Tereny pokopalniane nie muszą się zapadać. Kluczem jest gospodarka obiegu zamkniętego

Czy tam, gdzie kiedyś działały kopalnie podziemne, ziemia musi się zapadać? Przykłady Trzebini, Olkusza czy Bytomia pokazują, że niezabezpieczone wyrobiska potrafią po latach przypomnieć o sobie zapadliskiem pod drogą czy parkingiem. Ale nie jest to nieuniknione.

fot: PGE

Rekultywacja w Czerwionce-Leszczynach

fot: PGE

Czy tam, gdzie kiedyś działały kopalnie podziemne, ziemia musi się zapadać? Przykłady Trzebini, Olkusza czy Bytomia pokazują, że niezabezpieczone wyrobiska potrafią po latach przypomnieć o sobie zapadliskiem pod drogą czy parkingiem. Ale nie jest to nieuniknione.

 Eksperci wskazują, że zapadliskom można skutecznie zapobiegać, a kluczem są nowoczesne technologie likwidacji szybów oraz płytko zalegających pustek poeksploatacyjnych, oparte na gospodarce obiegu zamkniętego.

Problem dotyczy setek obiektów znajdujących się na terenach, gdzie odbywała się podziemna eksploatacja. Nieczynne szyby oraz inne wyrobiska górnicze, to wielkie podziemne pustki, które niezabezpieczone stanowią zagrożenie dla ludzi, infrastruktury i środowiska. Ich właściwa asekuracja lub likwidacja pozwala uniknąć degradacji terenu i utraty jego wartości użytkowej. Jest to szczególnie ważne dziś, gdy tereny po kopalniach mają zyskać drugie życie - pod inwestycje, logistykę, energetykę odnawialną czy rekreację.

Na tym polu od ponad 35 lat działa spółka z Grupy PGE - PGE Ekoserwis S.A.. Firma jest kluczowym partnerem dla sektora górniczego, energetycznego, cementowego drogowego i budowlanego, dostarczając surowce i rozwiązania, które ograniczają wpływ na środowisko i optymalizują koszty.

Rozwiązania oferowane przez PGE Ekoserwis S.A. powstały dzięki ścisłej współpracy z renomowanymi ośrodkami naukowymi, w tym Akademią Górniczo-Hutniczą, Politechniką Śląską oraz Głównym Instytutem Górnictwa – podkreślają przedstawiciele spółki.

O jakości oferowanych rozwiązań świadczy wieloletnie doświadczenie oraz fakt, że produkty znajdują zastosowanie u największych podmiotów sektora górniczego, takich jak Polska Grupa Górnicza, Jastrzębska Spółka Węglowa czy Spółka Restrukturyzacji Kopalń.

Jak to działa w praktyce?

Do likwidacji wyrobisk stosuje się materiały podsadzkowe, do których wykorzystuje się popioły lotne i spoiwa drobnofrakcyjne. Mieszanki podsadzkowe na bazie popiołów lotnych i wysokogatunkowych cementów skutecznie wypełniają stare wyrobiska, uzyskują pożądaną wytrzymałość, a co najważniejsze są odporne na działanie wód podziemnych. Co istotne, ich stosowanie jest bezpieczne nawet w obszarach zagrożonych wybuchem gazów i pyłu węglowego.

Flagowym rozwiązaniem opracowanym przez PGE Ekoserwis S.A. jest produkt GEOSZYB. To zestalana mieszanka wypełniająca, uznawana dziś za najbardziej skuteczny sposób likwidacji nieczynnych szybów kopalnianych, dający stabilność konstrukcji wypełnionej rury szybowej, jej trwałość i wieloletnie bezpieczeństwo.

GEOSZYB to podręcznikowy przykład wdrożenia zasad gospodarki obiegu zamkniętego (GOZ). Do jego produkcji wykorzystuje się m.in. kruszywo powstające w trakcie odzysku węgla z hałd pogórniczych oraz uboczne produkty spalania węgla w elektrowniach tzw. UPS.

