Teren po koksowni „Concordia” zagraża środowisku

Concordia hagera zabrze tvs pl

fot: tvs.pl

Przy ul. Hagera w Zabrzu niszczeją zbiorniki z toksycznymi odpadami chemicznymi

fot: tvs.pl

Terenami po byłej koksowni „Concorda” zainteresowała się Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Katowicach. Jak dowiedział się portal nettg.pl za pośrednictwem Telewizji „Silesia”, wyniki kontroli wskazują na to, że mamy do czynienia ze środkami chemicznymi zagrażającymi środowisku.

- Na tym terenie znajdują się zbiorniki zawierające pozostałości po procesach produkcyjnych firmy, która wcześniej działała na tym terenie - wyjaśnia Sławomir Adamczyk z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Katowicach.

Miejsce po byłej koksowni powinien posprzątać właściciel firmy oraz Urząd Miejski w Zabrzu. Nikt nie chce jednak ponosić odpowiedzialności ani płacić za uporządkowanie wspomnianego terenu.

Zdaniem kontrolerów z RDOŚ zbiorniki ze środkami chemicznymi zagrażają środowisku. Ale bardziej niebezpieczne mogą być zabetonowane w glebie odpady po koksowni „Concordia”. W tej „toksycznej sprawie” głos zabrała Prokuratura Rejonowa w Zabrzu, która prowadzi postępowanie wyjaśniające. O tykającej bombie ekologicznej powiadomiono też władze miejskie.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Coś za coś i katastrofa gotowa

Czasami życie pisze nam takie scenariusze, że za głowę można się tylko złapać. Wyobraźcie sobie, że miałem kiedyś w oddziale jednego takiego Stefana, który bardzo lubił się przymilać, zwłaszcza gdy miał w tym jakiś interes. Jednego tylko nie można było mu odmówić – miał żyłkę do naprawiania dosłownie wszystkiego. 

Jacek Korski: Jest problem z jakością wydobywanego u nas węgla, a ostatnio także z jego ilością

Pamiętam dyskusje na posiedzeniach jakiejś sejmowej komisji czy zespołu o tym, że tego importu należy zakazać w obronie miejsc pracy w polskich kopalniach - pisze nasz felietonista Jacek Korski.

Grzegorz Lot, prezes spółki Tauron: Węgiel zostaje tak długo, jak będzie potrzebny

Grupa Tauron realizuje strategię transformacji regionów, w których dominuje dziś energetyka konwencjonalna. Chodzi o Łaziska Górne, Łagiszę, Sierszę i Jaworzno. Prezes spółki Grzegorz Lot podkreśla, że proces ten opiera się na trzech filarach: niezawodności dostaw energii, niskiej cenie oraz zeroemisyjności.

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.