Tereny po kopalni Wieczorek będą służyć najnowszym technologiom

1751800940 hubugamingowo technol

fot: AMC – Andrzej M. Chołdzyński

Hub powstaje na terenie dawnej kopalni Wieczorek. Inwestycja pochłonie aż 577 mln zł

fot: AMC – Andrzej M. Chołdzyński

Rząd sprzyja idei utworzenia polskiego technologicznego Trójkąta ICT opartego o Wrocław, Łódź i Katowice; to szansa dla regionów jak i całej Polski - zadeklarował w piątek w Katowicach wiceminister rozwoju i technologii Michał Jaros.

Jak wyjaśnił w Katowicach Jaros, koncepcja polskiego Trójkąta ICT (Information and Communication Technology) powstała po marcowej wizycie przedstawicieli tajwańskiej organizacji TEEMA (Taiwan Electrical and Electronic Manufacturers' Association) w Polsce oraz publikacji raportu TEEMA rekomendującego inwestycje w trzech miastach: Wrocławiu, Katowicach i Łodzi.

Polski Trójkąt ICT miałby przy tym uzupełniać wyznaczany przez przedsiębiorców tajwańskich tzw. trójkąt półprzewodnikowy, oparty o Niemcy, Czechy oraz Polskę.

Wiceszef MRiT w piątek rano odwiedził dawną katowicką kopalnię Wieczorek, w oparciu o infrastrukturę której samorząd Katowic przygotowuje ponadmiliardową, wieloetapową inwestycję tworzenia Hubu Gamingowo-Technologicznego.

Na briefingu po tej wizycie Jaros ocenił, że katowicki hub będzie przyciągał firmy nie tylko z obszaru IT, ale przede wszystkim z ICT, a być może półprzewodników.

Wiceminister przypomniał, że Tajwan odpowiada za ok. 60 proc. światowej produkcji półprzewodników, w tym 80-90 proc. tych najbardziej zaawansowanych. Zaznaczył, że w Dreźnie powstaje obecnie duża tajwańska fabryka półprzewodników firmy TSMC, a od 20 lat tajwańscy przedsiębiorcy inwestują z powodzeniem w Czechach.

- Oni mówią: chcemy, żeby powstał trójkąt półprzewodnikowy między Niemcami, Czechami oraz Polską. Trójkąt półprzewodnikowy wydaje się najbardziej racjonalny w oparciu o Drezno, Pragę i Wrocław, ale może być on uzupełniony o trójkąt ICT - zaznaczył Jaros.

Jak wyjaśnił, Tajwańczycy mówili w marcu we Wrocławiu i Katowicach: “że chcą trójkąta ICT w Polsce, który by uzupełniał trójkąt półprzewodnikowy, żeby łańcuchy pracy, współpracy, łańcuchy dostaw, łańcuchy między tymi firmami, były dosyć blisko zlokalizowane“.

- Regionalizacja produkcji postępuje i ten trójkąt mógłby wykorzystać to, co w Polsce mamy dobrego: inżynierów, strefy ekonomiczne, polityków, samorządowców, którzy rozumieją potrzeby zmian technologicznych w Polsce, a tak jest w Katowicach. Tajwańczycy mówią: 50 tys. firm softwarowych to wasz potencjał, my mamy hardware, możemy to połączyć; możemy tutaj wspólnie stworzyć trójkąt ICT między Wrocławiem, Katowicami i Łodzią - przekonywał Jaros.

Uściślił, że intencje strony tajwańskiej zostały sformułowane nie tylko werbalnie, ale też opublikowane przez organizację TEEMA, która zrzesza 3 tys. firm, w tym gigantów, jak Foxconn czy Acer.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Była kopalnia, będzie terminal. Inwestycja prawie gotowa

Duża logistyczna inwestycja powstaje w Zabrzu na terenach po dawnej KWK Makoszowy oraz JSW Koks. Uruchomiony zostanie tam terminal intermodalny.

Rusza 8. edycja programu „Katowice Miastem Fachowców”

Miasto Katowice rozpoczyna nabór do 8. edycji programu „Katowice Miastem Fachowców”, który promuje kształcenie zawodowe i techniczne wśród uczniów szkół podstawowych. Do udziału w projekcie mogą zgłaszać się przedsiębiorcy z Katowic i Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, a zgłoszenia przyjmowane są od 17 do 31 sierpnia.

Plan to kilka tysięcy butelkomatów zwracających kaucję na kartę

W perspektywie najbliższych kilku lat w Polsce może pojawić się przynajmniej kilka tysięcy maszyn zwracających kaucję na kartę płatniczą - wynika z informacji uzyskanych przez PAP od operatorów kaucyjnych. Takie automaty są instalowane już teraz, najczęściej w dużych miastach, choć jest ich jeszcze niewiele.

Przybywa specjalistów, ale kształcenie nie jest dopasowane do potrzeb rynku pracy

Udział specjalistów w zatrudnieniu w Polsce jest wyższy od średniej UE, jednak przewaga absolwentów kierunków społecznych nad technicznymi i inżynieryjnymi wskazuje na niedopasowanie szkolnictwa wyższego do potrzeb nowoczesnej gospodarki - uważają analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.