Tauron pozyskał 7 tysięcy punktów poboru energii

fot: ARC

Jest praca dla specjalistów od energetyki.

fot: ARC

Tauron Polska Energia odnotował wzrost liczby klientów spoza terenu działalności dystrybucyjnej, którym firma sprzedaje energię elektryczną. Jak poinformował portal nettg.pl Paweł Gniadek, dyrektor Departamentu Komunikacji Rynkowej i PR Tauronu, w ostatnich kilkunastu miesiącach spółki sprzedażowe należące do holdingu (Enion Energia z Krakowa oraz EnergiaPro Gigawat z Wrocławia) pozyskały 7 tysięcy nowych punktów poboru energii poza terenem swojej działalności.

Jednym z ostatnio podpisanych kontraktów jest umowa sprzedaży energii elektrycznej na potrzeby Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku w Chorzowie.

- Naszym priorytetem jest dostosowanie oferty sprzedażowej do potrzeb i wymagań naszych klientów - mówi Krzysztof Zamasz, wiceprezes zarządu ds. handlowych w Tauron Polska Energia. - Klientom biznesowym oferujemy pomoc specjalistów. Cieszymy się, że do grona naszych klientów dołączają największe polskie firmy, również spoza terenu naszej działalności – dodaje wiceprezes Zamasz.

Obecnie z oferty Tauron Polska Energia korzysta znaczna część sektora hutniczego w kraju i część sektora bankowego (niemal tysiąc punktów poboru, m.in. Bank BGŻ, Alior Bank, Bank Polskiej Spółdzielczości). Do klientów należą m.in. firmy Żywiec Zdrój i Danone, sieci sklepów wielkopowierzchniowych Carrefour i Auchan, Grupa Maspex, ZCh Police oraz wydawnictwa Bauer (w tym Radio RMF FM oraz portal Interia.pl) i Polskapresse.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.