Górnictwo: SRK finalizuje ważną transakcję, nabywcą pogórniczych nieruchomości jest STS Logistic

+4 Zobacz galerię

Galeria
(7 zdjęć)

Spółka Restrukturyzacji Kopalń sprzedała prywatnemu inwestorowi sześć działek oraz budynki i budowle po byłej kopalni Makoszowy. O transakcji tej poinformowano w czasie konferencji prasowej, która odbyła się w poniedziałek, 3 czerwca. Wzięli w niej udział: poseł Borys Budka, prezydent Zabrza Agnieszka Rupniewska oraz prezes SRK Jarosław Wieszołek. Nabywcą terenu jest firma STS Logistic należąca do holdingu CLIP Group.

Jak podały służby prasowe SRK, transakcja wpisuje się w nową politykę spółki dotyczącą gospodarowania majątkiem. Odblokowywanie kolejnych pokopalnianych terenów to mocny atut w strategii aktywnego uczestniczenia SRK w procesie sprawiedliwej transformacji regionu.

– To kolejny ważny krok w nowej rzeczywistości, w jakiej od kwietnia działa Spółka Restrukturyzacji Kopalń. Chcemy wspierać i przyspieszać rozwój na pogórniczych terenach, a nie go hamować. SRK jest istotnym graczem mechanizmu transformacji z ogromnym potencjałem, który chcemy wykorzystać i już to robimy. Kładziemy tu również ogromny nacisk na współpracę z gminami, które są w zasięgu potężnych środków z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji – ocenił Jarosław Wieszołek, prezes SRK.

– Tak duża transakcja sprzedaży terenu po KWK Makoszowy to duży sukces spółki, z którego realnie skorzysta miasto w pełnym wymiarze. To z jednej strony rozwój inwestycyjny i zwiększone wpływy do budżetu z podatków. Z drugiej zaś nowe miejsca pracy i szansa nie tylko dla zabrzan, ale i mieszkańców pobliskich miejscowości. Cieszę się, że to ważne dla Zabrza miejsce znów zacznie tętnić gospodarczym życiem – przyznała Agnieszka Rupniewska, prezydent Zabrza.

 Zawarta umowa sprzedaży obejmowała prawie 30 ha należących do SRK wraz z 31 budynkami, budowlami oraz drobną infrastrukturą. Główną zaletą nieruchomości - podkreślaną przez inwestora - jest dawna bocznica kolejowa, posiadająca połączenie z siecią kolejową PKP PLK.

Dla SRK była to pierwsza sprzedaż łączona. Poprzedziło ją zawarcie porozumienia z inną spółką sektora górniczego – JSW KOKS, która sprzedała dwie działki mające prawie 20 ha. Celem wspólnego działania było racjonalne zagospodarowanie tego poprzemysłowego terenu. Cała transakcja obejmowała działki o łącznej powierzchni blisko 50 ha.

– Ta transakcja to ogromny sukces w realizacji transformacji regionu. Śląsk się zmienia, a to doskonały przykład na racjonalne zagospodarowanie poprzemysłowych terenów. Nasz region stanowi ważną gałąź krajowej gospodarki. Wspólna sprzedaż działek tworzących jeden duży i atrakcyjny obszar inwestycyjny obrazuje też istotę współpracy spółek skarbu państwa nie tylko w dalszym rozwoju, ale i w procesach sprawiedliwej transformacji – tłumaczył Borys Budka, były minister aktywów państwowych i poseł na Sejm RP.

Nabywca terenu czyli holding Clip Group to grupa podmiotów prowadząca działalność logistyczną w zakresie magazynowania, transportu i usług towarzyszących, działająca między innymi w branży automotive.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Miasta na prawach powiatu wciąż najbardziej zadłużone. Śląskie z najniższym długiem na mieszkańca

Miasta na prawach powiatu od lat są najbardziej zadłużoną grupą samorządów. Według najnowszych danych Krajowej Rady Regionalnych Izb Rachunkowych ich łączny dług to blisko połowa zobowiązań wszystkich jednostek samorządu terytorialnego. Najwięcej powiatów grodzkich jest w woj. śląskim, ale to w tym regionie są te najmniej zadłużone w przeliczeniu na jednego mieszkańca.

Katowice i Ostrawę połączy szybka kolej? Czesi są zachwyceni GZM, chcą stworzyć megalopolis

Do powołania megalopolis pomiędzy województwem śląskim a krajem morawsko-śląskim jeszcze daleka droga, ale kiedyś trzeba ją rozpocząć. W środę, 24 czerwca, o tej idei rozmawialiśmy w Konsulacie Generalnym Rzeczpospolitej Polskiej w Ostrawie. Nasi czescy partnerzy z powołanego niedawno Instytutu Polityki Metropolitalnej chcą korzystać z naszych doświadczeń w procesie powołania związku metropolitalnego u siebie. 

Pracowali w kopalniach, teraz chorują. Wiemy jakie choroby dotykają górników najczęściej

Pylice są najczęściej stwierdzaną chorobą zawodową w przemyśle wydobywczym od wielu lat. W 2025 r. w porównaniu do 2024 r., zwiększył się udział procentowy stwierdzonych pylic płuc w stosunku do pozostałych chorób zawodowych. Pylice górników kopalń węgla, wywołane są wdychaniem pyłu mieszanego, składającego się głównie z krzemionki, węgla i glinokrzemianów – wskazują w swym raporcie rocznym eksperci z Wyższego Urzędu Górniczego.

Premier: Budowa energetyki w oparciu o OZE pozwala wypełniać zobowiązania wobec przyszłych pokoleń

- Polski wysiłek, aby budować energetykę w oparciu o odnawialne źródła energii pozwalają wypełniać zobowiązania wobec przyszłych pokoleń, a więc produkować czystą energię - powiedział w sobotę premier Donald Tusk na farmie fotowoltaicznej w Kleczewie.