Tereny po kopalniach włączone do zagospodarowania przestrzennego

Tereny po wyeksploatowanych kopalniach będą mogły być włączone do zagospodarowania przestrzennego. Ministerstwo Środowiska znalazło rozwiązanie ułatwiające procedury, bez wprowadzania zmian w Prawie geologicznym i górniczym.

Wiceminister środowiska, główny geolog kraju Henryk Jacek Jezierski wyjaśnił w rozmowie z PAP, że chodzi o opłaty za tzw. informację geologiczną.

Przedsiębiorcy nie muszą ponosić opłat za taką informację, jeśli chcą zmienić koncesje. Opłaty te ponosić będą nadal ci, którzy po raz pierwszy występują o koncesje lub chcą rozszerzyć swoją dotychczasową działalność, ale zwolnieni będą ci, którzy kończąc działalność, zgadzają się na zmniejszenie swoich obszarów koncesyjnych.

Skorzystają na tym przedsiębiorcy i na przykład gminy, które będą mogły zagospodarować odzyskany teren dotychczas blokowany i niedostępny do prowadzenia innej działalności gospodarczej.

- Często przedsiębiorcy rezygnowali z oddania terenów objętych koncesją, na których zakończyli już działalność, bo musieliby ponosić dodatkowe koszty - dodał.

Przedsiębiorca, który chce wydobywać w Polsce kopaliny, musi kupić od Skarbu Państwa tzw. informację geologiczną, czyli zapłacić za rozpoznanie geologiczne, które wcześniej było wykonane za publiczne pieniądze. Im starsza informacja, tym jej koszt jest oczywiście niższy. Czasami są to jednak poważne kwoty dla pojedynczych przedsiębiorców.

Roczne wpływy budżetu państwa wyniosły w skali kraju około 15 mln zł, ale największa dotychczas podpisana umowa przekroczyła 30 mln zł.

Do lat 90. nie było przepisów regulujących te kwestie. Tak więc przedsiębiorcy, którzy wcześniej uzyskali koncesje nie płacąc za prawo do informacji, nie byli zainteresowani zmienianiem tych koncesji, bo pociągało to zawsze konieczność poniesienia dodatkowych kosztów.

- Żeby ułatwić podejmowanie decyzji przedsiębiorcom, szukaliśmy rozwiązania i znalazło się takie, które można stosować. Przedsiębiorcy oczekiwali na taką interpretację Prawa geologicznego i górniczego - podkreślił Jezierski.

Koncesje geologiczne na wydobycie kopalin takich jak węgiel, ropa i gaz ziemny, siarka, wody lecznicze i termalne wydaje minister środowiska. Na pozostałe kopaliny a więc: skalne, piaski, żwiry, iły, gliny koncesje wydaje marszałek, a jeżeli działalność ta jest prowadzona na małą skalę na powierzchni do 2 ha i rocznie wydobycie nie przekracza 20 tys. m3 - starosta.

W Polsce na około 7 tys. udokumentowanych złóż eksploatowane jest prawie 5 tys.

Jezierski uważa, że przyjęta i ogłoszona na stronach internetowych ministerstwa interpretacja powinna przyczynić się do szybszego oddawania do innego wykorzystania terenów zajętych po zakończonej eksploatacji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Ponad 70 proc. Polaków regularnie monitoruje wydatki na energię w sezonie grzewczym

W opinii 67 proc. Polaków najbardziej odczuwalne jesienią podwyżki dotyczą opłat za ogrzewanie i energię - wynika z badania Santander Consumer Banku.

PSE ostrzegają przed oszustami podszywającymi się pod dział finansowy spółki

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) ostrzegły przed próbami oszustwa wymierzonymi w kontrahentów spółki. Jak poinformowały, otrzymały zgłoszenie od wykonawcy, który dostał e-mail podpisany nazwą PSE S.A., wysłany z adresu spoza domeny pse.pl - podały PSE w piątek.