Tauron wprowadza program lojalnościowy

Przygotowująca się do wejścia na giełdę firma Tauron Polska Energia wprowadza program lojalnościowy dla inwestorów indywidualnych. Jak poinformował portal nettg.pl Paweł Gniadek, dyrektor Departamentu Komunikacji Rynkowej i PR Tauronu, wspomniany program będzie funkcjonował pod nazwą: „Gwarancja niższej ceny”.

 

A skorzystać z niego będą mogli obecni i przyszli (gdy tylko zmienią dostawcę energii na spółkę z Grupy Tauron w terminie do czerwca 2011 roku) klienci, którzy od 9 do 18 czerwca zapiszą się na akcje spółki. Uprawnieni będą więc inwestorzy indywidualni, którzy kupią akcje Tauronu w ofercie publicznej i nie pozbędą się ich przez rok od pierwszego dnia notowania akcji spółki na GPW.

 

Oferta zapewnia rabat od 5 do 15 proc. zależnie od ilości zakupionych akcji: im więcej akcji, tym wyższy rabat dla klienta.

 

Z oferty będą mogli skorzystać zarówno obecni klienci spółek z Grupy Tauron zajmujących się sprzedażą energii, jak i ci, którzy zostaną klientami holdingu do czerwca 2011 roku. Inwestorzy indywidualni, którzy nie są klientami Grupy Tauron, muszą zmienić sprzedawcę energii, w tym celu wystarczy zgłosić się do Tauronu, który skoordynuje całą procedurę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.