Tereny pogórnicze jako impuls rozwoju

Transformacja regionów górniczych to nie tylko zamykanie kopalń i likwidacja infrastruktury. To także tworzenie warunków, by tereny przez lata związane z przemysłem mogły ponownie służyć gospodarce, samorządom i mieszkańcom. W tym procesie istotną rolę odgrywa Spółka Restrukturyzacji Kopalń, łącząca zarządzanie majątkiem pogórniczym z jego przygotowaniem do nowych funkcji.

fot: SRK

SRK ma ponad 25-letnie doświadczenie w przejmowaniu, zabezpieczaniu, likwidacji i zagospodarowaniu majątku po działalności górniczej

fot: SRK

Transformacja regionów górniczych to nie tylko zamykanie kopalń i likwidacja infrastruktury. To także tworzenie warunków, by tereny przez lata związane z przemysłem mogły ponownie służyć gospodarce, samorządom i mieszkańcom. W tym procesie istotną rolę odgrywa Spółka Restrukturyzacji Kopalń, łącząca zarządzanie majątkiem pogórniczym z jego przygotowaniem do nowych funkcji.

Efekty tego podejścia są już widoczne. Inwestycje realizowane na bazie nieruchomości przekazanych lub sprzedanych przez SRK mają łączną wartość przekraczającą miliard złotych. Spółka jest więc nie tylko podmiotem odpowiedzialnym za majątek po zakończonej działalności górniczej, ale także aktywnym uczestnikiem przemian gospodarczych i społecznych regionu.

Od majątku do nowych funkcji

Jednym z najważniejszych kierunków działalności SRK jest współpraca z samorządami. To gminy znają lokalne potrzeby i kierunki rozwoju.

– Samorządy najlepiej znają potrzeby mieszkańców, a my dysponujemy nieruchomościami i kompetencjami związanymi z majątkiem pogórniczym. Połączenie tych dwóch elementów pozwala realizować konkretne projekty – podkreśla Jarosław Wieszołek, prezes SRK.

Tylko w 2025 roku do samorządów, w formie darowizn i zrzeczeń, trafiło około 110 ha gruntów o wartości blisko 60 mln zł. W wielu przypadkach ich przekazanie było pierwszym etapem przedsięwzięć, które następnie uzyskały finansowanie ze środków europejskich.

Potencjał dla inwestorów

SRK aktywnie udostępnia również tereny inwestorom. W ofercie sprzedażowej spółki znajduje się blisko 650 ha poprzemysłowych nieruchomości. Ich atutem są strategiczne lokalizacje, dostęp do infrastruktury drogowej i kolejowej oraz istniejące uzbrojenie – między innymi sieci energetyczne, wodociągowe i telekomunikacyjne.

Przykładem jest teren po KWK Krupiński w Suszcu, którego jednym z największych atutów pozostaje bocznica kolejowa. Potencjał takich nieruchomości pokazuje również przykład dawnej kopalni Makoszowy, gdzie sprzedany przez SRK teren jest obecnie wykorzystywany przy realizacji dużego terminala intermodalnego.

Spółka poszukuje inwestorów także dla kolejnych terenów, między innymi w Jastrzębiu-Zdroju i Rudzie Śląskiej.

Transformacja zaczyna się od przygotowania terenu

Nowa funkcja nie zawsze może pojawić się od razu. W wielu przypadkach konieczne jest najpierw usunięcie skutków wieloletniej eksploatacji i przywrócenie obszarom wartości użytkowej. Dlatego ważną częścią działalności SRK pozostają rekultywacja oraz likwidacja zagrożeń związanych z dawną działalnością górniczą.

Dotyczy to również hałd i innych terenów zdegradowanych. Obszary postrzegane dotąd jako wyzwanie środowiskowe mogą w przyszłości pełnić funkcje rekreacyjne, edukacyjne, społeczne, a także gospodarcze.

Doświadczenie jako kapitał

SRK posiada ponad 25-letnie doświadczenie w przejmowaniu, zabezpieczaniu, likwidacji i zagospodarowaniu majątku po działalności górniczej. Dziś staje się ono ważnym kapitałem transformacji.

– Naszą rolą jest nie tylko zagospodarowanie majątku po zakończonej działalności górniczej. Chcemy wykorzystywać nasze doświadczenie, aby tworzyć warunki dla nowych inwestycji, nowych funkcji terenów i nowych perspektyw rozwoju lokalnych społeczności – mówi Jarosław Wieszołek.

Transformacja nie ma jednego modelu. Wspólnym elementem pozostaje jednak znalezienie dla pogórniczego majątku nowego zastosowania. Kierunek przemian wyznacza nie tylko to, co pozostaje po kopalni, ale przede wszystkim to, co można na tych terenach zbudować w przyszłości. Taką transformację wspiera właśnie Spółka Restrukturyzacji Kopalń.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wszystkie łapki na pokład! Coraz więcej pasażerów Kolei Śląskich podróżuje ze zwierzętami

Czworonożni przyjaciele coraz częściej towarzyszą pasażerom Kolei Śląskich. W pierwszym półroczu 2026 roku w taką podróż wybrało się ponad 19 tys. osób – o ponad 7 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

Frekwencyjny sukces Kolei Śląskich, jak z Częstochowy do Krakowa

W ciągu pierwszego roku funkcjonowania bezpośrednich połączeń pomiędzy Częstochową a Krakowem, Koleje Śląskie przewiozły na linii S34 ponad 650 tys. pasażerów. To frekwencyjny sukces i zasługa komfortowego oraz nowoczesnego taboru, a także konkurencyjnego czasu przejazdu, który jest o około pół godziny krótszy niż czas, jaki trzeba poświęcić na podróż samochodem na tym dystansie.

Mirosław Skibski (ARP): Najświeższe dane rynkowe nie powinny zbyt szybko wpadać w niepowołane ręce

– Papierkiem lakmusowym rynku jest przede wszystkim stan zwałów węgla, gdyż to na nich najszybciej widać pierwsze objawy zmian na rynku. Inne kluczowe czynniki, które stale monitorujemy, to tempo inwestycji, postęp robót przygotowawczych oraz poziom kosztów wydobycia – mówi Mirosław Skibski, dyrektor Oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu S.A. w Katowicach.

Rodzinnie, rowerowo i rekordowo – za nami wakacje z Kolejami Śląskimi

Ponad 45 tys. podróży z rowerami i o ponad jedną trzecią większe zainteresowanie wakacyjną ofertą – tegoroczne lato w Kolejach Śląskich upłynęło pod znakiem aktywnych i rodzinnych wyjazdów.