TK: o prawach przywrócenego do pracy

fot: ARC

Wszystko wskazuje, że TK zajmie się podatkiem od niektórych kopaliin...

fot: ARC

Niesłusznie zwolniony pracownik, przywrócony następnie do pracy, ma prawo maksymalnie do trzymiesięcznego wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy - potwierdził w środę (22 maja) Trybunał Konstytucyjny. Dwóch sędziów zgłosiło zdania odrębne.

Środowy wyrok Trybunału zapadł na skutek pytania Sądu Rejonowego w Gliwicach, który rozpatrywał sprawę związkowca zwolnionego dyscyplinarnie z pracy w jednej ze spółek kolejowych w maju 2008 r. Zwolnienie było bezprawne; mężczyzna wygrał w sądzie, a sąd zobowiązał pracodawcę do ponownego zatrudnienia związkowca. Mężczyzna wrócił do zakładu w grudniu 2010 r., po ponad dwu i pół roku od zwolnienia.

Z przywróceniem do pracy wiąże się prawo do wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy. Gdy pracownik jest szczególnie chroniony przed zwolnieniem (np. kobieta w ciąży, w czasie urlopu macierzyńskiego, mężczyzna w czasie urlopu ojcowskiego, chroniony działacz związkowy) przysługuje mu, po przywróceniu do pracy, wynagrodzenie za cały okres pozostawania bez pracy, tj. od zwolnienia do ponownego zatrudnienia. Natomiast pozostali pracownicy, nieobjęci szczególną ochroną, mają prawo do wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy tylko do wysokości równej trzech pensjom.

W sprawie, której dotyczy skarga do TK, spółka w ogóle odmówiła wypłaty wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy, bo - jak twierdziła - przywrócony do pracy związkowiec nie mógł być pracownikiem szczególnie chronionym, ponieważ jego wybór do władz związku zawodowego był niezgodny ze statutem.

Sąd Rejonowy w Gliwicach potwierdził, że wybór rzeczywiście był niezgodny ze statutem i że w tej sytuacji mężczyźnie przysługuje tylko trzymiesięczne wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy. Sąd powziął jednak wątpliwość, czy taka regulacja jest zgodna z konstytucją i czy nie jest niesprawiedliwa i krzywdząca dla pracownika. Z tego powodu zwrócił się z pytaniem do Trybunału.

Podczas środowej rozprawy w TK sędzia Grzegorz Tyrka, reprezentujący gliwicki sąd, zwracał uwagę, że obowiązujące przepisy sprowadzają wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy do swego rodzaju ryczałtu za nieprawidłowe rozwiązanie umowy o pracę.

Przepisu bronił przedstawiciel Prokuratury Generalnej. Argumentował, że wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy nie jest wynagrodzeniem za pracę, ale innego typu świadczeniem, będącym swoistą rekompensatą dla pracownika.

Trybunał uznał, że art. 57 par. 1 kodeksu pracy jest zgodny z konstytucją (sygn. P 46/11). Wyjaśnił, że przywrócenie do pracy jest podobne do znanej w kodeksie cywilnym instytucji przywrócenia stanu poprzedniego, a wynagrodzenie jest jedną z form naprawy wyrządzonej szkody.

- Badając kwestię konstytucyjności art. 57 par. 1 kodeksu pracy konieczne jest wyważenie praw i obowiązków pracodawcy i pracownika - tłumaczyła sędzia Małgorzata Pyziak-Szafnicka. Dodała, że wynagrodzenie to jest przyznawane bez względu na to, czy pracownik faktycznie poniósł szkodę, czy uzyskał jakieś korzyści podczas okresu pozostawania i czy przyczynił się do zwolnienia z pracy.

Trybunał podkreślił, że konstytucja nie ustanawia prawa do pełnego odszkodowania w każdej sytuacji, a zakres uprawnień pracowniczych musi też uwzględniać prawa pracodawcy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będzie wsparcie dla branż energochłonnych

Polski przemysł ma mocne fundamenty, ale świat się zmienia, dlatego uruchamiamy wsparcie dla branż energochłonnych: dopłaty do cen energii i inwestycje w transformację energetyczną - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Domański: Zmiana klasyfikacji Polski na rynek rozwinięty

Zmiana klasyfikacji Polski przez S&P DJI z rynku rozwijającego się na rynek rozwinięty to potwierdzenie rosnącej pozycji naszego kraju - ocenił w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.