Tłumy ludzi odwiedziły wielkanocny jarmark na Nikiszowcu

+8 Zobacz galerię

Galeria
(11 zdjęć)

Zorganizowany spontanicznie jarmark wielkanocny w katowickiej dzielnicy Nikiszowiec cieszył się bardzo dużym powodzeniem mieszkańców nie tylko samej dzielnicy, ale także i całych Katowic. Wśród odwiedzających nie zabrakło też osób z ościennych miast.

Przebojem mają tradycyjne, śląskie kołocze, wypiekane przez miejscowe gospodynie, które rozchodziły się jak przysłowiowe ciepłe bułeczki. Mimo że sprzedawanie ciast miało się rozpocząć o 14.00, już godzinę wcześniej, przed straganem usytuowanym naprzeciw głównego wejścia do tutejszego kościoła, zaczęła się ustawiać kolejka, która w szczytowym momencie miała kilkadziesiąt metrów długości.

Impreza była spontaniczną inicjatywą mieszkańców Nikiszowca, którzy za zebrane pieniądze chcą zainstalować w dzielnicy system monitoring, który – jak wierzą – poprawi bezpieczeństwo na Nikiszu.

Podczas jarmarku udało się zebrać przeszło 2.200 zł. Powie ktoś: niewiele. Może, ale warto pamiętać, że pomysł, by za pieniądze z jarmarku ufundować monitoring powstał w zeszłym roku, przed świętami Bożego Narodzenia, kiedy to na Nikiszowcu zorganizowano pierwszy świąteczny jarmark. Wówczas mieszkańcom dzielnicy udało uzbierać 10 tys. zł.

I tu od razu przypomina się stare przysłowie o „ziarnku do ziarnka”...

Trzymamy kciuki za kolejne inicjatywy mieszkańców tej zabytkowej dzielnicy, która obecnie stara się o wpisanie na listę Polskich Pomników Historii.




Galeria: Wielkanocy jarmark na Nikiszowcu (zdjęcia: Jarosław Tondos)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Fot glowne 2026 08 13 Nettg 00

Kopalnia Soli „Wieliczka” – jedna wycieczka, setki wrażeń!

Podróże czy edukacja? Połącz jedno i drugie, zabierz swoją klasę na szkolną wyprawę do Kopalni Soli „Wieliczka”. Zamiast lekcji aktywna nauka podczas zwiedzania. Wybierz trasę idealną do wieku uczniów i posiadanej przez nich wiedzy.