Technologia, inwestor i finansowanie - kluczowe dla energetyki jądrowej

fot: Jarosław Galusek

Energetyka atomowa nie będzie konkurencją dla węgla, który pozostanie podstawowym paliwem polskiej energetyki, wykorzystywanym do produkcji ok. 100-110 terawatogodzin energii - zadeklarowali przedstawiciele rządu w Katowicach

fot: Jarosław Galusek

 Wybór technologii dla pierwszej polskiej elektrowni jądrowej, określenie struktury udziałowej inwestora, przygotowanie finansowania i ustalenie sposobu realizacji projektu - to strategiczne decyzje, których szybkie podjęcie jest kluczowe dla tempa dalszych przygotowań Polski do wdrożenia energetyki jądrowej.

Dotychczasowe i planowane działania w tym zakresie przedstawiła w czwartek w Katowicach pełnomocnik rządu ds. polskiej energetyki jądrowej, wiceminister gospodarki Hanna Trojanowska.

- Decyzje związane z technologią, strukturą udziałową inwestora, finansowaniem i sposobem realizacji, które powinny być szybko podjęte, będą kluczowymi także dla całej gospodarki - oceniła wiceminister, uczestnicząca w katowickiej konferencji poświęconej dywersyfikacji źródeł energii, w tym energetyce jądrowej.

Wiceminister zapowiedziała, że wkrótce powstanie międzyresortowy zespół, w ramach którego koordynowane będą przygotowania związane z energetyką jądrową w różnych resortach i sektorach gospodarki. Powstanie też społeczny zespół doradców, skupiający autorytety z dziedziny energetyki jądrowej, ochrony środowiska i nauk społecznych.

Trojanowska przypomniała, że zgodnie z przyjętym niedawno przez rząd harmonogramem, pierwsza polska elektrownia jądrowa powinna ruszyć w 2020 r. Taki plan uznała za ambitny i trudny, ale wciąż realny, zaznaczając, że w tej dziedzinie niecałe 12 lat na przygotowania i budowę oznacza działanie \"w autentycznym pośpiechu\".

Zgodnie z harmonogramem, do końca przyszłego roku rząd powinien przyjąć ostateczny program związany z wdrożeniem w Polsce energetyki jądrowej, a w latach 2011-2013 powinna być ustalona lokalizacja elektrowni oraz zawarty kontrakt. Lata 2014-2015 przeznaczono na projekt techniczny i uzyskanie wszystkich niezbędnych pozwoleń, a lata 2016-2020 na samą budowę.

Przygotowania do budowy elektrowni muszą być prowadzone równolegle ze stworzeniem odpowiedniego prawa. Dyrektor Departamentu Energetyki Jądrowej w Ministerstwie Gospodarki, Zbigniew Kamieński, zapowiedział, że projekt niezbędnych zmian prawnych powstanie jeszcze w tym roku, natomiast całość związanych z tym uregulowań powinna wejść w życie najdalej 1 stycznia 2011 roku.

Kamieński poinformował, że zmiany w prawie będą prawdopodobnie przeprowadzone na dwa sposoby: nastąpi nowelizacja prawa atomowego oraz powstanie specustawa, w ramach której zmienione będą liczne regulacje w innych ustawach.

Kluczowe dla nowych regulacji prawnych będzie m.in. przesądzenie roli państwa w procesie inicjowania budowy elektrowni oraz zagwarantowanie inwestorom, którzy wyłożą pieniądze na budowę, stabilnych warunków funkcjonowania do końca pracy elektrowni.

Trwają też rozważania, czy sprawy związane z procedurą lokalizacji elektrowni jądrowych pozostaną - jak w podobnych decyzjach dotyczących innych inwestycji - na szczeblu lokalnym, czy też te kompetencje będą przeniesione na wyższy szczebel. Resort gospodarki skłania się do tego drugiego rozwiązania. To ważne dla tempa przygotowań do inwestycji.

- Mamy absolutną świadomość, że sprawę przygotowania prawa musimy przeprowadzić bez żadnych opóźnień, bo inwestor musi mieć absolutną jasność i klarowność co do warunków, w jakich ma przeprowadzać proces inwestycyjny - zapewnił Kamieński.

Wiceminister Trojanowska poinformowała, że nie jest przewidywane wsparcie budowy elektrowni środkami publicznymi, np. w formie gwarancji czy poręczeń kredytów. Jak mówiła, wysokie koszty budowy elektrowni są kompensowane niskimi kosztami produkcji energii. Resort gospodarki liczy, że to wystarczy, by zachęcić banki do uczestnictwa w tym procesie.

