Tesla zwalnia szefa. Powodem słabe wyniki sprzedaży w Europie

1751357781 elon 8534074 1280

fot: pixabay

Eksperci wśród przyczyn niższej sprzedaży Tesli widzą m. in. działania polityczne Elona Muska.

fot: pixabay

Jak donosi portal electrive.com Elon Musk zwolni Omeada Afshara, który od zeszłego roku zarządza sprzedażą Tesli w USA i Europie. To wieloletniego współpracownik Muska, który awansował na swoje stanowisko zaledwie kilka miesięcy temu. Powodem wydają się być spadające wyniki sprzedaży.

Omead Afshar był uważany za jednego z najbliższych współpracowników Elona Muska. Pracował dla Tesli od 2017 roku. Na obecne czy może już byłym stanowisku awansował jesienią ubiegłego roku. Jak to często u Elona Muska bywa, dokładny zakres obowiązków Afshara nie był znany. Jednak jego odwołanie jest prawdopodobnie związane ze spadkiem sprzedaży aut zarówno w USA jak i Europie.

Popyt szczególnie zmalał się w Europie, spadając o 45 procent od początku roku. W maju choć pewne oznaki ożywienia już się pojawiły Tesla wciąż była na dużym minusie. W rankingu rejestracji bez podziału na napędy zabrakło jej w pieszej 10. Natomiast w tabeli elektryków znalazła się dopiero na 5 miejscu (-29 % rok do roku, dane za Jato.com).

Eksperci na przyczynę niższej sprzedaży typują brak odświeżenia gamy modeli Tesli, rosnącą konkurencji ze strony Chin i rzecz jasna działania politycznym Muska.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.