Okręgowy Urząd Górniczy w Kielcach określił limity osób w podziemnej kopalni piasku

fot: Tomasz Rzeczycki

Zamknięcie trasy w poniedziałki wynika z decyzji Miejskiego Centrum Kultury, a nie Okręgowego Urzędu Górniczego

fot: Tomasz Rzeczycki

Trzydziestoosobowa grupa nie zostanie wpuszczona do podziemi, a w poniedziałki nikt nie obejrzy wyrobisk. Dawna kopalnia piasku kwarcowego w Tomaszowie Mazowieckim tłumaczy część ograniczeń przepisami prawa górniczego.

Po przymusowej trzymiesięcznej przerwie podziemna trasa turystyczna w Tomaszowie Mazowieckim wznowiła w tym roku przyjmowanie zwiedzających. W marcu 2023 r., gdy wpuszczano umówione grupy, a wejścia osób indywidualnych możliwe były tylko w soboty i niedziele, wyrobiska piaskowe odwiedziło 730 osób.

Z początkiem kwietnia rozszerzono pory zwiedzania. Odtąd jest ono możliwe od wtorku do piątku w godz. 9.00-17.00 oraz w sobotę i niedzielę w godz. 10.00-18.00. Zamknięcie obiektu turystycznego jeden dzień w tygodniu może dziwić, wszak w tej branży sezon trwa na okrągło i zdecydowana większość tras podziemnych otwarta jest codziennie.

- Od początku istnienia trasy poniedziałek był wyznaczony dniem technicznym. Jest to dzień, w którym możliwe są naprawy, sprzątanie obiektu - argumentuje Małgorzata Wróblewska, p.o. kierownika w Dziale Rozwoju Turystyki Miejskiego Centrum Kultury w Tomaszowie Mazowieckim, będącego zarządcą trasy podziemnej.

Osoby odwiedzające stronę internetową tomaszowskiej trasy podziemnej mogą się dowiedzieć, że „Ze względu na przepisy prawa górniczego limit zwiedzających wynosi 25 osób na jedno wejście.”. Nie ma jednak wskazanej podstawy prawnej, np. konkretnego zapisu ustawy Prawo geologiczne i górnicze. Skąd więc wynika to ograniczenie?

- Liczba osób wynika z zaleceń OUG Kielce, wpisana jest w plan ruchu i wynika z wyliczeń kierownika ruchu. Chodzi o ilość tlenu w Grotach - wyjaśnia Małgorzata Wróblewska.

Jak w praktyce rozwiązywane są sytuacje, gdy przyjeżdżają np. wycieczki szkolne,  liczące 26, 27 czy 29 uczestników? Wówczas wycieczka jest dzielona na dwie części i najpierw wchodzi pierwsza grupa, a potem druga.

Osoby nieznające dziejów tomaszowskiej trasy podziemnej mogą być zdziwione, dlaczego trasa podziemna podlega Okręgowemu Urzędowi Górniczemu, skoro nosi nazwę Groty Nagórzyckie? Dla części osób nazwa „groty” może być myląca, sugerując, jakoby były to jaskinie pochodzenia naturalnego. Dlaczego wobec tego Miejskie Centrum Kultury w Tomaszowie Mazowieckim nie propaguje tego miejsca pod nazwą „podziemna kopalnia piasku”?

- Nazwa Groty Nagórzyckie jest już niejako nazwą własną, która niemal od początku funkcjonowała. Pielęgnujemy tym samym tradycje lokalne - odpowiada Małgorzata Wróblewska.

Podziemna kopalnia piasku w Tomaszowie Mazowieckim eksploatowana była w drugiej połowie XIX w. i na początku XX w. Pomimo wprowadzonych potem zakazów, wydobycie odbywało się jeszcze po pierwszej wojnie światowej. W czasach Polski Ludowej wyrobiska wysprzątano, a w wejściu umieszczono kratę. Podziemną trasę turystyczną udostępniono po wykonaniu zabezpieczenia wyrobisk pod nadzorem naukowców z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. W podziemiach wykonano chodnik w drewnianej obudowie, którego przebieg przypomina kształtem literę „U”. Pierwsi turyści zwiedzili trasę 6 lutego 2012 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi - uważają ekonomiści banku PKO BP. Ich zdaniem, utrzymanie wysokiej konsumpcji jest możliwe dzięki wysokim oszczędnościom. 

Przewodniczący komitetu wierzycieli Zondacrypto: Do wtorku poszkodowani mogą zgłaszać wierzytelności

Do przyszłego wtorku poszkodowani w aferze giełdy Zondacrypto mogą zgłaszać swoje wierzytelności syndykowi operatora tej giełdy BB Trade Estonia - powiedział PAP Damian Przybyłowski, przewodniczący komitetu wierzycieli estońskiej spółki. Jak dodał, dotychczasowe zgłoszenia sięgają ok. 40 mln euro.

60 proc. pracujących Polaków co najmniej raz w roku usuwało domową awarię w czasie pracy

Sześciu na dziesięciu Polaków przynajmniej raz w ciągu ostatnich 12 miesięcy zajmowało się usuwaniem awarii w swoim domu lub mieszkaniu w czasie przeznaczonym na pracę zawodową - wynika z badania UCE Research. 

Bogdanka ma aneks z Grupą Azoty Puławy dotyczący umowy sprzedaży węgla energetycznego

Bogdanka podpisała z Grupą Azoty Zakłady Azotowe Puławy aneks do wieloletniej umowy sprzedaży węgla energetycznego - poinformowały spółki w komunikatach.