Ten pakiet będzie drogo Polskę kosztował!

1349773717 mielczarski wladyslaw

fot: Newseria

W ocenie prof. Władysława Mielczarskiego próby naprawy systemu podejmowane przez KE, nie przyniosą oczekiwanego rezultatu

fot: Newseria

Unijny system handlu emisjami jest błędnie skonstruowany i nie da się go naprawić, mimo prób podejmowanych obecnie przez Komisję Europejską. Polska proponowała skuteczniejszy, ale nie zyskał on akceptacji pozostałych krajów UE. Przyjęliśmy więc unijny pakiet energetyczno-klimatyczny.

- Nierozważnie go podpisaliśmy i dzisiaj płacimy za to bardzo dużą cenę. I będziemy jeszcze płacić, co najmniej do roku 2020 - uważa prof. Władysław Mielczarski*, ekspert ds. energetyki. - System nie działa, bo wpływ na wybór paliwa będzie wtedy, jeżeli ceny pozwoleń na emisje CO2 będą rzędu 20-30 euro za tonę. Obecnie są na poziomie 6-8 euro.

Zdaniem eksperta, system handlu emisjami od początku został źle zaprojektowany.

- Aby był stabilny, musimy określić liczbę pozwoleń, które będziemy przeznaczać do handlu na wiele lat do przodu. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć zapotrzebowania na nie, bo zmienia się ono zgodnie z koniunkturą gospodarczą, ale również z tym, jak promujemy odnawialne źródła energii, jaka jest poprawa efektywności gospodarki - wymienia prof. Władysław Mielczarski.

Komisja Europejska próbuje wymyślić sposób na usprawnienie tego systemu, tak by rzeczywiście spełniał swoją rolę, czyli mobilizował przedsiębiorstwa do stosowania bardziej ekologicznych technologii.

- Są dwie propozycje. Pierwsza, aby część uprawnień przeznaczonych do handlu z lat 2013-2014, przesunąć na lata późniejsze. Druga, żeby w ogóle zmniejszyć liczbę pozwoleń, przeznaczonych do handlu na lata 2013-2020. Obydwa pomysły niewiele zmienią. Co więcej, z nieoficjalnych informacji z Brukseli wynika, że zostały wykonane wstępne ekspertyzy prawne, czy Komisja sama może dokonać takich przesunięć, redukcji. Okazuje się, że nie - informuje ekspert.

W ocenie profesora, próby naprawy systemu podejmowane przez KE, nie przyniosą oczekiwanego rezultatu.

- Komisja z jednej strony próbuje sprawić, by ceny pozwoleń na emisji były wysokie, z drugiej strony redukuje zapotrzebowanie na nie, poprzez promocję odnawialnych źródeł energii oraz gospodarki efektywnej energetycznie - tłumaczy prof. Władysław Mielczarski.

Jedynym systemem, który byłby skuteczny, zdaniem eksperta, jest ten, który proponował polski resort gospodarki, jeszcze przed podpisaniem pakietu klimatyczno-energetycznego w 2008 roku.

- To jest system benchmarkingu, który powinien uwzględniać pozycję każdego kraju, jak również rozwój ekonomiczny. Pozwolenia na emisje to jest w rzeczywistości podatek nakładany na gospodarkę opierającą się na paliwach kopalnych. Jeżeli uczynimy energię drogą, to jednocześnie nasza gospodarka będzie niekonkurencyjna - mówi prof. Władysław Mielczarski.

Jednak na forum Unii Europejskiej polski pomysł nie zyskał aprobaty i nie widać możliwości na zmianę w ciągu najbliższych lat. Pewną nadzieję budzi sytuacja, w jakiej znalazł się nasz zachodni sąsiad.

- Gospodarka niemiecka ostro konkuruje z gospodarką Stanów Zjednoczonych, gdzie jest mnóstwo taniej energii w oparciu o gaz łupkowy. Niemcy nie mogą sobie pozwolić na podwyższenie ceny energii. Będziemy mieli w nich sojusznika ponieważ ta gospodarka, przy wysokich cenach energii będzie niekonkurencyjna - uważa prof. Władysław Mielczarski.

 

*Prof. Władysław Mielczarski pracuje w Instytucie Elektroenergetyki Politechniki Łódzkiej. Jest członkiem European Energy Institute, wybranej grupy szesnastu ekspertów z krajów Unii Europejskiej. Brał udział w projektowaniu rynków energii w Australii i Kanadzie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.