Thriller na weekend: „Koniec opowieści”. Oto mroczne sekrety pisarza

fot: Monika Krężel

fot: Monika Krężel

Na księgarskim rynku jest już „Koniec opowieści”, thriller amerykańskiego pisarza A.J. Finna, autora zekranizowanej książki „Kobieta w oknie”. Nowość reklamowana jest jako uczta dla miłośników mrocznych tajemnic i sprytnie skonstruowanych zagadek. Ale nie czyta się jej łatwo, nie połyka szybko książki, zwłaszcza że sporo jest w niej literackich odniesień.

Intryga jest ciekawa. W San Francisco, w okazałej rezydencji, mieszka pisarz Sebastian Trapp, autor bestsellerowych kryminałów, który koresponduje z Nicky Hunter, młodą dziewczyna, jego wierną fanką. Po kilku latach listowej znajomosci postanawia zaprosić ją do siebie. Wysyła dziewczynie krótki list: „Za kilka miesięcy nie będzie mnie już wśród żywych. Proszę przyjechać i opowiedzieć moją historię”.

Nicky decyduje się na wyprawę z drugiego końca Stanów, by opisać historię życia pisarza. W rezydencji mieszka jeszcze żona Trappa - Diana i córka Madeleine. Życie rodziny naznaczone jest mroczną tajemnicą - prawie 20 lat wcześniej znikają pierwsza żona Trappa i ich nastoletni syn. Co ciekawe, sylwestra zaginieni spędzali w dwóch różnych miejscach, a potem nikt ich już nie spotkał. Podejrzenia padały między innymi na pisarza, Nicky ma nadzieję, że może u schyłku życia Trapp odkryje karty. Czy jest mordercą?

Tymczasem w domu dochodzi do kolejnej zbrodni, po jednym z przyjęć w stawie zostaje znalezione ciało kobiety. Nawet policja zastanawia się nad tym, czy to zbrodnia czy może samobójstwo. Nickey jest w samym środku wydarzeń, ale nic nie przybliża jej do rozwiązania zagadki. Wie tylko, że przeszłość dochodzi do głosu.

 Ta sprytnie skonstruowana historia ma mnóstwo literackich odniesień, główny bohater jest pisarzem, więc co i rusz cytuje znanych mistrzów pióra. Nie da się ukryć, że nie można tej książki pochłonąć, czasami brakuje typowego dla thrillerów napięcia, emocji, które każą szybciej przewracać kartki. Koniec jest zaskakujący i to może być nagroda dla czytelnika, czasami odnosi się jednak wrażenie, iż gdyby historia rozpisana była na mniej niż ponad 500 stron, wyszłoby jej to na dobre.

A.J. Finn, „Koniec opowieści”, Wydawnictwo W.A.B., Warszawa 2024, stron 512, przekład: Jacek Żuławnik

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pozwał Netflix za serial Ołowiane dzieci. Broni pamięci babci

Prof. Stanisław Torbus, wnuk prof. Bożeny Hager-Małeckiej, znanej śląskiej lekarki, pozwał platformę Netflix. Zarzuca twórcom serialu „Ołowiane dzieci”, że zniekształcili historię jego babci, która zmarła w 2016 roku.

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej

Jesień w Tatrach. Czas na spokojniejszy wypoczynek w Bukowinie Tatrzańskiej

Jesień w Tatrach ma swój wyjątkowy rytm. Wakacyjny gwar powoli cichnie, na szlakach robi się spokojniej, a górskie krajobrazy nabierają złotych, rudych i czerwonych barw. Przy dobrej pogodzie widoki potrafią zachwycić jeszcze bardziej niż latem, a chłodniejsze powietrze sprzyja spacerom i dłuższym wędrówkom.