Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 156.29 USD (-0.04%)

Srebro

84.94 USD (-0.51%)

Ropa naftowa

101.07 USD (+4.32%)

Gaz ziemny

3.29 USD (+1.23%)

Miedź

5.84 USD (-0.82%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 156.29 USD (-0.04%)

Srebro

84.94 USD (-0.51%)

Ropa naftowa

101.07 USD (+4.32%)

Gaz ziemny

3.29 USD (+1.23%)

Miedź

5.84 USD (-0.82%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

To będzie dobry rok

My, jako zarząd, chcielibyśmy rekomendować wypłatę dywidendy za 2018 r. i przeznaczyć na ten cel 200-300 mln zł z ubiegłorocznego zysku - wyjaśnia Trybunie Górniczej DANIEL OZON, prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

Coraz więcej analityków mówi, jeśli nie o nadchodzącym kryzysie, to przynajmniej o wyraźnym spowolnieniu światowej gospodarki. Na rynku surowcowym oznacza to spadki cen. Jaki będzie ten rok dla JSW w porównaniu do minionego?
Przez cały czas trzymamy koszty pod kontrolą, a póki co ceny węgla też są relatywnie dobre. W ostatnim czasie są na dodatek podtrzymywane pewnymi obawami i zmniejszoną podażą po stronie australijskiej, co jest spowodowane wydarzeniami pogodowymi i cyklonem. Natomiast projekcje analityków, z którymi współpracujemy, zakładają pewne spadki cen. Myślę jednak, że 2019 również będzie dla nas dobrym rokiem.

W minionym roku dobre wyniki finansowe wiązały się z 7 proc. podwyżką wynagrodzeń oraz jednorazowymi wypłatami, na które spółka przeznaczyła ok. 370 mln zł. Jak będzie w tym roku?
W tym roku nie mamy jeszcze rozmów płacowych i myślę, że oczekiwania ze strony pracowniczej nie są wysokie. W minionym roku jednorazowa wypłata miała zrekompensować te elementy płacowe, które zostały zabrane podczas kryzysu w 2015 r. Oprócz tego podwyższyliśmy wynagrodzenia. Oczywiście przez cały czas dyskutujemy ze stroną społeczną. Co miesiąc mamy regularne spotkania z tzw. zespołem monitorująco-sterującym, który współtworzą przedstawiciele trzech reprezentatywnych związków zawodowych. Podczas tych spotkań dyskutujemy na temat naszej bazy kosztowej, kosztów płac oraz oczekiwań załogi, na to wszystko nakładamy ścieżki cenowe węgla i projekcje finansowe spółki. Ze spotkań wynika, że nie ma istotnej presji płacowej. Podchodzę do tego spokojnie i nie sądzę, żebyśmy musieli się liczyć z istotnym elementem wzrostu płac. Jeśli mielibyśmy dyskutować, to ewentualnie o jakichś jednorazowych wypłatach. Gdyby do takich wypłat doszło, to na pewno byłyby istotnie mniejsze niż te w minionym roku, które wiązały się z rekompensatą za środki odebrane w czasie kryzysu.

Czy w tym roku akcjonariusze mogą liczyć na wypłatę dywidendy? I co z nową emisją akcji?
My, jako zarząd, chcielibyśmy rekomendować wypłatę dywidendy za 2018 r. i przeznaczyć na ten cel 200-300 mln zł z ubiegłorocznego zysku. Natomiast co do nowej emisji akcji, to w zeszłym roku rzeczywiście zaczęliśmy rozmowy na ten temat z Prokuratorią Generalną. Wtedy jednak cena akcji wynosiła 90-100 zł, więc dzięki nowej emisji mogliśmy zebrać ok. 1 mld zł i przeznaczyć te pieniądze na inwestycje. Natomiast przy obecnej cenie to nie ma już sensu. Przy takiej cenie nie ma projektu.

W połowie roku do jednej z kopalń JSW ma trafić kombajn urabiająco-kotwiący Bolter Miner. Czy kolejnym krokiem w kierunku innowacyjnego górnictwa będzie zakup autonomicznego kompleksu ścianowego?
Bolter Miner dotrze do nas w czerwcu i na początku będzie pracował na Budryku, gdzie mamy jedne z najlepszych warunków geologicznych. Zdajemy sobie sprawę z tego, że obudowa kotwiowa zamiast łukowej to dość istotna zmiana warunków pracy i mentalnych ograniczeń. Natomiast jeśli chodzi o autonomiczny kompleks ścianowy, to sprawa jest ciągle otwarta. To jest rozwiązanie o wiele bardziej nowoczesne niż Bolter Miner. Na razie podpisaliśmy umowę z firmą Joy Global Komatsu, na mocy której powołaliśmy zespoły robocze analizujące wykorzystanie u nas takiego urządzenia. Myślę, że w ciągu najbliższych 3-4 miesięcy, czyli gdzieś w połowie roku, chcielibyśmy podjąć decyzję, czy decydujemy się na zakup takiego zestawu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.