Technologie cyfrowe też zanieczyszczają środowisko

fot: Maciej Dorosiński

Zgodnie z nowelizacją klient będzie musiał być informowany o tym, że wyczerpał wykupiony pakiet transferu danych

fot: Maciej Dorosiński

Udział technologii cyfrowych w globalnej emisji gazów cieplarnianych wzrósł do 3,7 proc. z 2,5 proc. w 2013 r. - wskazał Polski Instytut Ekonomicznych. Jest zatem większy niż w przypadku np. przemysłu lotniczego.

Eksperci PIE podkreślili, że do wzrostu konsumpcji energii i emisji gazów cieplarnianych przyczynia się nie tylko przemysł ciężki czy samochody, ale też m.in. oglądanie wysokiej jakości filmów wideo.

"Odtwarzanie przez 10 godzin takich filmów zawiera więcej danych niż wszystkie anglojęzyczne artykuły w formacie tekstowym umieszczone na Wikipedii" - napisali eksperci instytutu w najnowszym wydaniu "Tygodnika Gospodarczego PIE".

Według danych The Shift Project, które zacytowali, oglądanie filmów wideo przez internet tylko w 2018 r. było odpowiedzialne za emisję podobnej ilości CO2 jak ta, którą odnotowano w przypadku takiego kraju, jak Hiszpania.

Inną gałęzią technologii cyfrowych odpowiedzialnych za konsumpcję znacznej ilości energii są centra danych - dodali. Według Międzynarodowej Agencji Energii, światowe zapotrzebowanie na energię przez centra danych w 2019 r. wyniosło 192 TWh.

"Dla porównania, całkowita konsumpcja energii elektrycznej w Polsce w 2018 r. wyniosła 176 TWh" - czytamy.

"Udział technologii cyfrowych w globalnej emisji gazów cieplarnianych wzrósł do 3,7 proc. z poziomu 2,5 proc. w 2013 r. Dla porównania, przemysł lotniczy odpowiada za emisję ponad 2 proc. gazów cieplarnianych" - podkreślili analitycy instytutu, powołując się na raport francuskiego think-tanku The Shift Project z 2019 r.

Zużywanie energii nie jest jednak tożsame z emitowaniem tej samej ilości zanieczyszczeń. Eksperci PIE zwrócili uwagę, że w 2018 r. Google (10 TWh) i Apple (1,3 TWh) nabyli lub wytworzyli energię z odnawialnych źródeł równą 100 proc. konsumpcji energii przez ich centra danych. "Z kolei Amazon i Microsoft mogą pochwalić się 50 proc. udziałem energii ze źródeł odnawialnych" - napisali.

Według PIE zużycie energii oraz emisję gazów cieplarnianych można po części ograniczyć w prosty sposób.

"Gdyby np. każdy Brytyjczyk wysyłał przez cały rok jednego maila grzecznościowego dziennie mniej ekwiwalent zaoszczędzonej energii byłby równy wyłączeniu z ruchu ponad 3,3 tys. samochodów z napędem diesla" - wskazali, przywołując dane firmy OVO Energy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Metropolia przekaże gminom kolejne 25,2 mln zł z Funduszu Odporności

Kolejne 25,2 mln zł trafi do gmin Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii z Funduszu Odporności - zdecydowało zgromadzenie GZM podczas środowej sesji. Większość tej kwoty pokryje koszty organizacji transportu publicznego.

Nie żyje prof. Marian Mitręga. Wieloletni pracownik Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego

Nie żyje prof. dr hab. Marian Mitręga. Politolog przez blisko pół wieku związany był z Wydziałem Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. W lipcu skończyłby 74 lata.

Przewodniczący rady nadzorczej JSW zrezygnował z funkcji

Przewodniczący Rady Nadzorczej Jastrzębskiej Spółki Węglowej Łukasz Czopik złożył rezygnację z pełnienia funkcji w radzie nadzorczej spółki ze skutkiem na 30 czerwca 2026 r. - poinformowała w środę JSW.

PGE łączy siły z polską nauką. Podpisano umowy z kluczowymi jednostkami badawczymi

PGE Polska Grupa Energetyczna wchodzi na nowy poziom współpracy z polskim środowiskiem naukowym. Spółka podpisała ramowe umowy z dziewięcioma wiodącymi polskimi uczelniami i instytutami badawczymi, wśród których znajdują się m.in. Instytut Technologii Paliw i Energii oraz Akademia Górniczo‑Hutnicza. Celem partnerstwa jest przyspieszenie prac badawczo-rozwojowych (B+R), szybsze testowanie innowacji oraz ich wdrożenie w skali krajowego giganta energetycznego.