- Nigdzie w Europie energetyka jądrowa nie jest wspierana w procesie inwestycyjnym - zaznaczyła Trojanowska. Jak mówiła, w ostatnim okresie widać ożywienie inwestycji w zakresie energetyki jądrowej na całym świecie. W budowie są obecnie 44 reaktory, które dołączą do 436 już działających. O odbudowie mocy atomowych myślą m.in. sceptyczne dotąd w tym zakresie Szwecja i Włochy.

W Polsce do rozstrzygnięcia pozostaje także sprawa odpadów atomowych, głównie nisko i średnioaktywnych. Wysokoaktywne odpady, czyli wypalone paliwo, są przez wiele lat schładzane w specjalnych basenach na terenie elektrowni, jest więc czas na decyzje o ich przyszłości. Wcześniej jednak trzeba będzie np. zdecydować, czy i gdzie budować nowe składowisko odpadów atomowych, bo istniejące, w Różanie, wypełnia się.

Trojanowska zapowiedziała także powołanie Narodowego Centrum Badań Jądrowych, w oparciu o istniejące placówki, przede wszystkim instytut w Świerku pod Warszawą. Rusza również program kształcenia kadr, które wezmą udział w przygotowaniu i realizacji polskiego programu atomowego. Już jesienią tego roku za granicą będą szkolić się edukatorzy, którzy potem będą szkolić specjalistów w Polsce. Ma również powstać Agencja Rozwoju Energetyki Jądrowej, odpowiedzialna m.in. za działania promocyjne.

Konieczność budowy w Polsce elektrowni jądrowej wynika przede wszystkim z prognozowanego wzrostu zapotrzebowania na energię; w 2030 r. jej krajowa produkcja szacowana jest na 202 terawatogodziny, wobec 129 terawatogodzin w 2010 r. Oznacza to wzrost o 57 proc. W 2030 r. udział energetyki jądrowej w krajowym bilansie ma przekroczyć 15 proc. Okres użytkowania elektrowni jądrowej to 60 lat.

Wiceminister Trojanowska podkreśliła, że energetyka atomowa nie będzie konkurencją dla węgla, który pozostanie podstawowym paliwem polskiej energetyki, wykorzystywanym do produkcji ok. 100-110 terawatogodzin energii. Badane będą też procesy tzw. synergii węglowo-jądrowej, polegającej na wykorzystywaniu węgla do pozyskiwania węglowodorów do procesu atomowego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Konferencja „Trójkąt Transformacji”. Nie tylko o nowych szansach dla regionów górniczych

W auli Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach trwa konferencja „Trójkąt Transformacji”, Rozmawiamy o transformacji energetycznej, przyszłości gmin górniczych, finansowaniu MŚP, bezpieczeństwie cyfrowym, zasobach strategicznych i odporności regionu. W konferencji biorą udział m.in. przedstawiciele rządu, przedsiębiorcy, naukowcy, samorządowcy. Wydarzenie zorganizowali: Wydawnictwo Gospodarcze, właściciel „Trybuny Górniczej” i portalu nettg.pl oraz Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach.

Kodeks dobrych praktyk w ostatniej fazie konsultacji

Ministerstwo Aktywów Państwowych jest otwarte na pomysły dotyczące wdrażania idei local content. Kodeks dobrych praktyk w tym obszarze jest w ostatniej fazie konsultacji i w najbliższym czasie może zostać podpisany przez premiera - poinformowała wiceminister aktywów państwowych Eliza Zeidler.

Rozruch Maszyn Industriady 2026 - 12 czerwca w Galerii Szyb Wilson

To będzie artystyczna podróż między tradycją a technologią - 12 czerwca w Galerii Szyb Wilson w Katowicach odbędzie się Rozruch Maszyn Industriady 2026. W programie wyjątkowe spektakle, nowoczesne multimedia i teatr uliczny. - Wydarzenie będzie efektownym prologiem przed weekendową Industriadą, organizowaną w 48 obiektach na terenie województwa śląskiego – podkreślają w Instytucie im. Wojciecha Korfantego, który organizuje festiwal.

Połączyli potencjał całej branży surowcowej

Wspólny front nauki, geologii i górnictwa dla cyberbezpieczeństwa sektora. Politechnika Śląska oraz Główny Instytut Górnictwa – Państwowy Instytut Badawczy dołączają do ISAC SIG — centrum wymiany i analizy informacji o zagrożeniach dla sektora surowców i georóżnorodności. Porozumienie w tej sprawie podpisano 10 czerwca br. w Politechnice Śląskiej. To kolejny etap budowy krajowej platformy współpracy na rzecz odporności cyfrowej górnictwa, energetyki, sektora surowcowego i infrastruktury krytycznej.