Te umowy to zagrożenie dla polskiego rolnictwa?

fot: Andrzej Bęben/ARC

W USA wstrzykuje się krowom hormony,a drób myje w wodzie z chlorem, co w Unii jest zakazane

fot: Andrzej Bęben/ARC

Transatlantyckie umowy - TTIP między UE a USA oraz umowa CETA z Kanadą - to zagrożenie dla polskich rolników i konsumentów - przekonują przeciwnicy tych umów. Według nich mogą one skutkować załagodzeniem unijnych przepisów ws. bezpieczeństwa żywności.

W czwartek (12 maja) w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów przedstawiciele trzech organizacji: Instytutu Globalnej Odpowiedzialności, Akcja Demokracja oraz Instytutu Spraw Obywatelskich INSPRO złożyli pierwsze 10 tys. podpisów pod petycją w obronie polskich rolników i konsumentów.

Marcin Wojtalik z Instytutu Globalnej Odpowiedzialności wyjaśnił w rozmowie z PAP, że petycja to apel do premier Beaty Szydło jak i ministra rolnictwa by strzegli polskich interesów w kontekście dwóch umów TTIP i CETA.

- Stanowią one zagrożenie zarówno dla konsumentów jak i dla producentów w Polsce - przekonywał.

Pytany dlaczego te umowy mogą stanowić zagrożenie dla polskich rolników Wojtalik podkreślił, że najistotniejszym problemem jest różnica standardów i charakteru rolnictwa w UE a w USA i Kanadzie.

- We Wspólnocie, a szczególnie w Polsce, wciąż powszechne są drobne zrównoważone gospodarstwa rolne. Tymczasem w USA dominuje wielkoobszarowe, przemysłowe rolnictwo, które z jednej strony jest tańsze, ale wiąże się też z ogromnym kosztem dla zdrowia konsumentów - mówił Wojtalik.

Jak dodał, w UE, w przeciwieństwie do USA, nie są dopuszczone takie zabiegi jak wstrzykiwanie krowom hormonów, mycie kurczaków w wodzie z chlorem, stosowania GMO.

- W USA nie jest powszechne też etykietowanie takich produktów. Konsument praktycznie nie wie jaką je żywność. Z kolei w Unii panuje tzw. zasada ostrożnościowa, która mówi, że dopóki produkt nie jest dokładnie przebadany pod względem nieszkodliwości dla zdrowia, nie może być wprowadzony na rynek - podkreślił ekspert.

Jego zdaniem, transatlantyckie umowy handlowe mogą to zmienić oraz złagodzić przepisy wspólnotowe dotyczące bezpieczeństwa żywności.

W petycji organizacje pozarządowe apelują do premier, by dążono do "całkowitego i jednoznacznego wyłączenia z umów TTIP i CETA wszystkich kwestii, które mają negatywny wpływ na tradycyjne rolnictwo rodzinne i rolnictwo ekologiczne, oraz tych, które mogą zagrozić jakości i bezpieczeństwu polskiej żywności". Ich zdaniem jeśli inne kraje się na to nie zgodzą, Polska powinna odrzucić te umowy.

Instytut Spraw Obywatelskich (INSPRO) poinformował, że z delegacją składającą podpisy w KPRM, spotkali się wiceminister rolnictwa Jacek Bogucki oraz przedstawiciel Ministerstwa Rozwoju Wojciech Pobór-Pągowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dabrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy.

Motyka: System energetyczny przygotowany na upały

Polski system energetyczny jest przygotowany na prognozowane wysokie temperatury powietrza - zapewnił w poniedziałek minister energii Miłosz Motyka. Zwrócił uwagę, że podczas upałów spada wydajność paneli fotowoltaicznych.

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez całe lato

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez cały okres letni, choć eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie mogłaby przejściowo zakłócić rozwój przemysłu - wynika z poniedziałkowego komentarza Erste Bank Polska do danych o PMI.

Park z górniczym rodowodem czeka kompleksowa rewitalizacja

Park Miejski w Tarnowskich Górach czeka kompleksowa rewitalizacja warta 33 mln zł. Samorząd pozyskał na ten cel 31,5 mln zł dofinansowania z funduszy unijnych, a prace mają zakończyć się do grudnia 2028 r.