Tendencje: długi samodzielnie odzyskane

fot: ARC/Andrzej Bęben

Najbardziej zadłużonym lokatorem jest 66-letnia kobieta z województwa zachodniopomorskiego, która ma do oddania swojej spółdzielni 342,64 tys. zł

fot: ARC/Andrzej Bęben

Co druga firma z sektora MSP (51 proc.) próbująca samodzielnie odzyskać całość swoich długów odnosi sukces, 44 proc. przedsiębiorstw odzyskuje pieniądze w ciągu miesiąca. Co czwarta mikro, mała i średnia firma na efekty musi czekać znacznie dłużej. 71 proc. firm na co dzień nie otrzymuje zapłaty w terminie - wynika z badań udostępnionych PAP przez Krajowy Rejestr Długów Biuro Informacji Gospodarczej.

Według KRD co czwarta mikro, mała i średnia firma na efekty musi czekać znacznie dłużej. "Czasami mija nawet rok, zanim samodzielnie odzyskają swoje należności" - napisano w komunikacie KRD.

Zgodnie z informacją 71 proc. firm na co dzień nie otrzymuje zapłaty w terminie, a w przypadku dwóch z trzech przedsiębiorstw z płatnościami spóźniają się zarówno nowi, jak i stali klienci.

"Jeszcze gorsze wyniki odnotowaliśmy w ostatniej edycji badania +Portfel należności polskich przedsiębiorstw+, które cyklicznie realizujemy razem z Konferencją Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. W przypadku 84 proc. firm, opóźnienia z otrzymaniem płatności występują w mniejszej lub większej skali. Na zapłatę faktury przedsiębiorcy czekają średnio 3 miesiące i 17 dni" - informuje cytowany w komunikacie prezes KRD Adam Łącki.

Spośród firm, które na własną rękę domagają się spłaty długu, najwięcej - bo 44 proc. - deklaruje, że pieniądze z nieopłaconych faktur trafiają do nich w ciągu miesiąca od rozpoczęcia samodzielnej windykacji. Znacznie gorzej jest w 18 proc. przedsiębiorstw - tam spóźnione należności zaczynają spływać do firmowej kasy dopiero po 2-3 miesiącach.

Odsetek firm, którym wystarczy tydzień na samodzielne odzyskanie zaległych płatności stanowi 14 proc.

"Z kolei co dwunasta firma musi sporo natrudzić się, by zmotywować opornego płatnika do uregulowania przeterminowanych faktur. Zanim otrzymają oni należności, mija co najmniej pół roku, a w niektórych przypadkach nawet ponad rok" - zaznaczono.

Zgodnie z badaniami, im szybciej przedsiębiorcy zaczną działać, tym większe szanse na odzyskanie długu. Spłacalność zobowiązań, kiedy od upływu terminu ich płatności nie minęło więcej niż 3 miesiące sięga 72 proc. Z kolei spłacalność długów z ponad 12-miesięcznym okresem przeterminowania to tylko 26 proc.

W komunikacie wskazano, że co prawda, prawie połowa przedsiębiorców nie ponosi żadnych kosztów z tytułu domagania się spłaty długów na własną rękę, jednak za monitoring i ściąganie należności przyszło zapłacić co trzeciej firmie, która wpisuje działania windykacyjne w stałe wydatki.

Zaznaczono, że koszty odzyskiwania należności można przenieść na dłużnika, bowiem pozwalają na to zapisy ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych. Z tej możliwości nie korzysta76 proc. firm. Jako główny powód, dla którego przedsiębiorcy rezygnują z przerzucenia kosztów na dłużnika, wskazano obawy o popsucie relacji biznesowych lub utratę kontrahenta.

Zgodnie z komunikatem badania zostały przeprowadzone na zlecenie Kaczmarski Inkasso oraz Rzetelnej Firmy przez Keralla Research.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.

Zetki nie czekają na lepsze czasy. Chcą zawalczyć o wyższe zarobki

Niemal co druga osoba z pokolenia Z dobrze ocenia swoją sytuację na rynku pracy, ale młodzi z dużym realizmem patrzą w przyszłość. Tylko 15 proc. spodziewa się, że w kolejnym roku ich pozycja zawodowa się poprawi. Nie oznacza to jednak braku ambicji. Z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że więcej niż co trzeci młody Polak planuje zmianę pracy, a niemal siedmiu na dziesięciu chce zawalczyć o wyższe zarobki. 

Mniej nowych firm, stabilna liczba upadłości. Co mówią dane GUS za II kwartał 2026 r.?

W drugim kwartale 2026 roku Polacy zarejestrowali 80 566 nowych przedsiębiorstw – to o 9,2% mniej niż rok wcześniej. Jednocześnie sądy ogłosiły 94 upadłości firm, czyli o cztery więcej niż w analogicznym okresie 2025 r. – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS).

Tusk: Przyspieszymy realizację kluczowych inwestycji infrastrukturalnych

Radykalne przyspieszenie przygotowania i realizacji strategicznych inwestycji infrastrukturalnych, które mają znaczenie dla obronności, bezpieczeństwa i gospodarki Polski - zapowiedział we wtorek przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.