Tauron zamierza wydawać firmom instalującym fotowoltaikę specjalne certyfikaty

fot: pixabay.com

Fotowoltaika przez wszystkie trzy dni majówki w godzinach 9-16 miała największy udział w produkcji energii

fot: pixabay.com

Tauron, który tylko w ub. roku przyłączył do sieci energetycznej 97,7 tys. mikroelektrowni słonecznych o mocy 658 megawatów, zamierza wydawać firmom instalującym fotowoltaikę specjalne certyfikaty, potwierdzające ich wiarygodność i kompetencje.

Wydawaniem certyfikatów zajmie się spółka Tauron Nowe Technologie, która obecnie rozbudowuje bazę firm, z którymi podejmie współpracę przy budowie instalacji fotowoltaicznych.

Spółka będzie wydawała podmiotom z branży PV specjalne certyfikaty. Dokument ma potwierdzać wysokie standardy świadczonych usług wykonywanych w zgodzie z obowiązującym prawem i normami - poinformował Tauron w piątkowym komunikacie.

Firma poszukuje firm o ugruntowanej pozycji na rynku. Aby przystąpić do programu certyfikacji powinny one przedstawić m.in. portfolio realizowanych inwestycji, udokumentować kwalifikacje swojego personelu oraz udowodnić wysoką zdolność kredytową w banku.

Podmioty, które otrzymają certyfikat, będą mogły korzystać z niego podczas negocjacji z potencjalnymi zleceniodawcami, a także będą zapraszane do projektów realizowanych przez Tauron, który dotąd przyłączył już do sieci ponad 145 tys. instalacji fotowoltaicznych.

Podpisujemy coraz więcej umów na budowę dużych instalacji fotowoltaicznych. Do sprawnej realizacji powierzonych nam zadań będziemy potrzebować sporej liczby rzetelnych firm - partnerów, na których będziemy mogli polegać i którzy zleconą pracę wykonają starannie. Stąd pomysł, żeby stworzyć bazę firm, które otrzymają od nas specjalne referencje i pomogą nam w realizacji projektów PV - poinformował, cytowany w komunikacie, wiceprezes spółki Tauron Nowe Technologie Piotr Apollo.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.