fot: ARC
W Tauronie związki grupy i zarząd chcą współpracować w sprawie warunków pracy, płacy i spraw socjalnych oraz akcjonariatu pracowniczego
fot: ARC
Rodzina olimpijska powiększyła się o kolejnego sponsora. Mocne wsparcie Polskiemu Komitetowi Olimpijskiemu udzieliła firma Tauron Polska Energia SA.
Umowa o sponsoringu została podpisana na rok, zaś obie strony zgodnie podkreślają, że powinna im przynieść wymierne korzyści. Z pomocą Tauronu, naszym olimpijczykom łatwiej będzie walczyć o medale w Vancouver.
– Znalezienie się w elitarnym gronie członków Polskiej Rodziny Olimpijskiej, to dla nas wielkie wyróżnienie. Należą do niej przecież znane i powszechnie cenione marki. Cieszę się, że znaleźliśmy się w tak doborowym towarzystwie – stwierdził prezes Tauronu Dariusz Lubera.
Holding energetyczny z Katowic wesprze operację „Vancouver 2010”, która wymagała sporych nakładów finansowych ze strony sponsorów. – Chcemy, aby nasza marka kojarzyła się z energią trochę szerzej rozumianą. Nie tylko wytwarzaną przez nas i sprzedawaną energią elektryczną i cieplną, ale również energią życiową, dającą ludziom radość – zapewnia „Trybunę Górniczą” Paweł Gniadek, dyrektor Departamentu Komunikacji Rynkowej i PR w Tauronie. – Igrzyska to doskonała okazja do promowania marki, integracji z ruchem olimpijskim. Nasza współpraca trwać będzie także po olimpiadzie i chcemy ją wykorzystać również w działaniach handlowych.
Wcześniej firma związała się dwumiesięczną umową z Ruchem Chorzów. Kontrakt dał „Niebieskim” spory zastrzyk futbolowej energii. Efekt – chorzowianie byli rewelacją rundy jesiennej Ekstraklasy. Teraz trwają negocjacje, mające na celu podpisanie nowej, dłuższej umowy. – Rozmowy dotyczą współpracy na okres rundy wiosennej, a może nawet całego roku – uchyla rąbka tejemnicy dyrektor Gniadek.