Tendencje: ruch na warszawskim parkiecie

fot: Materiały prasowe

Na giełdzie w Warszawie jest obecnie notowanych łącznie niemal 900 spółek - 455 na głównym parkiecie GPW oraz 439 na alternatywnym rynku NewConnect

fot: Materiały prasowe

Spadki, których Giełda Papierów Wartościowych doświadczyła w ubiegłym roku, nie zachęcały spółek do giełdowych debiutów. Było ich wprawdzie najwięcej od 2011 roku, ale ponad 40 proc. stanowiły przenosiny z rynku NewConnect. Zdaniem ekspertów na rynku widać jednak zwiększone zainteresowanie IPO ze strony spółek i już wkrótce nowi emitenci powinni się pojawić na GPW.

- Widać pewne perspektywy dobrego rozwoju tego segmentu rynku w najbliższym czasie. Zeszły rok na pewno nie rozpieszczał specjalnie emitentów. Wynikało to przede wszystkim z dosyć wymagającej sytuacji na warszawskiej giełdzie - przez większą część roku indeksy spadały - przypomina Maciej Jacenko, dyrektor działu rynków kapitałowych w Haitong Bank w Polsce. - Początek tego roku również nie napawał optymizmem. Styczeń na giełdach światowych był najgorszym początkiem roku od wielu lat, a warszawska giełda nie wyróżniała się w tym względzie.

W ubiegłym roku Warszawski Indeks Giełdowy stracił 9,6 proc. Tylko w ciągu trzech pierwszych tygodni obecnego roku WIG spadł o drugie tyle. Po 21 stycznia akcje zaczęły jednak odbijać i w trzy miesiące odrobiły 15 proc. Nie widać tego jeszcze w liczbie debiutów: od początku roku na głównym rynku pojawiły się jedynie dwie nowe spółki, z czego jedna przeniosła się z rynku alternatywnego. Rok temu o tej porze debiutów było już sześć.

- Od drugiej połowy stycznia widzimy znaczący wzrost wszystkich indeksów. To przekłada się na poprawę sentymentu inwestorów, a także przyszłych emitentów, którzy rozważają oferty publiczne w Warszawie - mówi Jacenko. - Ostatnie tygodnie pokazały wzmożenie działań spółek w obszarze IPO. Sami niedawno zakończyliśmy ofertę spółki Polski Bank Komórek Macierzystych. Oprócz tego skończyło się jeszcze kilka innych ofert. Niektóre oferty trwają i widzimy już zapowiedzi kolejnych, wliczając w to bardzo dużą jak na polskie warunki w ostatnich latach ofertę publiczną, przy czym nie jest to oferta pierwotna, Alior Banku.

Z 30 ubiegłorocznych debiutów 17 wiązało się z nową emisją akcji, tylko cztery oferty wyrażały się w trzycyfrowych liczbach liczonych w milionach złotych. Największe były emisje Idea Banku (254 mln zł) oraz Uniwheels (252 mln zł). Dla porównania nowa emisja akcji podczas debiutu PGE z 2009 roku miała wartość niemal 6 mld zł.

- Nowe oferty spotykają się z zainteresowaniem inwestorów. Inwestorzy instytucjonalni, którzy dominują na tym rynku, borykali się ze swoimi problemami, takimi jak pokłosie reformy OFE. Fundusze emerytalne musiały się odnaleźć w nowej sytuacji, przemodelować swoje strategie inwestycyjne - tłumaczy Jacenko. - Z kolei działalność TFI jest pochodną napływów i odpływów. Spadki indeksów i brak widocznych napływów do funduszy przekładają się na ograniczone zainteresowanie ofertami publicznymi. Natomiast od marca widać rosnące napływy do funduszy TFI, co napawa nas lekkim optymizmem, jeżeli chodzi o perspektywy na dalszą część roku.

W marcu saldo napływów i umorzeń w funduszach inwestycyjnych wyniosło 850 mln zł. Na koniec miesiąca wartość aktywów zarządzanych przez TFI wynosiła 255 mld zł, o 2,8 mld zł więcej niż na koniec ubiegłego roku. Tylko fundusze akcji polskich wzbogaciły się o 187 mln zł.

- Widzimy również, co potwierdzają domy maklerskie, rosnącą aktywność inwestorów indywidualnych. Zauważyliśmy ten aspekt w ramach przeprowadzonej przez nas ostatnio oferty publicznej - dodaje Jacenko. - To jest dobry prognostyk na kolejną część roku. Pracujemy nad następnymi ciekawymi ofertami, które mam nadzieję, uda się zaproponować inwestorom jeszcze w tym roku. Sądzę, że rynek IPO wygląda perspektywicznie.

W ubiegłym roku obrót akcjami na GPW osiągnął wartość 225,3 mld zł. Rekordowy pod tym względem był 2011 rok, gdy przez warszawski parkiet przewinęło się 268 mld zł. W I kw. 2016 r. obroty były niższe, wyniosły 45 mld zł, co wskazywałoby na osiągnięcie w całym roku ok. 180 mld zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Postaw na kwalifikowanego dostawcę węgla. PGG zachęca klientów

Lato to czas dużego zainteresowania zakupami węgla na sezon grzewczy. Polska Grupa Górnicza radzi klientom, by skorzystali z usług Kwalifikowanych Dostawców Węgla.

Nie tylko górnicy ze Śląskiego boją się o przyszłość i żyją w zawieszeniu

Raport Fundacji Instrat pokazuje, że górnicy z lubelskiej kopalni węgla Bogdanka nie odrzucają transformacji energetycznej, ale obawiają się o przyszłość własną, swoich rodzin i całego regionu. Dlatego domagają się konkretnego harmonogramu, zaangażowania państwa i alternatywnych miejsc pracy. Publikacja raportu połączona była z dyskusją o przyszłości Lubelskiego Zagłębia Węglowego. 

Na farmach fotowoltaicznych pasą się owce. Pracują zamiast kosiarek

Około 200 owiec pomaga utrzymać odpowiednią wysokość roślinności na farmach fotowoltaicznych Eurowind Energy w województwie zachodniopomorskim. Rozwiązanie umożliwia równoległe wykorzystanie terenów do produkcji energii odnawialnej i działalności rolniczej. 

Idzie fala upałów. Związkowcy rozdali załodze elektrolity

Związkowcy „Solidarności” rozdawali elektrolity pracownikom fabryki z Dąbrowy Górniczej.