Technologie: energia ze słońca dla twojego domu

fot: Jarosław Galusek/ARC

Sercem ogniwa fotowoltaicznego jest najczęściej krzem (ewentualnie selen) w różnej postaci

fot: Jarosław Galusek/ARC

+8 Zobacz galerię

Galeria
(11 zdjęć)

W Polsce wykorzystywanie energii promieniowania słonecznego do produkcji ciepłej wody staje się coraz bardziej rozpowszechnione. Urządzeniem, które ma za zadanie przekształcać promienie słoneczne w ciepło, jest kolektor słoneczny. Promienie słoneczne, przenikając przez przezroczystą szybę kolektora, padają na czarną powłokę absorbera, gdzie zostają zamienione na ciepło.

Przy absorberze znajdują się kanaliki, przez które przepływa nośnik ciepła. Pochłania on ciepło i transportuje je w przewodach rurowych do wymiennika ciepła, w którym następuje oddanie ciepła do wewnętrznej instalacji budynku.

Płaskie i próżniowe
- W zależności od konstrukcji rozróżniamy kolektory płaskie, płaskie próżniowe oraz rurowe próżniowe. Kolektor płaski próżniowy różni się od tradycyjnego kolektora płaskiego tym, iż zarówno od góry, jak i od dołu jest zaizolowany przestrzenią z próżnią, co pozwala uzyskać większe sprawności tych kolektorów oraz lepsze wykorzystanie efektu szklarniowego. Kolektor próżniowo-rurowy składa się z rur próżniowych, w których element zbierający ciepło, tzw. absorber, znajduje się w próżni, co znacznie poprawia działanie kolektora. Decydując się na określony typ kolektorów, należy być świadomym ich zalet i wad wynikających z konstrukcji. Biorąc pod uwagę wydajność, zdecydowanie korzystniej wypadają tutaj kolektory próżniowo-rurowe. Dzięki absorpcji promieniowania rozproszonego i jednocześnie odbitego charakteryzują się stabilną całoroczną pracą, również przy dużym zachmurzeniu oraz niskich temperaturach. Zdecydowanie korzystniej wypada także ewentualny serwis kolektora próżniowo-rurowego, w którym możliwa jest wymiana pojedynczych rurek. W przypadku awarii kolektora płaskiego zmuszeni jesteśmy do demontażu i naprawy całego kolektora – wyjaśnia Szymon Twardoń, doradca energetyczny z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.

Fotowoltaika dobra rzecz
Dotychczas energia promieniowania słonecznego szeroko wykorzystywana jest w instalacjach kolektorów słonecznych, które służą do wspomagania przygotowania ciepłej wody użytkowej, zazwyczaj w budynkach jednorodzinnych (zabudowa instalacji kolektorów słonecznych w budynkach jednorodzinnych możliwa jest do sfinansowania ze środków Funduszu m.in. w ramach Programów Ograniczenia Emisji). Równie popularnym i również częściowo odnawialnym źródłem energii, który może być przedmiotem dofinansowania ze strony Funduszu, są pompy ciepła, w których zgromadzona energia „dolnego źródła” (np. z ziemi) jest wykorzystywana do ogrzewania pomieszczeń. Na tle tych urządzeń stosunkowo nowym i jeszcze rzadko stosowanym urządzeniem są panele fotowoltaiczne, które również wykorzystują energię odnawialną i mogą być elementem inwestycji podlegającym dofinansowaniu ze środków Funduszu.

Sercem ogniwa fotowoltaicznego jest najczęściej krzem (ewentualnie selen) w różnej postaci. Krzem jest to pierwiastek bardzo szeroko występujący na ziemi, co czyni go łatwo dostępnym i stosunkowo tanim materiałem do produkcji. Oprócz krzemu ogniwo składa się zwykle z szyby, która przepuszcza promienie słoneczne do środka, obudowy w której umieszczone są płytki krzemu oraz z połączeń elektrycznych między komórkami krzemowymi. Ponieważ pojedyncze komórki wytwarzają niewielką moc, łączy się je w całe moduły, te z kolei w większe jednostki w zależności od potrzeb instalacji.

Obecnie WFOŚiGW w Katowicach udziela jedynie pożyczek na tego typu inwestycje. Spowodowane jest to faktem, że fotowoltaika pociąga za sobą zagrożenia związane z emisją szkodliwych substancji w ramach procesu produkcyjnego oraz na etapie ich usuwania po wykorzystaniu.

W galerii: panele słoneczne (zdjęcia: Jarosław Galusek - portal górniczy nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

O polskich górnikach w czeskich kopalniach i o odchodzących na urlopy górnicze

Jak się wiodło polskim górnikom w czeskich kopalniach? I dlaczego tak wielkie znaczenie miał przenośnik taśmowy w libiąskiej kopalni? Ile osób odeszło na urlopy górnicze? I kto podkreślał, że program ratowania górnictwa musi być zrealizowany? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 3 października 1996 roku.

Wypadek w kopalni Ziemowit. Poszkodowany jeden górnik

W sobotę 3 października doszło do wypadku w należącej do Polskiej Grupy Górniczej kopalni Ziemowit. Poszkodowany został jeden z górników, przygniotła go bryła węgla. Trafił do szpitala.

Mamy kolejne zdjęcia z rewitalizacji szybu basztowego byłej kopalni Saturn

Czeladź pozyskała niemal 7 milionów złotych na ratowanie zabytkowego szybu basztowego dawnej kopalni Saturn. Mamy najnowsze zdjęcia w galerii, na których można zobaczyć, jak przebiegają prace rewitalizacyjne.

Orlen otworzył kolejną stację wodorową

Orlen uruchomił sprzedaż wodoru w Gorzowie Wielkopolskim. Nowy obiekt przy al. 11 Listopada 148 to już ósma ogólnodostępna stacja wodorowa koncernu w Polsce. Działa przez całą dobę i obsługuje samochody osobowe, autobusy oraz pojazdy ciężarowe. Inwestycja wzmacnia dostępność wodoru w zachodniej Polsce i wspiera rozwój niskoemisyjnego transportu.