Tauron: sytuacja na rynku certyfikatów jest nienormalna

fot: Jarosław Galusek/ARC

Ścisła kontrola kosztów jest jednym z naszych priorytetów - podkreśla Dariusz Lubera

fot: Jarosław Galusek/ARC

Rynek "zielonej" energii czeka na zmiany, ponieważ ceny za prąd stały się nieprzewidywalne. Resort gospodarki zapowiedział możliwość interwencyjnego skupu zielonych certyfikatów, dzięki temu państwo regulowałoby ten rynek. Pomysł popiera prezes Grupy Tauron, czołowej energetycznej polskiej spółki.

- To, co się zadziało na rynku certyfikatów jest nienormalne i interwencyjny skup powinien być jednym z rozwiązań ad hoc. Powinniśmy również pomyśleć o działaniu ustawowym, docelowym - uważa Dariusz Lubera, prezes grupy Tauron.

Tak prezes grupy skomentował propozycję wiceministra gospodarki Jerzego Witolda Pietrewicza, dotyczącą wdrożenia rozwiązań stabilizujących rynek energii elektrycznej. Chodzi o możliwość uruchomienia interwencyjnego skupu zielonych certyfikatów. Są to prawa majątkowe, które co roku muszą kupować spółki sprzedające energię odbiorcom, jeśli nie produkują jej wystarczająco dużo z odnawialnych źródeł. Ma to mobilizować do produkcji ekologicznej energii. Jednak w ciągu ostatnich dwóch lat jej produkcja była większa niż ustawowy obowiązek.

Dodatkowo część spółek zamiast kupować zielone certyfikaty, wolała odprowadzać tzw. opłatę zastępczą. To sprawiło, że doszło do akumulacji certyfikatów na rynku, a cena jaką trzeba za nie zapłacić spadła nawet do 30 proc. ich wartości. Stąd pomysły na zmianę systemu wsparcia produkcji energii z odnawialnych źródeł.

- Wyobrażam to sobie tak, żeby wyposażyć ministra gospodarki ustawowo w możliwość reagowania w zależności od tego, jaka jest sytuacja na rynku. I na przykład podwyższać obowiązek zakupu, który by zwiększał popyt na zielone certyfikaty. Zresztą nie tylko w obszarze zielonych certyfikatów. Podobna sytuacja może się pojawić w przypadku tych żółtych, w związku z tym rozwiązania docelowe są bardzo potrzebne - przekonuje Dariusz Lubera.

Zmiana systemu leży w interesie energetycznych spółek, ponieważ przekłada się to na ich zyski. Stąd też Tauron, podobnie jak np. PGE, wypowiada umowy dostawcom biomasy, ponieważ już nie opłaca się dorzucanie jej do kotłów z węglem w ramach tzw. współspalania.

Zmiany są niezbędne, jeśli Polska chce wypełnić unijne zobowiązania. Do 2020 roku w finalnym zużyciu energii co najmniej 15,5 proc. ma pochodzić z odnawialnych źródeł energii, czyli prawie dwukrotnie więcej niż obecnie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.  

Będą nowe przepisy ułatwiające dostęp do rynku wodoru

Ministerstwo Energii przygotowuje nowy pakiet przepisów upraszczających dostęp do rynku wodoru - poinformował w czwartek wiceminister energii Piotr Masłowski. Podczas debaty na konferencji Energy Days w Katowicach Masłowski przyznał, że barier legislacyjnych na rynku wodoru "na chwilę obecną jest bardzo wiele".

Do połowy września zarejestrowano ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa

Zespoły CSIRT NASK, CSIRT GOV oraz CSIRT MON do połowy września zarejestrowały ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa - poinformował w czwartek Michał Strzelczyk z Ministerstwa Cyfryzacji (MC). Liczba ta wzrośnie w związku ze zwiększoną aktywnością oszustów w okresie wyprzedaży - dodał.

Kraków w jeden dzień bez bagażu: jak zaplanować zwiedzanie między pociągiem a samolotem

Jeśli masz w Krakowie tylko kilka godzin, na przykład między przyjazdem pociągu a wieczornym lotem, najwięcej czasu odzyskasz, pozbywając się bagażu na samym początku. Centrum Krakowa jest zwarte: z dworca Kraków Główny na Rynek Główny idzie się około 15 minut, a stamtąd na Wawel kolejne 10–15. To trasa, którą da się przejść pieszo, ale nie z walizką na kocich łbach i po schodach wzgórza wawelskiego.