Mobilność: Według oficjalnych statystyk, na koniec ubiegłego roku w Czechach działało ponad 2400 stacji ładowania

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Warunkami otrzymania dopłaty ma być użytkowanie samochodu przez co najmniej dwa lata od zakupu. W tym czasie samochód musi być zarejestrowany w Polsce i dopuszczony do ruchu

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Kto ma samochód elektryczny może śmiało wybierać się na wycieczkę po Czechach. W kraju tym, prawie trzykrotnie mniejszym od Polski, stacje ładowania tego rodzaju pojazdów powstają jak przysłowiowe grzyby po deszczu.

W ub.r. w Czechach powstało kilkaset nowych stacji ładowania samochodów elektrycznych. Wraz z tym liczba doładowań i zużycie energii wzrosły o kilkadziesiąt procent. Tak wynika z informacji, która podała czeska Agencja Prasowa ČTK. Według oficjalnych statystyk, na koniec ubiegłego roku w Czechach działało ponad 2400 stacji ładowania. Ich liczba powinna stopniowo rosnąć również w tym roku, trendem są głównie stanowiska ultraszybkiego ładowania.

Coraz częstsze korzystanie ze stacji ładowania postępuje wraz ze wzrostem zainteresowania samochodami elektrycznymi. Na koniec ubiegłego roku w Czechach zarejestrowano około 22 000 elektrycznych samochodów osobowych, łącznie do rejestru samochodów wpisano ich 6640. Poza tym istnieją dziesiątki tysięcy samochodów hybrydowych, które łączą napęd elektryczny z klasycznym silnikiem spalinowym na drogach krajowych. Reagują na to nawet najwięksi krajowi operatorzy stacji ładowania samochodów elektrycznych, którymi są głównie duże koncerny energetyczne.

Spółka ČEZ uruchomiła w zeszłym roku 144 nowe stacje ładowania samochodów elektrycznych. Łącznie ma w swojej sieci 660 stanowisk. W ubiegłym roku kierowcy pobrali z akumulatorów swoich pojazdów prawie 5,5 gigawatogodziny energii podczas ponad 281 tys. ładowań, czyli o jedną czwartą więcej niż w 2022 r. i pięć i pół raza więcej niż pięć lat temu. Rośnie także ilość średniego ładowania, z 16,6 kWh do 20 kWh. Największe zagęszczenie stacji ładowania jest w Pradze, w regionie środkowoczeskim oraz przy głównych autostradach D1, D5, D10 i D11.

W ub.r. ČEZ zintensyfikował instalację szczególnie ultraszybkich i szybkich stacji.

- W tym roku spodziewamy się przyspieszenia wzrostu zużywanej energii o ponad 30 proc., głównie dzięki oczekiwanemu przyspieszeniu wzrostu liczby samochodów elektrycznych na czeskich drogach. Głównym celem jest przyspieszenie budowy ultraszybkich regałów, których uruchomimy ponad 80 – powiedział Pavel Cyrani, wiceprezes zarządu ČEZ.

W ub.r. Pražská energetika zwiększyła liczbę w swojej sieci stacji ładowania o 169 do łącznie 660 z ponad tysiącem punktów ładowania.

- W ramach naszej publicznej sieci ładowania chcemy kontynuować budowę w nowych lokalizacjach, ale także wzmacniać te już istniejące. Jednocześnie w większym stopniu chcemy skupić się na budowie niepublicznej infrastruktury ładowania, czy to w domach jednorodzinnych, apartamentowcach, czy w firmach, które coraz częściej zaczynają przestawiać się z pojazdów spalinowych na akumulatorowe – dodał dla ČTK rzecznik Karel Hanzelka.

W zeszłym roku było znacznie więcej ruchu także na stacjach ładowania E.ON. Koncern zwiększył liczbę publicznych punktów ładowania o 43 proc. rok do roku do 520 punktów na około 265 stanowiskach. Kierowcy zużyli na nich prawie 2 GWh energii elektrycznej, o 65 proc. więcej rok do roku. Najwięcej energii pobrano na stacjach z ultraszybkimi ładowarkami w Rozvadovie, Vystrkowie i Lovosicach.

- Również w tym roku planujemy dalszą rozbudowę i modernizację naszej sieci ładowania i obejmować głównie stacje o większej mocy, co jest obecnie trendem– powiedział Martin Klíma, dyrektor generalny E.ON Drive Infrastructure.

Wiosną powinny rozpocząć się prace budowlane na stacjach o mocy 300 kW, np. w Hradcu Králové, Czeskich Budziejowicach, Uściu nad Łabą, Brnie, Pradze, Ołomuńcu. Według E.ON w ciągu roku dołączą do nich kolejne lokalizacje.

Pomimo niedawnego wzrostu zasięg infrastruktury ładowania w Republice Czeskiej stanowi jedynie niewielki procent całkowitego udziału w UE. Niemcy i Holandia przodują w UE pod względem liczby stacji ładowania. Jednak zdaniem ekspertów, ze względu na wciąż niską liczbę zarejestrowanych samochodów elektrycznych, krajowa sieć ładowania jest w dalszym ciągu wystarczająca.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Metropolie otwierają się na singli. Efekt wzrostu zdolności kredytowej

Z czerwcowych danych wynika, że wzrosła zdolność kredytowa singli i bezdzietnych par, w efekcie wyraźnie zwiększyła się liczba mieszkań dostępnych dla tych gospodarstw domowych, szczególnie w najdroższych metropoliach - wynika z raportu serwisów RynekPierwotny.pl i Rankomat.pl.

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.