Dekarbonizacja sektora przemysłowego

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

- Zastosowanie technologii CCS będzie też realizacją postulatów zawartych w umowie społecznej dotyczącej transformacji polskiej energetyki, którą rząd podpisał z górnikami – uzasadnia wiceminister Marek Wesoły

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

- Jesteśmy zainteresowani tego typu technologią, która sprawdza się przy pracy elektrowni węglowych – mówił wiceminister Marek Wesoły podczas spotkania w Ministerstwie Aktywów Państwowych z firmą ExxonMobil ws. dekarbonizacji sektora przemysłowego.

Technologia CCS polega na wychwytywaniu dwutlenku węgla ze spalin elektrowni i fabryk przemysłu ciężkiego oraz jego magazynowaniu. Celem jest ograniczenie emisji gazów cieplarniach do atmosfery. Metoda ta ma trzy główne etapy: separację dwutlenku węgla, jego transport oraz zdeponowanie w sposób nieszkodliwy dla środowiska, najczęściej mówimy tu o metodach składowania pod ziemią. Eksperci oceniają, że obecna technologia jest w stanie wychwycić i przechowywać około 95 proc. dwutlenku węgla powstałego podczas wytwarzania energii z paliw kopalnych.

- Zastosowanie technologii CCS będzie też realizacją postulatów zawartych w umowie społecznej dotyczącej transformacji polskiej energetyki, którą rząd podpisał z górnikami – uzasadnia wiceminister Marek Wesoły.

Jak podkreśla wiceminister, Polska jest zainteresowania współpracą w tej dziedzinie z ExxonMobil. Wcześniej jednak musi nastąpić wydzielenie aktywów węglowych ze spółek energetycznych i powołanie Narodowej Agencji Bezpieczeństwa Energetycznego. To właśnie NABE będzie w przyszłości partnerem do współpracy przy zastosowaniu technologii CCS.  Z tych doświadczeń będzie mógł także skorzystać prywatny biznes, odpowiedzialny za produkcję cementu, żelaza i stali. Amerykanie są zainteresowani nie tylko sprzedaniem Polsce technologii CCS, ale także ściślejszą formą współpracy, także kapitałową.

- Nowe technologie umożliwią nam osiąganie celów klimatycznych, przy jednoczesnym wykorzystywaniu surowców kopalnych – argumentuje wiceminister Marek Wesoły.

Zainteresowanie technologią CCS na świecie jest coraz większe. Liderem w jej stosowaniu są Stany Zjednoczone odpowiedzialne obecnie za 40 proc. redukcji CO2. Na drugim miejscu jest Europa, gdzie największe doświadczenie ma Norwegia, w której działają już dwie tego typu instalacje. Chiny natomiast zamierzają wybudować 5 dużych instalacji CCS.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

WUG i JSW o bezpieczeństwie: kwalifikacje załóg, urlopy górnicze i stan wyrobisk

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa spotkał się 11 września 2026 r. z przedstawicielami Jastrzębskiej Spółki Węglowej, by omówić bezpieczeństwo pracy w kontekście kwalifikacji załóg, odejść na urlopy górnicze oraz utrzymania obiektów i wyrobisk wentylacyjnych.

Centrum danych

PIE: Polska produkuje głównie podstawowe komponenty do centrów danych

Budowa centrum przetwarzania danych wymaga zakupu i instalacji kilkuset produktów, z których 655 określanych jest jako kluczowe, a ze wstępnej analizy wynika, że znaczna część komponentów będzie musiała być do Polski sprowadzana - uważają eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Zameczek Myśliwski w Promnicach wraca do życia. Otwarcie planowane na wiosnę 2027 r.

Zameczek Myśliwski w Promnicach, jeden z najcenniejszych zabytków Górnego Śląska, przechodzi ostatni etap gruntownej rewitalizacji. Całkowity koszt inwestycji może wynieść około 36 mln zł, a obiekt ma zostać udostępniony publiczności pod koniec pierwszego kwartału 2027 roku jako nowoczesna przestrzeń muzealno-edukacyjna.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 57 - prof. Artur Dyczko | PIG-PIB. Czy miedź jest gwarantem naszego bezpieczeństwa?

Od centrów danych po nowoczesne systemy obronne – cały technologiczny ekosystem opiera się na tym samym fundamencie surowcowym. O roli miedzi dla bezpieczeństwa państwa mówi dr inż. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego.