagi inwestorów w tym tygodniu będą kwartalne wyniki Nvidii oraz wystąpienie prezesa Fed Kevina Warsha.

Są postępowania wyjaśniające, dotyczące praktyk największych bukmacherów

Prezes UOKiK prowadzi postępowania wyjaśniające, dotyczące praktyk największych bukmacherów - poinformował w poniedziałek Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Dodał, że sprawdza, czy firmy te nie stosują rozwiązań, które mogą nakłaniać konsumentów m.in. do częstszej gry.