Jak podkreśla spółka, materiały trafiają „z powrotem do miejsca, z którego zostały wydobyte”. Dzięki temu możliwe jest ponowne wykorzystanie surowców, ograniczenie ilości odpadów oraz przywracanie wartości użytkowej zdegradowanym terenom. A więc pętla się domyka.

Za to rozwiązanie PGE Ekoserwis w 2023 r. otrzymało nagrodę Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości w kategorii "Produkt wdrożony".

Technologia ma też wymiar logistyczny i emisyjny. Produkcja mieszanki odbywa się w miejscu jej aplikacji dzięki niewielkim, ale wydajnym instalacjom o dużych możliwościach przesyłowych, które Spółka dostarcza bezpośrednio na teren likwidowanego szybu. Minimalizuje to transport, wykorzystanie surowców naturalnych i emisję CO2. Mieszanka GEOSZYB, jak również inne produkty dedykowane dla górnictwa produkowane przez PGE Ekoserwis S,.A. posiadają atesty higieniczne PZHoraz certyfikaty na dobrowolny znak bezpieczeństwa "B".

Skala wdrożeń jest znacząca. Wśród większych realizacji jest likwidacja skutków katastrofy Szybu IV w KWK Knurów-Szczygłowice, Ruch Szczygłowice z wykorzystaniem spoiw mineralnych UTEX-15 i SOLITEX-G, a także likwidacje szybów Leon III, Julian II, Julian IV, Jas VI z wykorzystaniem mieszanki samozestalającej GEOSZYB.

Dla gospodarki to podwójna korzyść

Z jednej strony bezpieczne zamknięcie dziedzictwa górniczego, z drugiej - uwolnienie atrakcyjnych terenów inwestycyjnych bez ryzyka, że za kilka lat ziemia się zapadnie. A dla spółek takich jak PGE Ekoserwis S.A. to także element większej strategii: dostarczania materiałów na bazie ubocznych produktów spalania do górnictwa czy do budowy dróg w całym kraju i budowania systemu logistycznego, który gwarantuje ciągły dostęp do surowców.

Transformacja regionów pogórniczych nie musi więc oznaczać wyboru między bezpieczeństwem a rozwojem. Tereny pokopalniane mogą być stabilne - pod warunkiem, że wypełni się je tym, co wcześniej z ziemi i z energetyki powstało.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Noc Teatrów GZM już po raz 16-ty!

Już 12 września rozpocznie się największa teatralna impreza w regionie – Noc Teatrów GZM. W 15. teatrach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii będzie można zobaczyć aż 27 spektakli i wziąć udział w 50. atrakcjach dodatkowych – warsztatach, grach, pokazach, wystawach, spotkaniach z twórcami i zwiedzaniu teatralnych przestrzeni na co dzień dla widzów niedostępnych.

Powiaty górnicze? Najlepiej radzą sobie na Górnym Śląsku

Polska jest dziś jedynym krajem Unii Europejskiej wydobywającym węgiel kamienny, jednak zarówno trendy rynkowe, jak i polityka klimatyczna UE wskazują na przyspieszenie procesu dekarbonizacji. Szybki spadek zapotrzebowania na węgiel najpewniej wymusi wcześniejsze zakończenie fedrowania niż to wynika z Umowy Społecznej dla górnictwa węgla kamiennego - informuje Fundacja Instrat.

NFOŚiGW został większościowym akcjonariuszem ElectroMobility Poland

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej zainwestował blisko 4,5 mld zł w spółkę ElectroMobility Poland (EMP), zostając jej większościowym akcjonariuszem - poinformował Fundusz w komunikacie w poniedziałek. Dodał, że środki te pochodzą z KPO.

Są zdjęcia z rewitalizacji szybu basztowego byłej kopalni Saturn

Czeladź pozyskała niemal 7 milionów złotych na ratowanie zabytkowego szybu basztowego dawnej kopalni Saturn. To jeden z zaledwie dwóch tego typu obiektów w Polsce. Na zdjęciach w galerii można zobaczyć, jak przebiegają prace rewitalizacyjne.