Tłumy ludzi odwiedziły wielkanocny jarmark na Nikiszowcu

+8 Zobacz galerię

Galeria
(11 zdjęć)

Zorganizowany spontanicznie jarmark wielkanocny w katowickiej dzielnicy Nikiszowiec cieszył się bardzo dużym powodzeniem mieszkańców nie tylko samej dzielnicy, ale także i całych Katowic. Wśród odwiedzających nie zabrakło też osób z ościennych miast.

Przebojem mają tradycyjne, śląskie kołocze, wypiekane przez miejscowe gospodynie, które rozchodziły się jak przysłowiowe ciepłe bułeczki. Mimo że sprzedawanie ciast miało się rozpocząć o 14.00, już godzinę wcześniej, przed straganem usytuowanym naprzeciw głównego wejścia do tutejszego kościoła, zaczęła się ustawiać kolejka, która w szczytowym momencie miała kilkadziesiąt metrów długości.

Impreza była spontaniczną inicjatywą mieszkańców Nikiszowca, którzy za zebrane pieniądze chcą zainstalować w dzielnicy system monitoring, który – jak wierzą – poprawi bezpieczeństwo na Nikiszu.

Podczas jarmarku udało się zebrać przeszło 2.200 zł. Powie ktoś: niewiele. Może, ale warto pamiętać, że pomysł, by za pieniądze z jarmarku ufundować monitoring powstał w zeszłym roku, przed świętami Bożego Narodzenia, kiedy to na Nikiszowcu zorganizowano pierwszy świąteczny jarmark. Wówczas mieszkańcom dzielnicy udało uzbierać 10 tys. zł.

I tu od razu przypomina się stare przysłowie o „ziarnku do ziarnka”...

Trzymamy kciuki za kolejne inicjatywy mieszkańców tej zabytkowej dzielnicy, która obecnie stara się o wpisanie na listę Polskich Pomników Historii.




Galeria: Wielkanocy jarmark na Nikiszowcu (zdjęcia: Jarosław Tondos)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nagroda za pamięć o zamordowanym bracie górniku

Za nami wyjątkowa Gala wręczenia Nagrody „Czarny Diament Wolności”, która odbyła się w Śląskim Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka” w Katowicach. Tegoroczną laureatką prestiżowego wyróżnienia została Magdalena Pelc - która od lat pielęgnuje pamięć o swoim bracie Zbigniewie Wilku, jednym z Dziewięciu z „Wujka”.

100 szefów kuchni, 20 stref i jeden wielki cel. 13 września Kulinarny Ogień rozgrzeje TAURON Park Śląski

Wielki finał charytatywnej akcji Kulinarny Ogień 13 września 2026 r. w TAURON Parku Śląskim. Na gości czekać będzie blisko 100 szefów kuchni, 20 autorskich stref kulinarnych, koncerty i atrakcje dla całych rodzin. A przede wszystkim – wspólny cel: wsparcie budowy pierwszego na Śląsku stacjonarnego hospicjum dla dzieci „TuSieTuli”. Organizatorzy chcą podczas finału zebrać minimum 250 tys. zł. 

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem.